- WIADOMOŚCI
Ataki dronowe Iranu. Dane z chmury Amazona „wyparowały”
Autor. Yender Gonzalez/Unsplash
Ataki na nasze centra zniszczyły część danych, które były w nich przechowywane – przyznał w środę Amazon. Irańskie uderzenia na początku wojny ze Stanami Zjednoczonymi zakłóciły prawidłowe działanie stref dostępności firmy. Skutki były tak poważne, że przekroczyły możliwości usług korporacji.
Na przełomie lutego i marca Stany Zjednoczone rozpoczęły działania zbrojne przeciwko Iranowi, bombardując terytorium i zabijając przywództwo kraju, w tym Alego Chameneiego. W odpowiedzi irańskie pociski i drony zostały wystrzelone na cele w krajach arabskich; wśród nich znalazły się centra danych Amazon Web Services w Bahrajnie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Dane zniszczone w atakach
Początkowo amerykańska korporacja informowała o „problemach z usługami” w strefach dostępności w regionie Bliskiego Wschodu. 2 marca przyznano już wprost, że zakłócenia spowodowały ataki dronami. Klientom zalecono przeniesienie wszystkich zasobów do innych regionów i przywrócenie kopii zapasowych.
Ponad pół roku po atakach Iranu ujawniono kolejne informacje. W komunikacie z 15 września czasu pacyficznego Amazon poinformował, że nie jest w stanie przywrócić dostępu do części zasobów i danych, które przechowywano w strefie dostępności mec1-az2 (Zjednoczone Emiraty Arabskie) oraz regionie me-south-1 (Bahrajn). Oznacza to, że dane te zostały bezpowrotnie utracone.
„Uszkodzenia naszej infrastruktury objęły wiele stref dostępności i przekroczyły poziom, na jaki zostały zaprojektowane nasze usługi” – zaznaczył Amazon w swoim komunikacie dotyczącym Bahrajnu, gdzie zniszczenia miały być większe niż w przypadku ZEA.
Bahrajn zaatakowany trzykrotnie
Jak przypomina serwis Ars Technica, amerykańskie przedsiębiorstwo pracuje nad przywróceniem normalnego działania usług od pierwszych irańskich ataków. Klienci mieli otrzymać w sumie 150 mln dol. w formie wirtualnych „kredytów” AWS. Zawieszono również rozliczanie klientów w Bahrajnie i ZEA.
Każda strefa dostępności ma być obsługiwana przez co najmniej jedno centrum danych; lokalizacje w Bahrajnie trzykrotnie stawały się celami. Strat po ataku z 1 kwietnia udało się uniknąć dzięki postąpieniu klientów zgodnie z zaleceniami AWS z marca, czyli przeniesieniu zasobów w inne miejsce. Trzeci atak na pozostałe centra danych w tym kraju miał miejsce 24 lipca.
Amazon wciąż pracuje nad przywróceniem dostępu do pozostałych plików w regionach dotkniętych atakami. Kolejny komunikat ws. Bahrajnu zaplanowano na 2027 rok; w przypadku Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ma się on pojawić „w najbliższych miesiącach”.
Zobacz też 



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].