Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • WAŻNE
  • WYWIADY

Alternatywa dla SMS-ów RCB. To, co nie powstało przez 4 lata, ma powstać w 4 miesiące

Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji, podczas wydarzenia Ministerstwa Cyfryzacji.
Autor. CYFRA_GOV_PL/Flickr.com

Przez cztery miesiące rząd zamierza nadrobić czteroletnie zaległości we wdrażaniu systemu, który skutecznie będzie informować obywateli o zagrożeniach. Ministerstwa i instytucje tworzące Rządowe Centrum Bezpieczeństwa odrabiają lekcję po wydarzeniach towarzyszących incydentowi na Lubelszyźnie, gdzie spadła rosyjska rakieta. Wicepremier Krzysztof Gawkowski zapowiedział na łamach CyberDefence24.pl zwiększenie zatrudnienia w RCB, przegląd procedur oraz wdrożenie systemu Cell Broadcast lub równie skutecznego.

Do czerwca 2022 roku, zgodnie z unijną dyrektywą (art. 110 Europejskiego Kodeksu Łączności Elektronicznej, Polska miała uruchomić usługę, która w szybki i sprawny sposób dociera do obywateli z ważnymi informacjami przesyłanymi przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Za wdrożenie systemu odpowiedzialne jest MSWiA, RCB przy współpracy z instytucjami podlegającymi m.in. Ministerstwu Cyfryzacji czy operatorami. Teraz ma to nastąpić do końca roku.

Wicepremier Krzysztof Gawkowski w rozmowie z CyberDefence24 zapowiedział również, że w najbliższym czasie dwukrotnie zwiększy się liczba osób zatrudnionych w RCB. Zapytaliśmy Centrum o szczegóły. Czekamy obecnie na odpowiedź.

Współpraca ministerstw i instytucji nad skutecznym systemem

Szybkie poinformowanie obywateli o zagrożeniu jest jednym z podstawowych obowiązków państwa – przekonywał w na łamach CyberDefence24.pl Krzysztof Gawkowski.

Dlatego obecny system, opierający się m.in. na syrenach i Alertach RCB wysyłanych SMS-em, powinien być uzupełniony rozwiązaniem pozwalającym natychmiast przekazać komunikat bezpośrednio na telefony znajdujące się na zagrożonym obszarze. Takim systemem jest np. Cell Broadcast.

Reklama

To, jak bardzo taki system jest potrzebny, pokazał incydent na Lubelszczyźnie, gdzie po upadku rosyjskiej rakiety syren nie uruchomiło 10 z 17 powiatów objętych alarmem, a mieszkańcy nie otrzymali SMS-em ostrzeżenia na czas.

Wirtualna Polska opisywała też reakacje poszczególnych samorządowców, gdzie „w jednym powiecie dyżurny nie zdążył dojechać do urzędu, w drugim nie usłyszał SMS-a i się nie obudził, w trzecim czekał, aż dodzwoni się do przełożonego”.

To jest skandaliczne. Nie powinno być sytuacji, w której na poziomie operacyjnym, już takim wykonawczym w samorządzie, ktoś ma wątpliwości, czy włączyć syreny, bo musi jeszcze kogoś zapytać.
Wicepremier Krzysztof Gawkowski

Wicepremier zaznacza, że Ministerstwo Cyfryzacji nie odpowiada bezpośrednio za wdrożenie systemu, do którego zobowiązała nas Unia Europejska. Kluczową rolę odgrywają tu MSWiA oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, ale w prace RCB zaangażowane jest również resort cyfryzacji, czy Urząd Komunikacji Elektronicznej.

Gawkowski przekonuje jednak, że technologicznie wdrożenie jest możliwe stosunkowo szybko. Szef resortu cyfryzacji oddelegował też pracowników ministerstwa do wsparcia prac i rozmawia w tej sprawie z przedstawicielami MSWiA.

Czy to jest szybko możliwe do załatwienia? W mojej ocenie tak. Chciałbym, żeby to było do końca roku. Mam nadzieję, że te terminy nie będą zbytnio oddalane, bo tutaj nie ma na co czekać.
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski
Reklama

Unijny termin minął cztery lata temu

Problem w tym, że dyskusja o nowoczesnym systemie mobilnego ostrzegania nie zaczęła się w Polsce w 2026 roku.

Europejski Kodeks Łączności Elektronicznej został przyjęty jeszcze w 2018 roku, a zgodnie z jego 110. artykułem państwa członkowskie miały do 21 czerwca 2022 roku w przypadku funkcjonowania systemów ostrzegania przed poważnymi sytuacjami kryzysowymi miały zapewnić, że komunikaty będą przekazywane użytkownikom za pośrednictwem usług mobilnych.

Dyrektywa dopuszczała różne usługi elektroniczne, a nawet aplikację mobilną, pod warunkiem, że rozwiązanie będzie równoważne pod względem zasięgu i możliwości dotarcia do użytkowników.

Jeszcze 4 sierpnia, czyli kilka dni po incydencie na Lubelszczyźnie, MSWiA w odpowiedzi opisanej przez Radio ZET informowało, że resort „na bieżąco analizuje” możliwości rozbudowy Regionalnego Systemu Ostrzegania, stworzenia dedykowanej aplikacji lub wdrożenia Cell Broadcast.

RCB miało już rozmawiać w tej sprawie z operatorami. Wśród problemów wskazywano jednak znaczne koszty inwestycyjne, kwestie techniczne i logistyczne, współpracę z dostawcami systemów Android i iOS oraz konieczność odpowiedniego dostosowania przez operatorów sieci 4G i 5G.

Gawkowski przekonuje jednak, że ze strony administracji jest zarówno pomysł na finansowanie, jak i sposób formalnego zorganizowania projektu.

Cała rozmowa jest dostępna na naszym kanale YouTube lub po kliknięciu w okładkę artykułu.

Reklama
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama