- WIADOMOŚCI
Australia zaostrza zakaz social mediów dla dzieci
Autor. CyberDefence24/Canva
Australia podwoi maksymalną kwotę kary za naruszenie przepisów dotyczących zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci. Po wprowadzeniu zasad w grudniu tego roku, większość małoletnich omija wprowadzone zabezpieczenia; według premiera, właściciele platform nie podejmują wystarczających działań w tej kwestii. Dodatkowo, reforma ma wzmocnić pozycję eSafety Commissionera.
Od grudnia w Australii obowiązuje zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia. Na naszych łamach informowaliśmy, że przed wprowadzeniem przepisów młodzi mieli „zbyt szybko wchodzić do wirtualnego świata”. Właściciele platform krytykowali pomysł, mówiąc o braku spójności i nieskuteczności.
Wejście nowych zasad w życie spowodowało lawinę podobnych inicjatyw w innych krajach świata – w tym we Francji i Wielkiej Brytanii. Na liście znalazła się również Polska.
Wyższe kary i większe uprawnienia
Sprawa ma jednak drugie dno – według badań, aż 85 proc. nastolatków znalazło sposób na ominięcie weryfikacji wieku i dalsze korzystanie z platform. Sytuacja była na tyle zła, że eSafety Commissioner mówiła o „braku możliwości” egzekwowania od właścicieli serwisów społecznościowych przestrzegania zasad.
Władze Australii przeanalizowały sytuację i przygotowały pakiet zmian w ustawie. Jak podaje Reuters, obecna maksymalna kwota kary dla właścicieli platform za naruszenie przepisów wynosząca 49,5 mln dol. australijskich (ok. 128,3 mln zł w przeliczeniu) zostanie podwojona. Po nowelizacji górny limit ma wynieść 99 mln dol. australijskich (ok. 256,8 mln zł).
Dodatkową zmianą jest wzmocnienie roli, jaką odgrywa eSafety Commissioner w zakresie gromadzenia informacji. Dzięki temu ma być możliwe zobowiązanie przedsiębiorstw do przedstawiania dowodów związanych z uniemożliwianiem dostępu do platform osobom poniżej 16. roku życia, co ma się przełożyć na kwestie związane z karami.
Platformy nie przestrzegają prawa? Społeczeństwo podzielone
Według cytowanego przez Reutersa premiera Australii Anthony’ego Albanese, można zauważyć zmianę w narracji i działaniach na świecie po wprowadzeniu regulacji. Nie wszystko wygląda jednak tak, jak powinno.
„Jasne jest, że big techy nie robią wystarczająco dużo, aby przestrzegać przepisów. Z mediów społecznościowych wciąż korzysta mnóstwo dzieci” – podkreślił szef rządu. Według jego informacji, w ciągu pół roku zablokowano ponad 5 mln kont należących do osób poniżej progu wiekowego.
Wśród Australijczyków głosy pozostają podzielone – tak, jak po przyjęciu przepisów przez parlament. Jedna z mieszkanek Sydney wątpi, że big techy zaczną przestrzegać zasad „skoro zarabiają ogromne pieniądze” na korzystaniu z ich stron internetowych. Inna mieszkanka uważa z kolei, że platformy nie zrealizowały większości obietnic w zakresie egzekwowania zakazu.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].