Cyberbezpieczeństwo

Czy znów postrzegany jako zagrożenie dla bezpieczeństwa TikTok zniknie z dystrybucji w USA?

Fot. pikist.com/Domena publiczna

Po doniesieniach na temat dostępu chińskich inżynierów do danych użytkowników TikToka z USA, aplikacja ta znów postrzegana jest jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego tego kraju. Czy popularna platforma zniknie z dystrybucji w Ameryce?

Do usunięcia TikToka z dystrybucji w USA wezwał jeden z urzędników Federalnej Komisji Komunikacji (FCC) Brendan Carr. Jego zdaniem, doniesienia serwisu BuzzFeed, o których pisaliśmy wcześniej tutaj , rzucają na TikToka podejrzenia o to, że jednak nie wywiązuje się ze złożonych amerykańskiej administracji obietnic, względem bezpieczeństwa danych użytkowników ze Stanów Zjednoczonych.

Czytaj też

Przypomnijmy, że według BuzzFeedu, do danych Amerykanów dostęp uzyskiwali pracownicy TikToka z Chin. USA obawiają się, że dane te mogą być przez Pekin wykorzystywane do celów wywiadowczych – m.in. dlatego właśnie chińska platforma została zobowiązana do przechowywania danych ze Stanów Zjednoczonych na terenie tego kraju. 

Czy TikTok zniknie z dystrybucji w USA?

Komisarz FCC Brendan Carr w liście skierowanym do szefów dwóch wiodących na rynku oprogramowania mobilnego firm – Apple'a i Google'a – stwierdził, że aplikacja powinna zostać wycofana z ich sklepów z oprogramowaniem na urządzenia mobilne, gdyż „stanowi nieakceptowalne ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego ze względu na praktyki bardzo rozbudowanego procederu gromadzenia danych, który łączy się z praktycznie niekontrolowanym dostępem Pekinu do tych wrażliwych informacji".

Czytaj też

Oba koncerny technologiczne nie odniosły się publicznie do treści listu Carra. Komisarz twierdzi, że „TikTok nie jest tym, czym wydaje się być z pozoru" i „nie jest wyłącznie aplikacją do dzielenia się zabawnymi filmikami i memami. To wilk w owczej skórze – a w środku TikTok działa jak zaawansowane narzędzie do inwigilacji, które gromadzi ogromne ilości danych osobowych i danych wrażliwych" – twierdzi urzędnik FCC cytowany przez serwis Business Insider

TikTok odpowiada na nasze pytania o dostęp do danych

Po rewelacjach serwisu BuzzFeed, dotyczących dostępu chińskich inżynierów do danych użytkowników TikToka z USA, skierowaliśmy zapytanie w tej sprawie do polskojęzycznego zespołu platformy.

Szef komunikacji TikToka w regionie Piotr Żaczko w przesłanym naszej redakcji oświadczeniu stwierdził, że „podobnie jak wiele globalnych firm, TikTok ma zespoły inżynierów na całym świecie".

„Stosujemy kontrolę dostępu, taką jak szyfrowanie i monitorowanie bezpieczeństwa, aby zabezpieczyć dane użytkowników, a proces zatwierdzania dostępu (w przypadku danych w USA) jest nadzorowany przez nasz zespół bezpieczeństwa z siedzibą w USA" – przekazał Żaczko.

Czytaj też

Jak dodał, „każde żądanie jest weryfikowane pod kątem zestawu restrykcyjnych reguł i zasad, zanim zostanie przyznany jakikolwiek dostęp. Procedury te są stale rozwijane i nadal pracujemy nad dodatkowymi narzędziami zabezpieczającymi".

Odpowiadając na pytania naszej redakcji dotyczące tego, dlaczego do danych z USA mieli dostęp pracownicy platformy z Chin, Żaczko stwierdził: „TikTok jasno i konsekwentnie utrzymywał, że nasi inżynierowie w lokalizacjach poza USA, w tym w Chinach, mogą uzyskać dostęp do danych użytkowników z USA w razie wyraźnej potrzeby pod warunkiem ścisłej kontroli".

Jak podkreślił „taka polityka to standardowe podejście każdej globalnej firmy".

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także