Grok już nie rozbierze ludzi. Są kolejne blokady i śledztwa
Autor. By The White House - https://www.flickr.com/photos/202101414@N05/54443663351/, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=163413387
Grok nie będzie już rozbierał ludzi i ubierał ich w skromne bikini. Należąca do Elona Muska xAI podjęła decyzję o zablokowaniu możliwości kierowania tego rodzaju poleceń przez użytkowników. To kolejnych informacji o blokadach dostępu do chatbota oraz wszczynanych postępowaniach co do treści.
- Do grona krajów, które zablokowały dostęp do Groka dołączyły Filipiny. Władze uzasadniają podjęcie tego kroku bezpieczeństwem publicznym oraz naruszeniem przepisów.
- Prokurator Generalny Kalifornii wszczął postępowanie dotyczące generowania treści z podtekstem seksualnym przez chatbota xAI. Rob Bonta wskazał, że Grok umożliwia generowanie deepnude „na dużą skalę”.
- Elon Musk twierdzi, że „nie ma informacji” o wygenerowaniu przez Groka deepnude z osobami małoletnimi. Wprowadzono jednak blokadę na generowanie treści nielegalnych przez chatbota, w tym edycję zdjęć polegającą na podmianie ubioru na bikini.
Od II połowy grudnia 2025 r. Grok, sztandarowa usługa sztucznej inteligencji należąca do xAI, znajdowała i wciąż znajduje się w ogniu krytyki ze względu na możliwość modyfikacji zdjęć osób, polegających na podmianie ich ubioru na skąpe stroje.
Jak opisywaliśmy na naszych łamach, pod koniec drugiego tygodnia stycznia dostęp do chatbota zablokowały Malezja oraz Indonezja, zaś postępowanie dotyczące możliwego złamania lokalnego prawa wszczęli Brytyjczycy.
Czytaj też
Grok wyrzucony z Filipin
Sprawa rozbierania ludzi przez Groka rozwija się dynamicznie. W czwartek władze Filipin poinformowały, że wprowadzają blokadę chatbota xAI.
Jak podała PAP za p.o. dyrektora Centrum Badania Cyberprzestępczości Renato Paraiso, odcięcie dostępu do usługi powinno nastąpić najpóźniej wieczorem czasu lokalnego. Jest to trzeci kraj na świecie, który zdecydował się na taki krok.
Oficjalnym powodem jest naruszenie przepisów o walce z wyzyskiem seksualnym nieletnich w sieci przez materiały wygenerowane przez Groka. Cytowany przez PAP sekretarz Departamentu Technologii Informacyjno-Komunikacyjnych Henry Aguda stwierdził, że ryzyko nadużyć jest kluczowe dla bezpieczeństwa publicznego. Zgoda ze strony właściciela nie jest konieczna ze względu na „samoistne uzasadnienie” kroków.
Kalifornia wszczyna śledztwo
Postępowania dotyczące generowanych treści zaczynają się również pojawiać poza Europą. O wszczęciu śledztwa ws. Groka poinformował w środę Prokurator Generalny Kalifornii Rob Bonta. Według opublikowanego komunikatu, xAI ma ułatwiać produkcję deepfake«ów „na dużą skalę” w celu nękania kobiet i dziewcząt w sieci.
„Lawina zgłoszeń opisujących treści z podtekstem seksualnym generowane bez zgody znajdujących się na nich kobiet i dzieci za pośrednictwem xAI jest szokująca. Mamy politykę zero tolerancji dla tworzenia takich treści przy pomocy AI oraz ich rozpowszechniania” – powiedział Bonta, wzywając jednocześnie xAI do podjęcia „natychmiastowych działań” mających powstrzymać proceder.
W komunikacie podkreślono, że modele Groka służące do generowania obrazów posiadają tak zwany „spicy mode” (tłum. dosł. „tryb pikantny”) do tworzenia treści pornograficznych. Tryb ten miał być wykorzystywany w kampaniach promocyjnych chatbota.
Czytaj też
Musk: nic nie wiem o generowaniu deepnude z małoletnimi
Tymczasem sam Elon Musk wydaje się zmieniać zdanie na temat kontrowersyjnych możliwości Groka. O ile początkowo śmiał się z przerobionych zdjęć w strojach kąpielowych, tak 14 stycznia w swoim wpisie na X (dawnym Twitterze) ogłosił, że chatbot nie wygeneruje zawartości, która byłaby niezgodna z prawem.
I not aware of any naked underage images generated by Grok. Literally zero.
— Elon Musk (@elonmusk) January 14, 2026
Obviously, Grok does not spontaneously generate images, it does so only according to user requests.
When asked to generate images, it will refuse to produce anything illegal, as the operating principle… https://t.co/YBoqo7ZmEj
„Mogą się zdarzyć przypadki, gdy zhakowanie poleceń Groka spowoduje nieoczekiwane działanie. Jeżeli to się stanie, natychmiast naprawimy ten błąd” – napisał właściciel platformy.
Podkreślił przy tym, że „nie posiada informacji” o jakimkolwiek deepfake’u z małoletnimi, którego miałby wygenerować Grok, zaś tworzenie obrazów odbywa się wyłącznie na podstawie poleceń użytkowników.
Agencja Retuera donosiła z kolei, że xAI wprowadziło blokady uniemożliwiające Grokowi edycję zdjęć w celu dodania bikini. Wcześniej opcję tę odcięto jedynie darmowym użytkownikom X.


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?