- WIADOMOŚCI
Google zbierał dane użytkowników Androida. 100 mln osób może dostać pieniądze
Google zawarł ugodę sądową w sprawie zbierania danych użytkowników Androida bez ich zgody. Około 100 milionów użytkowników smartfonów może otrzymać pieniądze w ramach ugody. Obowiązują jednak pewne warunki, zaś suma możliwa do otrzymania nie jest wielka.
Autor. Pawel Czerwinski/Unsplash
W 2021 roku do sądu w Kalifornii trafił pozew zbiorowy przeciwko Google. Firmie zarzucono, że od 2017 roku aktualizowała system operacyjny Android w celu automatycznego zbierania danych o użytkownikach.
Jak informuje serwis CNET, informacje były zbierane nawet po wyłączeniu śledzenia lokalizacji czy zamykaniu aplikacji; nie było również możliwości, aby tę opcję wyłączyć.
Ugoda za zbieranie danych bez zgody
Prawnicy przedsiębiorstwa twierdzili, że nie doszło do naruszenia przepisów ani działania w złej wierze. Niemniej, po kilku latach walki przed sądem, Google zdecydował się zawrzeć ugodę z powodami o wartości do 135 mln dol. Została ona wstępnie zaakceptowana przez sąd; decyzja dotycząca ostatecznej kwoty, jaka zostanie wypłacona powodom, ma zapaść na spotkaniu 23 czerwca.
Co ciekawe, pieniądze mogą również otrzymać osoby, które kwalifikują się do miana uczestnika postępowania będącego stroną ugody, jednak bezpośrednio nie brały udziału w procesie. Według oficjalnej strony związanej z ugodą, użytkownicy Androida muszą spełnić trzy warunki:
- jest znaturalizowanym obywatelem Stanów Zjednoczonych,
- skorzystał z urządzenia z systemem Android z transmisją danych co najmniej raz od 12 listopada 2017 roku,
- nie był stroną w sprawie sądowej przeciwko Google, która dotyczyła wyłącznie mieszkańców Kalifornii.
Kwota będzie niewielka
Według szacunków magazynu Time, do uzyskania środków kwalifikuje się 100 mln osób na terenie USA. Oprócz wypłat, pieniądze z ugody muszą także pokryć koszty administracyjne, prawne, a także opłaty podatkowe. W połączeniu z zasadą wypłacenia równej kwoty wszystkim uczestnikom sprawy, każdy otrzyma nieco ponad 1 dolar.
Osoby kwalifikujące się do miana strony nie muszą nic robić, aby otrzymać środki od Google. Można jednak podjąć decyzję o rezygnacji ze statusu strony ugody lub wyrazić swój sprzeciw co do warunków – termin na wykonanie tych czynności upływa w piątek 29 maja. Wyrażenie sprzeciwu nie dyskwalifikuje jednak z możliwości otrzymania pieniędzy.
/PM



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?
Materiał sponsorowany