- WIADOMOŚCI
FSB wyłapuje zdrajców. Zatrzymano kilkadziesiąt osób
Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa poinformowała o działaniach mających uniemożliwić Ukraińcom angażowanie obywateli w akcje sabotażowe. Tylko w marcu FSB zatrzymała 37 Rosjan podejrzanych o działania na zlecenie ukraińskich służb. Warto zwrócić uwagę na główne kanały komunikacji.
Autor. CyberDefence24/Canva
Trwająca już piąty rok rosyjska inwazja na Ukrainę nie ogranicza się jedynie do ataków putinowskich sił. Wielokrotnie mogliśmy usłyszeć o kontroperacjach przeprowadzanych przez naszych wschodnich sąsiadów. Tu ważną rolę odgrywa cyberprzestrzeń. Przykładowo, w kwietniu opisywaliśmy atak na rosyjski system komunikacji satelitarnej, zaś w grudniu – werbowanie Rosjan przez ukraińskie służby.
Zobacz też

Rosjanie zatrzymani za sabotaż
Rosyjscy funkcjonariusze nie pozostają jednak bierni i próbują uniemożliwić Ukraińcom działanie na ich terenie.
Jak poinformowała w poniedziałek Federalna Służba Bezpieczeństwa, w ramach wykrywania i zakłócania ukraińskich działań zatrzymała w marcu br. 37 mieszkańców Rosji za sabotaż w postaci podpaleń infrastruktury krytycznej, finansowej, energetycznej oraz prywatnych i państwowych obiektów. Operacje miały być przeprowadzane na zlecenie ukraińskich służb.
Zaczyna się od „młodych kobiet”
Według komunikatu FSB, wszystko zaczynało się od nawiązania kontaktu z młodymi kobietami za pośrednictwem grup randkowych na komunikatorze Telegram. Co ciekawe, w 2025 roku w podobny sposób agentów werbowała sama FSB.
Następnie, po zbudowaniu zaufania, Rosjanie przekazywali dane poznanym w ten sposób dziewczynom, w tym takie infomacje jak m.in. lokalizacje centrów handlowych, szkół czy swoich miejsc zamieszkania.
W kolejnym etapie dochodziło do kontaktu ze strony osób korzystających z rosyjskich numerów telefonów i podających się za funkcjonariuszy służb. Tu przekazywano informacje, że przekazane przez nich lokalizacje zostały wzięte na cel przez ukraińskie wojska.
Wykorzystując socjotechnikę i gróźby oskarżenia o współpracę z wrogiem, nakłaniano Rosjan do „przeprowadzenia nielegalnych działań” w celu „sprawdzenia zabezpieczeń antyterrorystycznych” lub podjęcia „innych działań operacyjnych”.
„W wyniku dochodzeń ustalono, że głównym zasobem wykorzystywanym do organizowania działań dywersyjno-terrorystycznych na terytorium Federacji Rosyjskiej nadal są simboxy” – stwierdziła FSB w swoim stanowisku.
FSB wyłapuje zdrajców
Przez cały I kwartał br. rosyjskie służby zatrzymały 36 osób (w tym dwóch obcokrajowców) mających zarządzać nielegalnymi simboxami; tych z kolei skonfiskowano ponad 50, razem z przeszło 8 tys. kart SIM.
Następnych 15 Rosjan zostało natomiast zatrzymanych w związku z nielegalną dystrybucją numerów rosyjskich telekomów i rejestracją kont.
Rosyjska FSB przypomniała również o praktyce stosowania prawa dotyczącego ciężkich przestępstw. Właścicielom simboxów uznaje się bowiem współudział w tego rodzaju przedsięwzięciach, co grozi „długoletnimi karami więzienia”.




Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?
Materiał sponsorowany