Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ograniczenia dla dzieci. Ekspert: zakaz powinien obejmować nie tylko social media

Ustawa powinna obejmować nie tylko media społecznościowe – stwierdził w rozmowie z CyberDefence24 dr Konrad Ciesiołkiewicz, odnosząc się do propozycji KO dotyczącej ograniczenia dostępu do social mediów dla dzieci i młodzieży. Według wiceprzewodniczącego Państwowej Komisji ds. Przeciwdziałania Wykorzystaniu Małoletnich poniżej lat 15, wprowadzenie zakazu wymaga „szerokich działań prewencyjnych”.

Wprowadzeniu zakazu social mediów dla najmłodszych muszą towarzyszyć działania edukacyjne i prewencyjne - mówi dla CyberDefence24 Konrad Ciesiołkiewicz, wiceszef PKDP.
Wprowadzeniu zakazu social mediów dla najmłodszych muszą towarzyszyć działania edukacyjne i prewencyjne - mówi dla CyberDefence24 Konrad Ciesiołkiewicz, wiceszef PKDP.
Autor. Freepik.com. Licencja: https://www.freepik.com/legal/terms-of-use, https://support.freepik.com/s/article/Attribution-How-when-and-where

Od czasu zaprezentowania założeń projektu ustawy o ochronie małoletnich przez Koalicję Obywatelską trwa dyskusja wokół przepisów, które mają się w nim znaleźć. Jak opisywaliśmy na naszych łamach, dokument z założenia będzie wprowadzał zakaz mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15. roku życia.

Ugrupowania polityczne podchodzą do sprawy w różny sposób. Lewica, według wiceministra cyfryzacji Dariusza Standerskiego, wstrzymała się z opinią do czasu publikacji projektu. Z kolei poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński stwierdził w rozmowie z naszą redakcją, że ustawa w rzeczywistości ma inny cel, niż mogłoby się wydawać.

Zakaz nie tylko na social media

Jak natomiast zapowiedzi posłów Koalicji Obywatelskiej oceniają eksperci?

Zapytaliśmy o opinię dra Konrada Ciesiołkiewicza, wiceprzewodniczącego Państwowej Komisji ds. Przeciwdziałania Wykorzystaniu Małoletnich poniżej lat 15. Jego zdaniem, propozycja poselska powinna obejmować nie tylko media społecznościowe.

W ostatnich tygodniach Komisja Europejska uznała WhatsAppa, jednego z najpopularniejszych komunikatorów, za VLOP, który podlegać musi regulacjom DSA. To przełomowy i właściwy kierunek, bo dotyczy komunikatora szyfrowanego, który musi się poddać bardziej przejrzystym metodom zarządczym, zarządzaniu i raportowaniu ryzyk, obowiązkowi ich neutralizacji oraz przejrzystości w zakresie udostępniania informacji odnośnie ruchu. To właśnie na komunikatorach dokonuje się zarówno częsty hejt, wyłudzenia finansowe, a co najgorsze, szantaże, zastraszanie i wykorzystanie seksualne. Wynika to właśnie z tego, że są one szyfrowane, a więc także sprawcy mają poczucie bezkarności.
Dr Konrad Ciesiołkiewicz, wiceprzewodniczący Państwowej Komisji ds. Przeciwdziałania Wykorzystaniu Małoletnich poniżej lat 15

Z drugiej strony dr Ciesiołkiewicz zauważył, że rozciągnięcie nowych przepisów poza social media wymaga dużej świadomości społecznej, a także przekroczenia własnych praktyk społecznych.

„Zupełnie umyka nam, jak groźne dla młodych ludzi mogą być używane w nieograniczony sposób komunikatory” – podkreśla wiceprzewodniczący PKDP w odpowiedzi dla CyberDefence24.

Reklama

Potrzebna edukacja i dialog społeczny

Po wprowadzeniu podobnych ograniczeń w dostępie do platform w Australii pojawiły się głosy, że zakaz „nie działa”, ponieważ najmłodsi omijają go za pomocą VPN.

Wiceszef PKDP przyznał, że im większe będzie skupienie na mówieniu o blokowaniu i zakazach, tak prób obejścia będzie więcej. Rozwiązania są jednak po to, aby zapewnić bezpieczne warunki do życia i rozwoju młodych ludzi.

„Uwarunkowania powinny być dostosowane do wieku i związanego z nim etapu rozwoju poznawczego i emocjonalnego, a także społecznego i moralnego. Dzisiaj tak nie jest. Stąd takie rozwiązania jak w Australii” – wyjaśnił dr Ciesiołkiewicz.

Ekspert wskazał przy tym na oceny platform dokonywane przez państwa – są one uznawane za przestrzenie bardzo wysokiego ryzyka dla młodych. Ma to na celu wywarcie presji do uwzględniania zasady „safety by design” przy projektowaniu rozwiązań.

Wprowadzanie tych rozwiązań wymaga bardzo szerokich działań prewencyjnych, edukacyjnych i rozwiniętego dialogu społecznego ze wszystkimi grupami społecznymi, ustalania reguł, wyjaśniania powodów takich rozwiązań. To szansa na jakąś formę nowej umowy społecznej. Bez niej będzie tylko rosła chęć omijania prawa. Jednak z tego omijania rozliczani na koniec będą nie młodzi ludzie, tylko przedsiębiorstwa cyfrowe.
Dr Konrad Ciesiołkiewicz, wiceprzewodniczący Państwowej Komisji ds. Przeciwdziałania Wykorzystaniu Małoletnich poniżej lat 15

Zakaz może wyeliminować presję

W świetle doniesień dotyczących omijania zakazu pojawia się jednak pytanie: czy ograniczenia faktycznie wpłyną na statystyki dotyczące działań dzieci w sieci?

Dr Konrad Ciesiołkiewicz w odpowiedzi dla naszej redakcji zauważył, że obserwujemy swoje działania i uczymy się od siebie społecznie. I to właśnie ten element może być determinantą.

„W tym przypadku wprowadzenie reguł dla wszystkich daje szanse na to, że młodzi ludzie mogą być pozbawieni elementu presji ciągłego bycia w tych konkretnych przestrzeniach. Jednak, żeby tak się stało, potrzebujemy dialogu i uczynienia z tych rozwiązań jednej z kluczowych zmian społecznych, jaka jest przed nami do wdrożenia” – wyjaśnił wiceszef PKDP.

Reklama
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?