- WIADOMOŚCI
AliExpress z gigantyczną karą. Na platformie oferowano nielegalne produkty
Autor. Canva / CyberDefence24
Komisja Europejska nałożyła na AliExpress karę w wysokości 550 mln euro za naruszenie Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Platforma miała nierzetelnie oceniać i niewystarczająco ograniczać ryzyko sprzedaży nielegalnych, niebezpiecznych oraz podrobionych produktów.
- KE uznała, że AliExpress przeceniał skuteczność swoich systemów wykrywania i usuwania produktów niezgodnych z prawem.
- Na platformie nadal oferowano m.in. podróbki, niebezpieczne zabawki i kosmetyki stwarzające zagrożenie dla konsumentów.
- AliExpress ma do 20 października 2026 r. przedstawić plan działań, które pozwolą usunąć stwierdzone naruszenia.
Komisja Europejska nałożyła na AliExpress karę w wysokości 550 mln euro. Powodem było niewywiązanie się z obowiązków wynikających z Aktu o usługach cyfrowych (DSA).
Przepisy wymagają od największych platform internetowych rzetelnej oceny ryzyk systemowych związanych z ich działalnością oraz podejmowania skutecznych działań, które mają ograniczać te zagrożenia.
W przypadku AliExpress chodziło o rozpowszechnianie produktów nielegalnych, niebezpiecznych lub podrobionych. KE uznała, że platforma nie tylko niewłaściwie oceniła skalę problemu, ale również nie wdrożyła wystarczających zabezpieczeń.
Za mało moderatorów i zawyżona ocena skuteczności
Jedno z głównych zastrzeżeń dotyczyło liczby pracowników odpowiedzialnych za sprawdzanie potencjalnie nielegalnych ofert.
Według KE AliExpress nie ocenił realistycznie, czy dysponuje wystarczającym personelem do weryfikowania ogromnej liczby produktów publikowanych na platformie. Firma miała również przeceniać skuteczność swojego systemu wykrywania i usuwania ofert naruszających prawo.
W konsekwencji w analizie ryzyka nie uwzględniono rzeczywistej dysproporcji między liczbą moderatorów a skalą ich obowiązków.
KE zwróciła również uwagę, że AliExpress wykorzystał zbyt mało danych ilościowych. Platforma oparła ocenę na jednym wskaźniku, który nie pozwalał prawidłowo określić, czy system moderacji skutecznie zapobiega publikowaniu nielegalnych produktów oraz ich ponownemu pojawianiu się w podobnej formie.
Nielegalne produkty były polecane użytkownikom
Zastrzeżenia dotyczyły także systemów rekomendacyjnych i reklamowych AliExpress. Platforma miała niewłaściwie ocenić, w jaki sposób algorytmy polecające produkty oraz system reklamowy mogą zwiększać zasięg ofert naruszających prawo.
Testy przeprowadzone przez służby Komisji wykazały, że nielegalne produkty były rekomendowane lub reklamowane konsumentom, zanim udało się je usunąć.
Oznacza to, że mechanizmy zaprojektowane do zwiększania sprzedaży mogły jednocześnie przyczyniać się do rozpowszechniania niebezpiecznych albo podrobionych towarów.
Podróbki, niebezpieczne zabawki i kosmetyki
KE stwierdziła, że system wykrywania nielegalnych produktów nie działał prawidłowo. Na AliExpress znajdowało się wiele ofert obejmujących m.in. podróbki, niebezpieczne zabawki oraz kosmetyki stwarzające zagrożenie dla użytkowników.
Nawet po wykryciu część takich produktów pozostawała dostępna przez wiele tygodni. Platforma miała również niewłaściwie egzekwować kary wobec sprzedawców. Sklepy oferujące produkty niezgodne z prawem mogły nadal działać pomimo wcześniejszego nałożenia sankcji.
Wykrycie naruszenia nie zawsze prowadziło do szybkiego usunięcia sprzedawcy i zablokowania mu możliwości publikowania kolejnych ofert.
Sprzedawcy obchodzili kontrole
Mechanizmy sprawdzania zgodności produktów można było obchodzić poprzez przypisywanie ich do niewłaściwych kategorii.
Nieuczciwy sprzedawca mógł umieścić towar w kategorii, w której obowiązywały łagodniejsze wymagania. System nie zawsze wykrywał błędną klasyfikację przed opublikowaniem oferty.
KE wskazała, że AliExpress przeznaczył zbyt mało pracowników do sprawdzania, czy produkty zostały prawidłowo przypisane. Pozwalało to na oferowanie towarów niespełniających wymaganych norm.
Nieskuteczna walka z podróbkami
Osobny problem dotyczył podrobionych produktów. Zdaniem Komisji stanowią one istotne zagrożenie nie tylko dla konsumentów, ale również dla uczciwych przedsiębiorców.
Firmy inwestujące w projektowanie, bezpieczeństwo produktów, badania i innowacje muszą konkurować ze sprzedawcami podróbek, którzy nie ponoszą podobnych kosztów.
AliExpress stosował system „autoryzacji marki”, który miał ograniczać publikowanie podrobionych produktów. KE uznała jednak, że mechanizm był nieskuteczny i obsługiwany przez zbyt małą liczbę pracowników.
Sprzedawcy mogli go łatwo omijać. W rezultacie liczne produkty były publikowane, a dopiero później usuwane jako podróbki.
Skąd wysokość kary?
Przy ustalaniu kary KE uwzględniła charakter naruszeń, ich wagę, czas trwania oraz liczbę użytkowników AliExpress w Unii Europejskiej, których mogły dotyczyć.
Naruszenia trwały co najmniej do czerwca 2025 r., kiedy KE przedstawiła platformie swoje wstępne ustalenia.
Brak właściwej oceny zagrożeń oraz nieskuteczne ograniczanie ryzyk systemowych uznano za szczególnie poważne naruszenia DSA.
KE uwzględniła jednak także okoliczności łagodzące, w tym fakt, że DSA jest stosunkowo nowym prawem.
AliExpress musi przedstawić plan naprawczy
AliExpress ma do 20 października 2026 r. przedstawić KE plan działania. Dokument powinien określać, w jaki sposób platforma zamierza usunąć naruszenia dotyczące oceny i ograniczania ryzyk systemowych.
Europejska Rada ds. Usług Cyfrowych będzie miała miesiąc na wydanie opinii o planie. Następnie KE otrzyma kolejny miesiąc na przyjęcie ostatecznej decyzji i określenie terminu wdrożenia wymaganych działań. Jeżeli AliExpress nie zastosuje się do decyzji, KE będzie mogła nakładać okresowe kary pieniężne.
Postępowanie rozpoczęło się w 2024 roku
Formalne postępowanie przeciwko AliExpress wszczęto 14 marca 2024 r. Dotyczyło ono m.in. oceny i ograniczania ryzyka, moderowania treści, rozpatrywania skarg, przejrzystości reklam i rekomendacji, identyfikowania sprzedawców oraz udostępniania danych badaczom.
W czerwcu 2025 r. Komisja zaakceptowała część zobowiązań zaproponowanych przez AliExpress. Dotyczyły one większości obszarów objętych postępowaniem.
Nie rozwiązały jednak problemów związanych z oceną ryzyka rozpowszechniania nielegalnych produktów i skutecznością działań podejmowanych przez platformę. To właśnie te naruszenia stały się podstawą nałożenia kary w wysokości 550 mln euro.





Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].