- WYWIADY
- WIADOMOŚCI
Polska AI dla wojska i biznesu. Prof. Sankowski punktuje obecny system
W Polsce powstaje coraz więcej inicjatyw związanych ze sztuczną inteligencją, jednak ich przyszłość zależy od budowy silniejszego ekosystemu. O potencjale polskich rozwiązań, największych wyzwaniach stojących dziś przed branżą i rozwoju technologii w Europie rozmawiamy z prof. Piotrem Sankowskim, dyrektorem Instytutu Badawczego IDEAS.
Autor. CyberDefence24/Canva
- Rozwój AI w Polsce wymaga silniejszych instytucji badawczych, większych mocy obliczeniowych i stabilnego wsparcia na lata.
- AI może odegrać ważną rolę w bezpieczeństwie państwa, zwłaszcza w analizie danych i zastosowaniach dla wojska oraz cyberbezpieczeństwa.
- Kluczowe wyzwanie to nie brak talentów, lecz stworzenie warunków, które pozwolą rozwijać je w Polsce, a nie za granicą.
Polska sztuczna inteligencja coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność. Rodzime projekty, takie jak Bielik AI czy PLLuM, pokazują, że nad Wisłą nie brakuje kompetencji, ambicji ani pomysłów na rozwój modeli.
Do tego dochodzą komercyjne wdrożenia, jak zapowiedziane przez InPost wykorzystanie rozwiązania Von Halsky, a także sukcesy Polaków na globalnym rynku. To właśnie Piotr Dąbkowski i Mateusz Staniszewski stoją za ElevenLabs, firmą tworzącą naturalnie brzmiące syntezatory mowy i technologie zamiany tekstu na mowę oparte na sztucznej inteligencji i uczeniu głębokim.
O tym, jaki jest potencjał rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce, czego nam najbardziej potrzeba oraz jak mądrze budować krajowe kompetencje w AI, rozmawialiśmy z prof. Piotrem Sankowskim, dyrektorem Instytutu Badawczego IDEAS, podczas ostatniej MIT Universal AI Summit w Warszawie.
Potencjał rozwoju AI w Polsce
Mikołaj Rogalewicz, CyberDefence24: W ostatnim czasie Bielik ponownie zaistniał na globalnej scenie, a InPost uruchomił Von Halsky’ego. Jak ocenia Pan dziś potencjał Polski w obszarze sztucznej inteligencji?
Prof. Piotr Sankowski: Rzeczywiście dzieje się coraz więcej. Pojawia się wiele ciekawych projektów i inicjatyw, które pokazują, że sztuczna inteligencja w Polsce rozwija się coraz wyraźniej. Powinniśmy jednak zabiegać o to, by takich przedsięwzięć było jeszcze więcej. Mam tu na myśli zarówno wymiar naukowy, czyli większą liczbę silnych instytucji badawczych zajmujących się AI, jak i większą liczbę startupów rozwijających technologie deep tech, nie tylko w obszarze sztucznej inteligencji, lecz szerzej z zaawansowanymi technologiami.
Czyli problemem nie jest dziś brak pomysłów, tylko raczej skala?
Tak. Ten ekosystem potrzebuje wsparcia, bo jego potencjał jest naprawdę ogromny. Mamy wielkie talenty, a Polacy odnoszą sukcesy również za granicą. Warto jednak zadbać o to, by mogli rozwijać się także tutaj, w Polsce, i by to właśnie tutaj powstawały warunki do realizacji ambitnych projektów. Chodzi o to, żeby ten potencjał nie rozpraszał się poza krajem, ale mógł przekładać się na rozwój polskiego ekosystemu.
Wyzwania stojące przed Polską
A czego Polsce najbardziej dziś brakuje, żeby wejść na jeszcze wyższy poziom rozwoju sztucznej inteligencji?
Brakuje wielu rzeczy. Przede wszystkim powinniśmy zadbać o wzmocnienie instytucji naukowych zajmujących się sztuczną inteligencją, bo ten obszar mógłby rozwijać się u nas na znacznie większą skalę. Potrzebujemy silniejszego zaplecza badawczego, które będzie w stanie prowadzić ambitne i długofalowe prace nad AI. Brakuje też mocy obliczeniowych, które są kluczowe dla rozwoju bardziej zaawansowanych modeli i dla budowania realnych kompetencji w tym obszarze.
Bez odpowiedniej infrastruktury trudno więc myśleć o realnej konkurencji?
Jeśli chcemy realnie konkurować w obszarze modeli rozumujących, potrzebujemy wielokrotnie większych zasobów obliczeniowych niż te, którymi dziś dysponujemy w Polsce. Infrastruktura obliczeniowa staje się dziś jednym z podstawowych warunków rozwoju nowoczesnej sztucznej inteligencji.
Ale to nie jest wyłącznie kwestia sprzętu?
Nie. Brakuje również odpowiedniego podejścia strategicznego, czyli koncentracji na wybranych obszarach, które są istotne dla całego ekosystemu. Chodzi o to, by w sposób strategiczny rozwijać zarówno ścieżki badawcze, jak i przemysł związany ze sztuczną inteligencją.
Czyli potrzebna jest także długofalowość?
Zdecydowanie tak. Musimy mieć pewność, że jeśli ktoś angażuje się w taki kierunek, to wsparcie dla jego działań będzie trwało odpowiednio długo, a nie jedynie przez krótkie okresy. Rozwój sztucznej inteligencji nie odbywa się z roku na rok, lecz wymaga konsekwencji, stabilności i cierpliwego budowania kompetencji.
Suwerenność technologiczna Europy
Na ile w obszarze sztucznej inteligencji Europa jest dziś w stanie budować realną suwerenność technologiczną? Czy da się ograniczyć zależność od amerykańskich technologii, czy to w praktyce będzie bardzo trudne?
Moim zdaniem istnieje na to duża szansa. Jeżeli chodzi o niezależność na poziomie oprogramowania, to właśnie o nią powinniśmy walczyć. Uważam, że w tym obszarze możemy zbudować realną podmiotowość.
Nawet jeśli część rozwiązań nadal będzie pochodziła z zewnątrz?
Oczywiście będziemy bazować na pewnych otwartych modelach rozwijanych przez inne firmy czy kraje, ale właśnie na tej podstawie powinniśmy budować własne kompetencje i własne zdolności technologiczne.
Gdzie w praktyce przebiega granica tej niezależności?
Powinniśmy dążyć do tego, żeby nie być zmuszonym do korzystania wyłącznie z rozwiązań chmurowych, lecz żeby móc wdrażać takie systemy lokalnie, we własnych serwerowniach.
To szczególnie ważne w obszarach związanych z bezpieczeństwem?
Tak, to bardzo ważne, szczególnie w obszarze zastosowań podwójnych i związanych z bezpieczeństwem. W wielu przypadkach nie powinniśmy pozwalać sobie na to, by dane czy systemy funkcjonowały wyłącznie w chmurze.
Współpraca Instytutu IDEAS z wojskiem
Jak w kontekście współpracy Instytutu IDEAS z wojskiem widzi Pan dziś największy potencjał wykorzystania sztucznej inteligencji?
To, co obserwujemy dziś na świecie, pokazuje ogromny potencjał sztucznej inteligencji w analizie danych pochodzących z wielu źródeł, czyli danych multimodalnych. Chodzi o ich łączenie, rozumienie zależności między nimi oraz wykrywanie trendów i regularności. W tym obszarze AI ma naprawdę bardzo duże możliwości. Powinniśmy rozwijać takie systemy również w Polsce. To może być jedna z naszych specjalizacji.
Co przemawia za tym, by rozwijać takie rozwiązania właśnie w Polsce?
Przemawia za tym zarówno geopolityka, jak i miejsce, w którym się znajdujemy. Polska ma warunki, by rozwijać takie rozwiązania właśnie tutaj. Mamy ludzi, mamy potencjał i kompetencje, które warto w tym obszarze wykorzystywać. Dlatego inwestowanie w tego typu technologie ma sens nie tylko z punktu widzenia rozwoju, lecz także z perspektywy suwerenności technologicznej.
Czy Instytut IDEAS współpracuje także ze służbami, na przykład policją, strażą pożarną czy służbami specjalnymi?
Realizujemy projekty dedykowane rozwojowi AI razem z MON-em.
Jakie są dalsze plany dotyczące współpracy Instytutu IDEAS z wojskiem?
Rozmawiamy obecnie o projektach na ten rok i kolejne lata. Nie chciałbym wchodzić w szczegóły, ponieważ nie są to informacje, którymi chcemy się publicznie dzielić. Mogę jednak powiedzieć, że takich projektów jest kilka. Wspólnie z wojskiem oraz z Ministerstwem Obrony Narodowej pracujemy nad różnymi projektami opartymi na sztucznej inteligencji, odpowiadającymi na potrzeby bezpieczeństwa, w tym cyberbezpieczeństwa.
Dziękuję bardzo za rozmowę.


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?
Materiał sponsorowany