Reklama
  • WIADOMOŚCI

Jak Polska może się przygotować na cyfrowy blackout?

Jak kształtować odporność infrastruktury krytycznej w erze zagrożeń cyfrowych? Podczas X edycji WAT ICT Days uczestnicy panelu poświęconego gotowości na cyfrowy blackout wskazywali na kwestie związane z redundancją czy narzędziami. Zwracano również uwagę na miękkie podbrzusze, którym jest zasilanie, a także wyzwanie w postaci architektury decyzyjnej. Zdania co do samego przygotowania do sytuacji kryzysowej były jednak podzielone.

Na Wojskowej Akademii Technicznej odbyła się X edycja seminarium ICT Days. Kwietniowe spotkanie poświęcono problemowi przygotowań do cyfrowego blackoutu.
Na Wojskowej Akademii Technicznej odbyła się X edycja seminarium ICT Days. Kwietniowe spotkanie poświęcono problemowi przygotowań do cyfrowego blackoutu.
Autor. CyberDefence24/Canva

Patronat medialny

W 2024 roku Wojskowa Akademia Techniczna rozpoczęła organizację cyklu seminariów ICT Days. Od momentu startu odbyło się dziewięć spotkań, podczas których swoje rozwiązania techniczne oraz technologie o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa prezentowali eksperci z szerokiego spektrum przedsiębiorstw.

Rozmowy nie tylko w środowisku naukowym

W czwartek 9 kwietnia na WAT odbyła się jubileuszowa, dziesiąta edycja seminarium ICT Days. Oprócz Instytutu Systemów Łączności Wydziału Elektroniki WAT, współorganizowało je przedsiębiorstwo Orange Polska.

Jak powiedział podczas powitania uczestników Rektor WAT gen. bryg. prof. dr hab. inż. Przemysław Wachulak, spotkania mają na celu zarówno upowszechnianie wiedzy o nowoczesnych technologiach informacyjno-komunikacyjnych, jak również są formą budowania dialogu między wojskiem, nauką i przemysłem.

„Jest to nie tylko okazja do prezentacji innowacyjnych technologii, wymiany wiedzy, wymiany doświadczeń, poglądów w tych bardzo ważnych sprawach, ale również moment podsumowania dotychczasowych osiągnięć oraz refleksji nad przyszłością, nad nowymi technologiami związanymi z ICT w obszarze bezpieczeństwa” – powiedział rektor uczelni.

W podsumowaniu ostatnich dwóch lat organizacji spotkań w ramach ICT Days, dziekan Wydziału Elektroniki płk dr hab. inż. Jan Kelner, prof. WAT wskazał, że wydarzenia te są ważnym elementem budowania współpracy między wojskiem a nauką.

„Naszą inicjatywą było, aby nie ograniczać się wyłącznie do środowiska akademickiego, czyli pracowników i studentów, tylko aby zaprosić przedstawicieli instytucji, jak resortu obrony narodowej oraz innych podmiotów mających bezpośredni kontakt z technologiami ICT. Formuła spotkań daje możliwość zaprezentowania rozwiązań w sposób bardziej kompleksowy, od koncepcji poprzez implementację, aż po praktyczne wdrożenie i doświadczenia z wykorzystania tych technologii” – wyjaśnił płk Kelner.

Reklama

Im większy kraj, tym dotkliwszy blackout

Ważnym elementem towarzyszącym seminarium była debata ekspercka poświęcona przygotowaniu Polski na cyfrowy blackout. W dyskusji moderowanej przez mjr rez. Piotra Jaszczuka z Defence24 uczestniczyli:

  • nadbryg. dr inż. Tomasz Klimczak, prof. APoż., Rektor-Komendant Akademii Pożarniczej;
  • gen. bryg. Piotr Chodowiec, Szef Zarządu Kierowania i Dowodzenia P6 Sztabu Generalnego Wojska Polskiego;
  • gen. bryg. dr inż. Mariusz Chmielewski, Zastępca Dowódcy Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni ds. informatyki;
  • płk Jacek Żygólski, Dyrektor Wojskowego Biura Zarządzania Częstotliwościami;
  • Piotr Jaworski, Członek Zarządu ds. Sieci i Technologii Orange Polska;
  • Marcin Ratkiewicz, Dyrektor Orange Innovation Poland;
  • płk dr hab. inż. Jan Kelner, prof. WAT, Dziekan Wydziału Elektroniki WAT.
Na Wojskowej Akademii Technicznej odbyła się X edycja seminarium ICT Days. Kwietniowe spotkanie poświęcono problemowi przygotowań do cyfrowego blackoutu.
Na Wojskowej Akademii Technicznej odbyła się X edycja seminarium ICT Days. Kwietniowe spotkanie poświęcono problemowi przygotowań do cyfrowego blackoutu.
Autor. fot. Łukasz Ślusarczyk/Orange

Zapytany o poziom gotowości do cyfrowego blackoutu, gen. Chodowiec wskazał, że nie tylko Polska jest do takiego zdarzenia nieprzygotowana – żadne państwo nie jest na nie gotowe. Zarazem im większy rozmiar kraju, tym dotkliwsze są jego skutki.

„Przede wszystkim, mówiąc o państwie, musimy nadać priorytety. Musimy na początek zapewnić zdolność kierowania tym państwem. Następnym elementem jest administracja i wszelkie służby, które muszą funkcjonować. Na końcu zaś będzie dostarczenie internetu społeczeństwu. Na to jesteśmy gotowi” – wyjaśnił Szef Zarządu Kierowania i Dowodzenia P6 SG WP.

Z kolei gen. Chmielewski wskazał, że państwo polskie systemowo dostarcza narzędzia gwarantujące odporność systemu łączności informacji, zwłaszcza w przypadku informacji niejawnych. Nie zgodził się również z twierdzeniem, że jest wyraźne rozdzielenie współpracy między domenami cywilną oraz wojskową.

„Kluczem i podejściem, które projektujemy, to napisanie systemu telekomunikacyjnego na takim poziomie, żeby wymienność i współpraca pomiędzy obszarem cywilnym i wojskowym była bardzo duża. Otwartość na współpracę i budowa wspólnych porozumień jest bardzo duża do tego stopnia, że bardzo często ją artykułujemy. Są ludzie, którzy mogą potwierdzić, że budując kompetencje i zdolności Sił zbrojnych, sięgamy wprost po systemy cywilne” – podkreślił Zastępca Dowódcy Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni.

Zasilanie miękkim podbrzuszem

Przygotowanie państwa to także konieczność przygotowania ludzi. Gen. Klimczak zauważył, że w ramach funkcjonującej od kilkunastu miesięcy ustawy o obronie cywilnej, Akademia Pożarnicza otrzymała obowiązki z zakresu szkoleń dotyczących ochrony cywilnej dla administracji publicznej. Chodzi tu m.in. o starostów, wojewodów, marszałków czy ministrów.

Jego zdaniem, wiedza tych osób musi być na odpowiednim poziomie, bez którego nie będzie odporności społecznej. Jednocześnie, szkolenia w opinii gen. Kliczmaka oraz innych osób sprawdziły się, a w pewnym sensie są również początkiem samoedukacji.

„Jesteśmy po pierwszym cyklu szkoleń zasadniczych. W skali kraju to jest 1400 osób, które zostały przeszkolone do czerwca zeszłego roku. Są to szkolenia bardzo merytoryczne, z zakresu utrzymania ciągłości działania organów administracji publicznej w Polsce. Na początku, przez pierwsze kilkadziesiąt minut tego szkolenia, spotkaliśmy się niechęcią pierwszych dwóch grup. Później to się odwróciło; te osoby zobaczyły wartość merytoryczną szkoleń i to, że są niezbędne” – powiedział Rektor-Komendant Akademii Pożarniczej.

Jak z kolei wygląda kwestia redundancji usług oraz wykorzystania sieci prywatnych na poziomie niezbędnym do funkcjonowania?

Prezes Jaworski wskazał, że Orange od 2017 prowadzi projekt zajmujący się tematyką odporności sieci. Współpraca z jednym z operatorów z Ukrainy pozwoliła na poznanie nowych metod rozwiązywania problemów w sytuacji kryzysowej, a także na wprowadzenie redundancji w centrach danych ulokowanych poza granicami kraju.

„My całą naszą sieć projektujemy w tej chwili tak, żeby typowe zjawiska, zdarzenia które mają miejsce, nie były dla naszej sieci szkodliwe, nie powodowały masowej awarii. Niemniej, dzisiaj miękkim podbrzuszem wszystkiego jest zasilanie. Nie ma zasilania, nie ma nic, nie ma żadnej sieci. Miejmy tego świadomość. To pokazała powódź, to pokazał blackout w Hiszpanii, to pokazują każde inne sytuacje” – zaznaczył członek Zarządu Orange Polska.

Gdy nie ma zasilania na ziemi u operatora i nie można potwierdzić tożsamości klienta, to tej łączności nie będzie. Czyli cały czas kręcimy się wokół tego, że musimy zabezpieczyć zasilanie dla krytycznych obiektów i krytycznych zasobów. Łączność satelitarna jest doskonałym rozwiązaniem lokalnym dla pokrycia kraju, dla pokrycia lokalnego, do udostępnienia łączności nawet nie dla państwa, nie dla wojska, tylko dla cywilów, którzy na przykład podczas powodzi utknęli na dachach.
Piotr Jaworski, Członek Zarządu ds. Sieci i Technologii Orange Polska
Reklama

Architektura decyzyjna wyzwaniem

Pozostaje również kwestia gospodarowania częstotliwościami zarówno na rzecz wojska, jak i bezpieczeństwa – także tych prywatnych.

Płk Żygólski wskazał, że współpraca, o której dużo mówiono podczas seminarium nie jest życzeniem, tylko wymogiem. Trzeba również mówić o budowaniu odpornej sieci komunikacyjnej na potrzeby państwa.

„Przy budowaniu odporności pamiętajmy o tym, że musimy współpracować z operatorami, z Urzędem Komunikacji Elektronicznej, z Ministerstwem Cyfryzacji po to, żeby stworzyć warunki prawne, framework, który pozwoli nam na rozwijanie takiej współpracy. Niestety są istotne przeszkody, które nam utrudniają tą współpracę. Nie dość powiedzieć, że mamy ostre rozgraniczenie pomiędzy użytkownikami rządowymi i użytkownikami cywilnymi; można powiedzieć, że możliwość elastycznego wykorzystywania zasobów przez jednych i drugich jest skomplikowana” – powiedział Dyrektor Wojskowego Biura Zarządzania Częstotliwościami.

Zapytany z kolei o przygotowywane projekty mające na celu zapewnienie wsparcia w momencie blackoutu, Marcin Ratkiewicz przyrównał takie zdarzenie do wyłączenia internetu. Wyjaśnił przy tym, że o ile rozproszony charakter sieci by design uniemożliwia jego całkowite wyłączenie, tak w celu eliminacji ryzyka niedostarczenia ważnej informacji z powodu wyłączenia jednego węzła komunikacyjnego zrobiono system rozproszony, w którym każdy węzeł podejmuje decyzję np. o przekierowaniu komunikatu dalej.

„Moim zdaniem, wyzwanie przed którym stoimy, to jest architektura decyzyjna. Obecna architektura decyzyjna wymaga tej sieci, która jest odporna. Uodporniamy ją przez dostawanie dostarczanie tych elementów związanych z zasilaniem czy redundancją. Jeśli jednak mówimy o architekturze decyzyjnej, to pytanie brzmi, na ile możemy, inspirując się internetem, rozproszyć też bardziej architekturę decyzyjną przy dużym stopniu wiarygodności?” – powiedział dyrektor Orange Innovation Poland.

Dyrektor Ratkiewicz poruszył także kwestię projektów, które są rozwijane we współpracy z Wojskową Akademią Techniczną. Rozwinął ją Dziekan Wydziału Elektroniki WAT. Według jego słów, są podejmowane starania, aby eksportować rozwiązania na bazie projektów łączności wojskowej czy systemów walki radioelektronicznej, takie jak analiza monitoringu widma czy rozwiązania radarowe.

„Uważam, że mobilna sieć telekomunikacyjna operatorska jest idealną infrastrukturą, która umożliwia rozbudowanie możliwości sensoryczne i daje możliwość oceny sytuacji, budowanie świadomości sytuacyjnej na dużym obszarze. Takich możliwości nie dają typowe systemy, które się buduje lokalnie. Budowanie wektorów ataku z punktu widzenia chociażby platform bezzałogowych, przemieszczania jakiś pododdziałów czy ludności, która przyjeżdża do nas z zagranicy i która może w szczególnych okresach stanowić jakieś tam istotne zagrożenie, poprzez monitoring danych z sieci mobilnej może stanowić istotny aspekt budowania tej świadomości” – zaznaczył płk Kelner.

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?

YouTube cover video
Materiał sponsorowany