Reklama

UODO o deepfake'ach: konieczne są zmiany w prawie

UODO w związku ze sprawą Groka przypomina, że wizerunek jest daną osobową. Jednakże deepfake'i, które go wykorzystują, wymagają zmian w polskim prawie.
UODO w związku ze sprawą Groka przypomina, że wizerunek jest daną osobową. Jednakże deepfake'i, które go wykorzystują, wymagają zmian w polskim prawie.
Autor. BoliviaInteligente/Unsplash

Obecne regulacje nie są dostosowane do możliwości AI w zakresie tworzenia deepfake«ów – przekazał redakcji CyberDefence24 Urząd Ochrony Danych Osobowych. W związku ze sprawą modyfikacji zdjęć przez Groka instytucja przypomniała, że publikowanie czyjegoś wizerunku bez zgody może odpowiedzieć nie tylko autor materiału, lecz także administrator serwisu.

Gdy w grudniu na portalu X (dawnym Twitterze) wśród użytkowników spopularyzowała się moda na wykorzystanie Groka do podmiany ubioru osób na dowolnym zdjęciu, mało kto spodziewał się znaczących skutków tych działań.

Jak opisywaliśmy na naszych łamach, umieszczanie mężczyzn, kobiet i dzieci w bikini wzbudziło oburzenie na całym świecie – zwłaszcza, że część z treści stanowiła pornografię dziecięcą.

W ciągu dwóch pierwszych tygodni 2026 roku, dostęp do Groka został zablokowany w trzech krajach na świecie. Z kolei postępowania dotyczące możliwego naruszenia przepisów przez chatbota wszczęły Wielka Brytania oraz Kalifornia.

Ostatecznie xAI, należąca do Elona Muska firma odpowiedzialna za Groka, całkowicie uniemożliwiła umieszczanie osób w bikini za pomocą modelu.

Czytaj też

Wizerunek podlega ochronie RODO

Zwróciliśmy się z pytaniami związanymi ze sprawą do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Instytucja przypomniała, że wizerunek jest daną osobową, zatem upublicznienie go może skutkować naruszeniem dóbr osobistych. Sprawiedliwości w tym zakresie można dochodzić na drodze postępowania cywilnego.

Wciąż jednak pozostaje kwestia zgodności z przepisami RODO. UODO zwraca uwagę, że przetwarzanie wykraczające poza osobisty charakter musi spełnić przesłanki z art. 6 rozporządzenia:

  • jest ono niezbędne do:
    • ochrony interesów osoby, której dane dotyczą;
    • wykonania umowy, której osoba jest stroną;
    • wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze danych osobowych;
    • realizacja zadania realizowanego w interesie publicznym;
    • celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora;
  • osoba wyraziła zgodę na ich przetwarzanie.

Dodatkowo, administratorzy muszą również uważać na art. 5 RODO, który określa zasady przetwarzania danych. Proces ten musi się odbywać w sposób rzetelny, zgodny z prawem, transparentny i zapewniający bezpieczeństwo danych. Te zaś muszą być adekwatne do celów, prawidłowe, zbierane w konkretnym celu oraz przechowywane w formie umożliwiającej identyfikację na czas niezbędny do realizacji celów.

Reklama

Potrzebne są nowe regulacje obejmujące deepfake

Urząd Ochrony Danych Osobowych w odpowiedzi dla naszej redakcji zwrócił też uwagę na fakt, że odpowiedzialność za publikowanie wizerunku bez podstawy prawnej ponosi nie tylko osoba go ujawniająca. Administrator serwisu, w którym materiał został opublikowany, ma obowiązek go usunąć.

„W przypadku odmowy usunięcia takich danych, można złożyć skargę do Prezesa UODO” – zaznacza instytucja.

Każdy, kto uważa, że jego dane osobowe są przetwarzane niezgodnie z prawem, może dochodzić swoich praw przed sądem powszechnym. Jeżeli dana osoba uzna, że w wyniku naruszenia przepisów RODO poniosła szkodę majątkową lub niemajątkową, ma też prawo żądać od administratora lub podmiotu przetwarzającego odszkodowania.
Urząd Ochrony Danych Osobowych

Jednocześnie UODO przypomniało – zarówno w kontekście edycji zdjęć przez Groka, jak i sprawy uczennicy spod Warszawy – że zjawisko deepfake „wymaga uwagi”. Obecne regulacje nie są bowiem dostosowane ani do specyfiki, ani do możliwości oferowanych przez tę technologię, ani do treści generowanych przez AI. Przypomniano również o apelu Prezesa UODO do ministra cyfryzacji w tej sprawie.

„Istnieją co prawda przepisy chroniące wizerunek. Jednak w obliczu możliwości, jakie daje technologia deepfake oparta o coraz bardziej zaawansowane algorytmy sztucznej inteligencji, konieczne są zmiany prawa, które będą odnosić się do rozpowszechniania szkodliwych treści w postaci deepfake«ów. (Powinny one zapewnić – red.) ofiarom możliwość skutecznego i szybkiego dochodzenia ochrony swoich praw” – podkreśla Urząd Ochrony Danych Osobowych w odpowiedzi dla naszej redakcji.

Czytaj też

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?

Komentarze

    Reklama