Reklama
  • WIADOMOŚCI

Młodzi Polacy w sidłach cyfrowej przemocy. „Platformy są współwinne”

Obecność dzieci w Internecie od wielu lat wzbudza dyskusje dotyczące ich bezpieczeństwa. Szczególnie głośnymi tematami są dostęp do pornografii oraz wykorzystywanie seksualne przez dorosłych. W jakim miejscu znajduje się Polska, zwłaszcza w kontekście prezydenckiego weta ws. ustawy wdrażającej Akt o usługach cyfrowych?

dzieci komputer internet
Cyfrowa przemoc dotykająca dzieci to problem, którym należy pilnie się zająć.
Autor. Canva

Ostatnie miesiące przyniosły sporo wydarzeń w zakresie ochrony najmłodszych przed zagrożeniami w sieci. Po wdrożeniu zakazu mediów społecznościowych dla osób poniżej 16 r.ż. w Australii, inne kraje zaczęły pracować nad analogicznymi przepisami. Na naszych łamach informowaliśmy o przyjęciu legislacji przez francuskie Zgromadzenie Narodowe oraz starcie prac legislacyjnych w Polsce.

Duże kontrowersje wywołała z kolei ustawa mająca wdrożyć unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA). Po kilku tygodniach prac w Sejmie i Senacie, dokument został zawetowany przez Prezydenta Karola Nawrockiego na początku stycznia. O podpisanie apelowali m.in. specjaliści z zakresu ochrony dzieci w sieci.

Osiągnęliśmy „punkt krytyczny”

W jakim miejscu pod kątem ochrony praw małoletnich w internecie znajduje się nasz kraj? Temu zagadnieniu poświęcony był panel na Kongresie Ochrony Danych i Nowych Technologii, zorganizowanym przez Urząd Ochrony Danych Osobowych, który prowadziła Anna Wittenberg z portalu Zero.pl.

Ochrona najmłodszych w sieci w ostatnich tygodniach stała się jednym z głośniejszych tematów. W którym miejscu znajduje się Polska?
Ochrona najmłodszych w sieci w ostatnich tygodniach stała się jednym z głośniejszych tematów. W którym miejscu znajduje się Polska?
Autor. CyberDefence24

Jak zauważyła posłanka Monika Rosa, Przewodnicząca Sejmowej Komisji ds. Dzieci i Młodzieży, został osiągnięty pewien punkt krytyczny, który jest efektem ostatnich 5 lat działań. Oprócz sprawy DSA, wskazała na dyrektywę CSAM, projekt ustawy dotyczącej penalizacji patostreamingu oraz dyskusję co do dostępu dzieci do mediów społecznościowych.

Mamy bardzo dużo eksperckich raportów, danych i nie jest tak, że Polska jest jedyna, która sobie nie radzi; myśli co zrobić, szuka narzędzi, bo w takiej sytuacji jak my jest cały świat. (...) Mamy już teraz potężną dyskusję o deepfake'ach i o tym, w jaki sposób z nimi walczyć; coraz większą świadomość rodziców. Badania pokazują, że coś trzeba zrobić, a bez rodziców rozwiązania prawne nie będą skuteczne. Myślę, że nastąpił moment krytyczny i za chwilę fala rozwiązań będzie wprowadzana w życie.
Monika Rosa, Posłanka na Sejm RP, Przewodnicząca Sejmowej Komisji ds. Dzieci i Młodzieży

Posłance wtórowała Katarzyna Staciwa, Koordynatorka ds. badań i rozwoju w Państwowej Komisji Przeciwdziałania Wykorzystaniu Seksualnemu Małoletnich. Zaznaczyła przy tym, że prace nad dyrektywą CSAM trwały od 2022 roku.

To jest moment, gdzie możemy oglądać efekty różnej pracy. Bardzo dużo się działo, ale też niestety złego po stronie platform. Mam wrażenie, że jednym nurtem było to, żebyśmy mogli skuteczniej przeciwdziałać, reagować, a z drugiej dowiadywaliśmy się, iż można rozebrać kogokolwiek (na zdjęciu – red.). A potem na X czytamy 'I am sorry'. No trochę to źle brzmi w kontekście krzywdy o podłożu seksualnym, w wyniku której poszkodowane są dzieci.
Katarzyna Staciwa, Koordynatora ds. badań i rozwoju w Państwowej Komisji Przeciwdziała Wykorzystaniu Seksualnemu Małoletnich
Reklama

Regulacje to powolny proces

Z kolei Magdalena Bigaj, Prezeska Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa zwróciła uwagę, że w społeczeństwie panuje pogląd na szybką realizację projektów i prac. Tymczasem prawo stanowi się w inny sposób: rozmowami, spotkaniami, budową współpracy. Wskazała przy tym na Australię, gdzie pierwsze ruchy dotyczące zakazu mediów społecznościowych dla dzieci nastąpiły w 2017 roku przy regulacji gospodarki cyfrowej.

Chciałabym, żebyśmy popatrzyli na to jak proces, w którym już wielokrotnie byliśmy. Wiemy, czym jest zdrowa dieta, że cukier nie krzepi. Oczekujemy zdrowych produktów. Moim zdaniem przekroczyliśmy taki Rubikon w 2023 roku. Trzy lata temu nie było w programach takich konferencji, w Sejmie tak często o tym nie rozmawialiśmy. Dzisiaj mamy sytuację, gdzie i politycy, i społeczeństwo widzą, że to jeden z najważniejszych tematów do uregulowania.
Magdalena Bigaj, Prezeska Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa

Nie bać się platform i Big Techów

Zmiany nie tylko w zakresie prawnym zauważył natomiast zastępca dyrektora Centralnego Ośrodka Informatyki, Marcin Anaszewicz. Przykładowo, od strony językowej nie mówi się już o hejcie, tylko o cyberprzemocy.

Musimy bardzo precyzyjnie używać języka; mówić, że to jest przemoc; osoby, które ją stosują to przemocowcy, a platformy dopuszczające do niej są współwinnymi. Powoli w debacie publicznej ten język jest coraz bardziej ostry, precyzyjny, dużo się dzieje na poziomie mobilizacji społeczeństwa obywatelskiego.
Marcin Anaszewicz, Zastępca Dyrektora Centralnego Ośrodka Informatyki

Zdaniem zastępcy szefa COI, trudnym punktem w procesie legislacyjnym jest silna pozycja platform społecznościowych i dużych firm technologicznych. Efektem takiej sytuacji jest powolne nabieranie tempa przez debatę dotyczącą nowych regulacji mających ograniczyć przemoc w sieci.

„Wiemy, że przy tak zamkniętej debacie, przy strachu części polityków przed »Bóg Techami«, nie stworzymy dobrego prawa. Bez dobrego prawa niczego nie zmienimy. Nie będziemy w stanie chronić ani dzieci, ani młodzieży, ani każdej innej grupy społecznej, która jest szczególnie narażona na cyberprzemoc” – zaznaczył Anaszewicz.

Reklama

Narzędzia są dostępne już teraz

Do kwestii legislacyjnych odwołała się również Ewelina Żak. Dyrektor Departamentu Usług Cyfrowych Urzędu Komunikacji Elektronicznej zwróciła uwagę, że brak polskich przepisów wdrażających Akt o usługach cyfrowych nie oznacza, że regulacja nie obowiązuje; największe platformy internetowe już teraz mają obowiązki egzekwowane przez Komisję Europejską.

Musimy mieć na uwadze wszystkie rzeczy, które się dzieją. W ciągu ostatnich dwóch lat wydarzyło się dużo i myślę, że mamy już konkretne narzędzia, w oparciu o które możemy rozwijać dalej system ochrony. Już w poprzedniej kadencji słyszeliśmy o projekcie o ochronie małoletnich przed treściami niewłaściwymi, ale nie doszedł on do skutku. Wierzę w regulacje, które już widzę; które są przyjęte i podpisane.
Ewelina Żak, Dyrektor Departamentu Usług Cyfrowych Urzędu Komunikacji Elektronicznej
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?