- WIADOMOŚCI
Półtora roku PLLuM. Szerokie plany wdrożeń i rozwoju
Autor. CyberDefence24/Canva
Tworzenie PLLuM to nie tylko doświadczenie, ale też rozwijanie kompetencji, które zostaną z nami niezależnie od tego, jak będziemy dalej rozwijać ten model – powiedział w poniedziałek wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski. Podczas śniadania prasowego przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji oraz NASK przedstawili informacje dotyczące dotychczasowych prac i funkcjonowania modeli PLLuM, a także planów na przyszłość.
Od półtora roku w przestrzeni publicznej funkcjonuje polski model językowy PLLuM. Jak informowaliśmy na łamach naszego serwisu, został on opublikowany w lutym 2025 roku w sześciu wersjach. Wówczas kierownik projektu Maciej Piasecki w rozmowie z CyberDefence24 zaznaczał, że PLLuM został stworzony jako asystent związany z administracją publiczną, a nie jako „drugi ChatGPT”.
Kompetencje są kluczowe
18 miesięcy później NASK oraz Ministerstwo Cyfryzacji podczas śniadania prasowego podsumowały pierwszy okres działania i publicznej dostępności modeli na platformie Hugging Face. Podczas spotkania Dariusz Standerski zaznaczył, że w dziedzinie tworzenia modeli, Polska jest w europejskiej czołówce; ma temu dowodzić zeszłoroczne spotkanie z minister cyfryzacji Estonii, która poprosiła o podzielenie się doświadczeniami związanymi z własnym modelem językowym.
„To jest nie tylko tworzenie tego konkretnego modelu i rozwijanie go, ale to też tworzenie kompetencji, które zostaną z nami niezależnie od dalszego rozwoju modelu. Te nowe umiejętności są wykorzystywane w innych obszarach” – powiedział wiceminister cyfryzacji.
Ponad milion wiadomości w czatach w mObywatelu
Z kolei prof. Szymon Łukasik, dyrektor Centrum Badań nad Bezpieczeństwem Sztucznej Inteligencji w NASK powiedział, że projekt PLLuM jest realizowany od ponad 2 lat i otrzymuje dużo pozytywnych głosów zarówno ze strony naukowej, jak i politycznej. Modele z rodziny są również jedynymi na platformie Hugging Face, które są publikowane przez jakąkolwiek instytucję rządową.
„Ponieważ zainteresowanie jest duże, otrzymujemy bardzo wiele zapytań na temat tego, jak model można wdrożyć, jaka infrastruktura jest potrzebna. Staramy się zapewnić takie wsparcie” – powiedział prof. Łukasik.
Jednym z podstawowych wdrożeń PLLuM jest mObywatel; model został udostępniony użytkownikom w postaci wirtualnego asystenta w grudniu 2025 roku. Według przedstawionych na spotkaniu danych Centralnego Ośrodka Informatyki, od początku roku w 730 tys. konwersacjach wysłano 1,17 mln wiadomości. Najczęściej pytania dotyczyły samej apki, kwestii związanych z pojazdami, a także dokumentami tożsamości jak dowód osobisty i paszport.
„Można powiedzieć, że jest to prawdopodobnie jedno z większych wdrożeń dużego modelu językowego w Europie w przypadku administracji publicznej” – podsumował dyrektor Centrum Badań nad Bezpieczeństwem Sztucznej Inteligencji w NASK.
PLLuM odczyta skany dokumentów
Plany zespołu tworzącego PLLuM są dość ambitne. Modele mają bowiem nie tylko obsługiwać tekst, ale też analizować dodawane przez użytkowników dokumenty i zdjęcia, przy zachowaniu prywatności. Do tego celu stworzono zbiór testowy, pozwalający weryfikować skuteczność budowy modelu, a także weryfikować zagraniczne odpowiedniki – przede wszystkim pod kątem jezyka polskiego.
„Naszym celem jest, aby PLLuM nie tylko z nami rozmawiał w tekście, ale także w pewnym sensie »widział« obrazy. To pozwoli m.in. na wykorzystanie w rozmowach skanów dokumentów, zadawanie pytań do tego rodzaju treści. To jest rzecz, która jest bardzo potrzebna nie tylko osobom prywatnym korzystającym z modelu, ale także w administracji publicznej” – zaznaczył prof. Łukasik.
Według planów Instytutu, PLLuM ma się pojawić m.in. w Prokuratorii, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów czy Kancelarii Senatu. Prowadzone są również inne rozmowy wdrożeniowe; tylko w przypadku samorządów jest ich 60.
Nieocenzurowanych modeli (jeszcze) nie ma
Udostępnienie modelu na Hugging Face budzi jednak pytania związane z możliwością stworzenia przez internautów modeluuncensored, który nie zawierałby ograniczeń nałożonych przez zespoły NASK i umożliwiałby tworzenie niedozwolonych treści. Prof. Szymon Łukasik w odpowiedzi na nasze pytanie podczas spotkania stwierdził, że do tej pory nie zidentyfikowano tego rodzaju wersji PLLuM; przyznał jednak, że jest to powszechne i niebezpieczne zjawisko.
„Trzeba sobie zdawać sprawę, że budowane przez nas modele są małe. To wynika z różnych kwestii, m.in. dostępności danych, możliwości użytkowania tych modeli przez odbiorców. Chcemy, żeby można było je postawić w urzędzie czy u siebie w firmie. W związku z tym, możliwość wykorzystania takiego modelu np. do generowania złośliwego kodu jest stosunkowo niewielka” – wyjaśnił dyrektor Centrum Badań nad Bezpieczeństwem Sztucznej Inteligencji w NASK.
Z kolei wiceminister Standerski zaznaczył, że pod kątem możliwego pobrania przez urząd niewłaściwej wersji z platformy Hugging Face, każda jednostka ma obowiązek wdrażania rozwiązań zgodnych z Aktem o sztucznej inteligencji, a także przestrzegania wytycznych co do stosowania AI w instytucjach publicznych, wydanych w 2024 roku.
„Łatwo poznać model, który jest we własności Ministerstwa Cyfryzacji, bo jest dostępny na oficjalnym i zweryfikowanym koncie. Nasi pracownicy są do dyspozycji, jeżeli chodzi o wsparcie, np. podczas webinarów są konkretne prośby w zakresie wdrożeń” – powiedział wiceszef resortu cyfryzacji.




Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Wybrane okazje dla Ciebie