Reklama
  • WIADOMOŚCI

Gigafabryka AI coraz bliżej. Standerski: negocjacje bliskie końca

Negocjacje w sprawie europejskich gigafabryk AI zmierzają ku końcowi – poinformował wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski. Polska liczy na taką zmianę zasad projektu, by państwa członkowskie miały większy wpływ na strategiczne inwestycje. Równolegle Ministerstwo Cyfryzacji przygotowuje projekt podatku cyfrowego, który ma objąć największe globalne firmy technologiczne zarabiające na polskim rynku.

Gigafabryki AI mają wzmocnić suwerenność cyfrową Unii Europejskiej. Równolegle Polska pracuje nad podatkiem cyfrowym dla największych firm technologicznych
Gigafabryki AI mają wzmocnić suwerenność cyfrową Unii Europejskiej. Równolegle Polska pracuje nad podatkiem cyfrowym dla największych firm technologicznych
Autor. CyberDefence24/Canva

AI Gigafactories to warta 20 miliardów euro (85mld złotych) inicjatywa budowy pięciu wielkoskalowych ośrodków obliczeniowych zdolnych do trenowania zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji. Finansowany w ramach unijnego funduszu InvestAI projekt został ogłoszony przez Komisję Europejską (KE) w lutym 2025 r. To wtedy KE i EuroHPC (partnerstwo koordynujące rozwój superkomputerów i dużej infrastruktury obliczeniowej w Europie) rozpoczęły zbieranie deklaracji zainteresowania od państw, firm i konsorcjów, co uruchomiło przygotowania do projektów krajowych i regionalnych – jedna z gigafabryk AI ma powstać w Polsce.

W ten sposób Polska przystąpiła do inicjatywy jako lider projektu Baltic AI GigaFactory, realizowanego wspólnie z Łotwą i Estonią (które później się wycofały) oraz Litwą – o czym pisaliśmy na naszych łamach. W czerwcu 2025 r. państwa te złożyły do Komisji Europejskiej deklarację zainteresowania utworzeniem gigafabryki AI dla regionu bałtyckiego (w lipcu KE przyjęła zgłoszenie), której główna lokalizacja miałaby znaleźć się w Polsce, przy jednoczesnym połączeniu jej z ekosystemami AI w państwach partnerskich.

Inwestycja ma wspierać rozwój AI w nauce, administracji, biznesie, ochronie zdrowia, cyberbezpieczeństwie, przemyśle i obronności. Jak podaje Ministerstwo Cyfryzacji, ważnym elementem projektu jest rozwój polskich modeli językowych, takich jak PLLuM i Bielik, oraz integracja generatywnej AI z narzędziami i procesami administracyjnymi.

Następnie, w październiku 2025 r., Komisja Europejska i Europejski Bank Inwestycyjny podpisały memorandum dotyczące finansowania AI Gigafactories, a w styczniu 2026 r. Rada UE przyjęła zmiany w regulacjach EuroHPC, tworząc podstawę prawną dla ich realizacji. Obecnie projekt jest na etapie przygotowania do formalnego naboru planowanego na lato 2026 r.; zgodnie z harmonogramem Komisji Europejskiej budowa pierwszych europejskich gigafabryk AI mogłaby rozpocząć się w 2027r.

Reklama

Negocjacje wokół modelu finansowania gigafabryk AI

W toku prac pojawił się spór o zasady wyboru i finansowania projektów. Pierwotnie Komisja Europejska zakładała konkurs, w którym państwa członkowskie mogłyby zgłaszać projekty wspólnie z konsorcjami firm, uczelni i instytucji badawczych, dając rządom większy wpływ na lokalizację, strukturę i strategiczne cele inwestycji. Pod koniec 2025 r. KE zmieniła jednak koncepcję, proponując europejski przetarg skierowany głównie do firm lub konsorcjów firm.

Wywołało to sprzeciw takich krajów jak Polska, Francja, Niemcy, Czechy, Litwa, Hiszpania i Szwecja, które utworzyły w tej sprawie koalicję na rzecz powrotu do pierwotnego modelu. Państwa te argumentują, że skoro gigafabryki AI są inwestycją o strategicznym znaczeniu, rządy powinny mieć realny wpływ na ich kształt, finansowanie i lokalizację.

Wiceminister Dariusz Standerski w rozmowie z Polską Agencją Prasową (PAP) poinformował, że obecnie negocjacje zmierzają ku końcowi, wyrażając nadzieję, że zakończą się już w czerwcu, tak aby można było rozpocząć proces przetargowy planowany na lato 2026 r.

Teraz jesteśmy blisko wypracowania rozwiązania, które wzmocni suwerenność cyfrową Unii Europejskiej. W związku z tym jestem optymistą, że projekt gigafabryk zostanie poprawiony tak, jak Polska, Francja i Niemcy proponowały
Dariusz Standerski, Sekretarz stanu w ministerstwie cyfryzacji

Co z podatkiem cyfrowym?

W rozmowie poruszono również kwestię podatku cyfrowego, czyli 3-procentowej opłaty, która miałaby objąć największe globalne firmy technologiczne. Chodzi o podmioty, których roczne przychody przekraczają 1 mld euro, a opodatkowane przychody osiągane w Polsce wynoszą ponad 25 mln zł. Projekt został wpisany do wykazu prac rządu na początku marca. Standerski przekazał, że przy Ministerstwie Cyfryzacji działa grupa robocza ds. podatku cyfrowego, a w czerwcu ma odbyć się jej kolejne spotkanie. Po nim resort planuje opublikować projekt – prawdopodobnie pod koniec czerwca albo na początku lipca.

Jak podaje PAP, podatek cyfrowy obejmowałby przede wszystkim największe firmy zarabiające dzięki usługom udostępnianym użytkownikom przez stronę internetową, aplikację albo inną platformę online. Dotyczyłby m.in. podmiotów wyświetlających reklamy ukierunkowane na konkretnego użytkownika na podstawie zebranych o nim danych, a także platform umożliwiających użytkownikom kontakt i interakcję z innymi osobami albo pośredniczących w sprzedaży towarów i usług – czyli mediów społecznościowych oraz internetowych platform handlowych typu marketplace. Ministerstwo zaproponowało również, aby podatek obejmował firmy czerpiące przychody ze sprzedaży danych o użytkownikach.

Reklama
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?

YouTube cover video
Materiał sponsorowany