- WIADOMOŚCI
Dzieci „sprzedają” swoich kolegów w internecie
Na jednym z serwisów sprzedażowych pojawiają się oferty dotyczące „sprzedaży kolegów” – informuje NASK. Dzieci publikują ogłoszenia ze zdjęciami swoich rówieśników, zamieszczając m.in. informacje o „karmieniu przez kij” i braku szczepień, kategoryzując je jako części rowerowe. Zespół Dyżurnet.pl mówi wprost: to cyberprzemoc.
Autor. Canva
Stosunki koleżeńskie między rówieśnikami nierzadko nie są na dobrym poziomie. Jak wskazywał wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski we wrześniu 2025 roku, przemoc w sieci w życiu wielu dzieci i nastolatków nie jest marginesem, a codziennością.
W naszym serwisie opisywaliśmy sprawę uczennicy z podwarszawskiej szkoły, której koledzy za pomocą sztucznej inteligencji stworzyli materiał deepnude z jej wizerunkiem. Służby odmówiły wszczęcia postępowania, jednak po interwencji Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych u ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, prokuratura na nowo podjęła sprawę.
Oferty sprzedaży poniżające innych
Podobnych historii jest jednak znacznie więcej. Jak poinformował w poniedziałek NASK, na jednym z portali sprzedażowych pojawiają się oferty sprzedaży… kolegów. Przygotowywane przez dzieci i nastolatków ogłoszenia zawierają nie tylko imiona ich rówieśników, lecz także ich wizerunek, zaś w opisach zawierane są krzywdzące opisy – ze względu na wygląd czy orientację seksualną.
Trochę spier..., karmić tylko przez kij, gryzie i nie jest szczepiony.
Opis jednej z „ofert", przytoczony przez NASK
Instytut zwraca również uwagę, że algorytm w niektórych przypadkach promował ogłoszenia na głównej stronie, w ofertach sugerowanych. Nie mają one nic wspólnego z funkcją, jakiej ma służyć platforma – jedynym ich celem jest wyśmianie i upokorzenie przedstawionej w nich osoby. Warto również zauważyć, że wizerunek jest elementem danych osobowych.
Oprócz zgłoszeń – rozmowa i wsparcie
Zgłoszenia dotyczące krzywdzących ofert napływały do zespołu Dyżurnet.pl. Według komunikatu NASK, platforma została poinformowana o sprawie i usuwa zgłaszane treści na bieżąco. Zaznaczono jednak, że cały czas podobne oferty mogą się pojawiać również na innych portalach sprzedażowych.
Członkowie zespołu wskazują wprost: takie działania to cyberprzemoc.
„Zarówno długotrwałe, jak i jednorazowe doświadczanie cyberprzemocy, to prawdziwa tragedia dla dzieci i nastolatków. (Oferty – red.) to zjawisko bardzo niebezpieczne, a sprawcą może być każdy, bo na takiej platformie łatwo założyć konto” – wyjaśniła cytowana w komunikacie Martyna Różycka, kierowniczka Dyżurnet.pl.
W przypadku treści wulgarnych, poniżających lub wyśmiewających innych – jak np. oferty sprzedażowe – należy je zgłosić do zespołu Dyżurnet.pl, a także bezpośrednio administratorowi serwisu. Konieczne jest również rozmawianie z dziećmi o zagrożeniu oraz możliwościach bezpłatnego wsparcia.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?
Materiał sponsorowany