Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • KOMENTARZ

Przed zagładą spowodowaną przez AI ostrzegają Zachód i Chiny. Jak jest naprawdę? [KOMENTARZ]

Chiny ostrzegają przed ryzykiem i zagrożeniami, które powoduje szybki rozwój sztucznej inteligencji. Jednocześnie wzywają do zaostrzenia środków dla bezpieczeństwa narodowego. Co to oznacza? Jeszcze większą kontrolę państwa nad sferą cyfrową.

Autor. thierry ehrmann / Flickr
Reklama

Prezydent Xi Jinping we wtorek spotkał się z kierownictwem Komunistycznej Partii Chin. Jak donosi agencja Associated Press, rezultatem spotkania jest wspólne stanowisko na temat konieczności zwiększenia środków dla bezpieczeństwa narodowego z powodu zagrożeń wywoływanych szybkim rozwojem sztucznej inteligencji.

Reklama

Polityczne bezpieczeństwo

Reklama

Bezpieczeństwo narodowe Chin nie rozmija się z inną ważną dla Xi kategorią - bezpieczeństwem politycznym. To właśnie ono było tematem rozmów przywódcy z partyjnym kierownictwem - i to ono jest zdaniem Pekinu najbardziej zagrożone w obliczu postępu w branży AI, w tym algorytmów generatywnej sztucznej inteligencji.

Chińska państwowa agencja prasowa Xinhua poinformowała, że w rezultacie spotkania zwiększone mają być wysiłki na rzecz „zagwarantowania bezpieczeństwa politycznego i polepszenia bezpiecznego zarządzania danymi internetowymi oraz sztuczną inteligencją". Oznacza to nie mniej i nie więcej niż jeszcze silniejszą kontrolę państwa nad sferą cyfrową.

Reklama

Xi Jinping zdaje sobie sprawę ze złożoności zagadnień bezpieczeństwa wokół sztucznej inteligencji i ryzyka, jakie niesie ona dla ideologii komunistycznej. Wyrazem tego było m.in. zablokowanie dostępu do modelu ChatGPT amerykańskiej firmy OpenAI, a także pokazowy proces za fake newsy wygenerowane przy użyciu tego czatbota przez obywatela ChRL, co stanowi jasny komunikat dla społeczeństwa: ustanowione w styczniu tego roku, restrykcyjne regulacje działają, a aparat władzy czuwa nad ich przestrzeganiem.

„Chiny potrzebują nowego wzoru rozwoju z nową architekturą bezpieczeństwa" - cytuje swojego prezydenta agencja Xinhua.

Reklama

Ostrzega też Zachód, ale inaczej

Reklama

Ostrzeżenia napływające z Chin to nie jedyny sceptyczny głos wobec rozwoju sztucznej inteligencji i jego niedookreślonych obecnie konsekwencji - kolejny raz mamy bowiem do czynienia z działaniami biznesu, które nie uwzględniają konieczności osadzenia podejmowanych decyzji w realiach odpowiedzialności społecznej.

Biznes jednak - ustami przedstawicieli Microsoftu i Google - również zwraca uwagę na problemy niesione przez szybki postęp - i mówi m.in. o tym, że rozwój AI może doprowadzić do wymarcia ludzkości.

Reklama

To mocne słowa, które można przeczytać we wspólnym oświadczeniu liderów biznesu AI na stronie Centrum dla Bezpieczeństwa AI. Walka z takim scenariuszem powinna być dla wszystkich priorytetem globalnym, podobnie jak oddalenie innych rodzajów ryzyka, takich jak kolejne pandemie czy wojna atomowa.

Zdaniem prof. Yanna LeCuna, sprawnie żonglującego rolą naukowca i jednocześnie pracownika koncernu Meta, w którym szefuje badaniom nad sztuczną inteligencją, obawy te są jednak przesadzone, a poważni badacze „pukają się w czoło", kiedy słyszą apokaliptyczne wizje i obawy dotyczące AI.

Reklama

Jak jest naprawdę?

Reklama

Czatboty, takie jak ChatGPT czy inne algorytmy generatywne, nie mają wiele wspólnego z silną sztuczną inteligencją, którą mają na myśli osoby wieszczące koniec ludzkości.

Mocno brzmiące obawy ze strony przedstawicieli branży można uznać za próbę oddziaływania na procesy regulacyjne - firmy chcą mieć duży wpływ na wypracowywane w dziedzinie sztucznej inteligencji regulacje, bo tylko to długofalowo gwarantuje im komfort i swobodę działania. Nic więc dziwnego, że realizują działania lobbingowe, jak np. Sam Altman, szef OpenAI, podczas swojej wizyty w Polsce i w innych krajach.

Reklama

Na Zachodzie piłeczka jest po stronie wielkiego biznesu - na Wschodzie, po stronie żelaznych struktur państwa. Pytanie, gdzie w tym wszystkim znajdzie się troska o dobro użytkowników i obywateli cyfrowego świata?

Reklama
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?