Reklama
  • WIADOMOŚCI

Państwowy dziennik elektroniczny nie będzie otwartoźródłowy

Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje utworzenie państwowego dziennika elektronicznego (e-dziennika). Obecnie rynek jest zdominowany przez dwa podmioty komercyjne. Portalowi branżowemu udało się uzyskać informację o tym, że kod źródłowy rozwiązania MEN-u niestety nie będzie publiczny.

Ministerstwo Edukacji Narodowej przekazało, że nie planuje upubliczniać kodu państwowego e-dziennika
Ministerstwo Edukacji Narodowej przekazało, że nie planuje upubliczniać kodu państwowego e-dziennika
Autor. Magnific.com. Licencja: https://www.magnific.com/ai/docs/licenses-attribution

W październiku ubiegłego roku informowaliśmyutworzeniu państwowego e-dziennika.

„Rynek dzienników elektronicznych jest aktualnie w pełni komercyjny (z wyraźną dominacją dwóch podmiotów), co rodzi dwa zasadnicze problemy w postaci komercjalizacji usług (opłaty ponoszone przez rodziców) oraz zapewnienia bezpieczeństwa przetwarzanych danych, w tym wrażliwych” – stwierdzono w projekcie zmiany ustawy o prawie oświatowym oraz systemu informacji oświatowej. Elektroniczny dziennik MEN jest ważny pod kątem równego i darmowego dostępu do informacji.

Zasada „public money, public code” (publiczne pieniądze, publiczny kod) bywała wspominana m.in. przez wiceministra cyfryzacji Michała Gramatykę. Niestety wiele wskazuje na to, że w przypadku państwowego e-dziennika ta reguła nie wejdzie w życie.

Państwowy e-dziennik, kod – też państwowy

5 czerwca w artykule Oliwiera Jaszczyszyna na łamach portalu kontrabanda.net opisano odpowiedź MEN na pytania odnośnie jawności kodu źródłowego dziennika elektronicznego. „(…) nie przewidujemy publikacji kodu aplikacji ani udostępnienia architektury API oraz dokumentacji technicznej” – przekazała rzeczniczka prasowa Ministerstwa Edukacji Narodowej.

W wiadomości mailowej wskazano również, że projekt zostanie „w najbliższym czasie skierowany do konsultacji publicznych”.

Reklama

Ale po co publiczny kod i API?

Inicjatywa „Szkoła bez opłat” apelowała o nieutrudnianie korzystania z API (możliwości komunikowania się aplikacji między sobą – przyp. red.). Umożliwia to korzystanie z nieoficjalnych aplikacji, które znacznie wpływają na komfort użytkownika. Przykładem może być otwartoźródłowy „Wulkanowy”, który w przeszłości oferował niektóre funkcje niedostępne w bazowym oprogramowaniu.

W kwietniu 2025 roku Rzeczniczka Praw Dziecka stwierdziła:

Z informacji, które do mnie docierają wynika, że firmy świadczące usługę e-dziennika oferują rodzicom dostęp do dodatkowych funkcji za opłatą. W niektórych przypadkach w ten sposób dochodzi do ograniczenia możliwości bezpłatnego korzystania z dziennika elektronicznego w zakresie, w jakim przez lata oferowany był rodzicom i uczniom bezpłatnie
Monika Horna-Cieślak, RPD

W wystąpieniu pokontrolnym Najwyższej Izby Kontroli stwierdzono nieprawidłowości w działaniu „usługi dziennika elektronicznego w systemie Librus Synergia” – m.in. w zakresie zaakceptowania w umowie możliwości świadczenia płatnej usługi informowania o nowych wpisach w dzienniku (SMSInfo). Uznano to za niezgodne z zasadą bezpłatnego informowania rodziców o przebiegu nauczania ich dziecka.

Czym jest otwarty kod źródłowy?

Otwartoźródłowe oprogramowanie pozwala wszystkim zainteresowanym zapoznanie się z kodem danej aplikacji. Umożliwia to analizę m.in. pod kątem ewentualnych podatności.

W kwietniu 2026 roku Ministerstwo Cyfryzacji powołało Zespół do spraw rozwoju, upowszechniania i wsparcia wdrażania w sektorze publicznym rozwiązań typu open source. 3 czerwca MC rozpoczęło konsultacje dot. pilotażowego wdrożenia oprogramowania open-source w jednostkach samorządu terytorialnego. Miejmy nadzieję, że wpłynie to na plany MEN odnośnie publikacji kodu źródłowego e-dziennika.

29 grudnia 2025 roku opublikowano fragmenty kodu mObywatela. Spotkało się to z falą krytyki z racji na niewielki zakres ujawnionych komponentów aplikacji. „Wyobraźmy sobie, że mObywatel jest wielkim kompleksem budowli, mieliśmy poznać sekrety tego kompleksu – zamiast tego dowiedzieliśmy się, jaka farba została użyta do pomalowania fasady obiektu”stwierdził wówczas trafnie jeden z polskich programistów.

W styczniu br. byliśmy świadkami fali włamań na konta nauczycieli w dziennikach Librus i Vulcan. Niebezpiecznik wskazywał, że incydenty polegały na nieuprawnionym logowaniu się do kont. Zdarzenia pokazują konieczność korzystania z dwuetapowego uwierzytelniania (2FA).

W debacie publicznej pojawiły się również pytania o migrację danych z rozwiązań komercyjnych do państwowego e-dziennika.

Otwartoźródłowe oprogramowanie jest ważne pod kątem suwerenności technologicznej i decentralizacji usług. Szerzej zalety opisano w deklaracji Sojuszu Przyjaciół Otwartego i Wolnego Oprogramowania (SPOIWO).

Tezy SPOIWO
Tezy SPOIWO
Autor. SPOIWO (https://spoiwo.tech/#deklaracja)
Reklama
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?

YouTube cover video
Materiał sponsorowany