Biznes i Finanse

Meta pokazuje jak będzie wyglądać praca zdalna w metawersum

Fot. Julien Tromeur/ Unsplash/ Domena publiczna

Meta pokazała jak metawersum wpłynie na świat pracy i biznesu. Ma ono prowadzić do pracy zdalnej, w której pomogą specjalne aplikacje i podpisy elektroniczne. Metawersum nie tylko będzie zastępować wiele fizycznych czynności ich wirtualnym odpowiednikiem, ale też zwiększać wydajność i elastyczność biznesową.

Specjaliści zastanawiają się tym, jak może w przyszłości wyglądać wirtualny obszar pracy. Po raz pierwszy jego szczegóły pokazano w wideo koncepcyjnym firmy Meta (dawniej Facebooka).

Wynika z niego, że pracownicy będą mogli umieścić swoje osobiste awatary 2D blisko siebie lub przenosić się do prywatnego miejsca spotkań, jeśli będą chcieli prowadzić wideokonferencje, udostępniać ekrany lub wspólnie pracować nad dokumentami.

Po pierwsze awatary i e-podpisy

Awatary mają kluczowe znaczenie, ponieważ reprezentują fizyczną obecność w cyfrowym biurze i są ważnym sygnałem dla współpracowników, czy jesteś obecny i otwarty na czat.

Awatary 2D będą z czasem aktualizowane do fotorealistycznych hologramów 3D, więc w przyszłości może być tak, że zdalny personel będzie reprezentowany w rzeczywistości rozszerzonej w fizycznym biurze niemal tak, jakby przebywał w nim osobiście. Pracownicy zdalni będą mogli wchodzić w interakcje i dyskutować o projektach ze swoimi współpracownikami niezależnie od tego, gdzie się znajdują.

Czytaj też

Tego typu rzeczywistość oznacza, że procesy HR, finansowe i prawne nie muszą być już załatwiane wyłącznie osobiście. Dlatego zadbanie o prywatność i bezpieczeństwo jest kluczowym pierwszym krokiem do zapewnienia skutecznego działania biura w przestrzeni metawersum. Ważną rolę pełnią tu podpisy elektroniczne.

Jednym z ważnych elementów biznesowej przestrzeni metawersum jest możliwość wirtualnego i bezpiecznego podpisywania, weryfikowania dokumentów i transakcji. E-podpisy w dobie pracy zdalnej zyskały już na znaczeniu, a teraz staną się kluczowe.

Współpraca zespołowa w wirtualnych światach

W środowisku wirtualnej rzeczywistości pokazano holograficzne awatary rozszerzonej rzeczywistości (AR), które będą mogły współpracować z kolegami w fizycznym biurze. Rozwijanie rzeczywistości wirtualnej ma sens, bo potencjał metawersum tkwi w środowisku rzeczywistości mieszanej.

Na platformie VR lub AR zespoły mogą się spotykać, wizualizować i rozwiązywać problemy w 3D. Makiety produktów lub pomysłów badawczo-rozwojowych mogą być opracowywane wspólnie, a nawet testowane w opartej na fizyce symulacji rzeczywistego świata za pomocą metawersum.

To oznaczałoby, że zespoły mogłyby dłużej  testować swoje pomysły i produkty, zanim będą musiały zainwestować w pierwszy prototyp. Prowadziłoby to do skrócenia czasu realizacji, przy jednoczesnym znacznym ograniczeniu kosztów. Praca w metaświecie ma pozwalać na korzystanie z wielu zalet osobistego biura do pracy zdalnej.

Co jest dostępne już teraz?

Takie rozwiązania dla biznesu już są, choć jeszcze na wczesnym etapie. Na przykład Bill Gates zasugerował, że większość pracowników będzie odbywać swoje spotkania w metaświecie „w ciągu najbliższych dwóch lub trzech lat".

Firmy takie jak Microsoft opracowują przestrzenie, takie jak platforma VR/AR Mesh for Teams. Narzędzia, takie jak rozwiązania do obsługi podpisów elektronicznych DottedSign są prekursorami tego, czego firmy będą potrzebowały, aby osiągnąć najwyższą wydajność w metawersum pracy.

Czytaj też

Już teraz możemy uzyskać dostęp do części metawersum - uważa Mark Zuckerberg -  i testuje w Meta swój „Quest for Business", który działa na zestawie słuchawkowym Oculus Quest 2, a jego premiera zaplanowana jest na przyszły rok. Wystartowała otwarta wersja beta Horizon Workrooms, gdzie ludzie mogą spotykać się w wirtualnej rzeczywistości i pracować w tym samym wirtualnym pokoju. Jak twierdzi Facebook, już używa tego narzędzia do współpracy.

Przejście do metawersum w pracy

Firmy jeszcze nie są gotowe na wyprawę do metawszechświata, ale warto mieć odpowiednie technologie. Eksperci przywołują takie aplikacje, jak Gather.Town i Teamflow oraz vStore.

Metawersum otwiera drzwi do większej współpracy i przejrzystości, ale zarazem zwiększa ryzyko związane z bezpieczeństwem kreatywnej własności intelektualnej. Członkowie zespołu, partnerzy i dostawcy zewnętrzni będą mogli łatwiej uzyskiwać dostęp do przestrzeni współpracy, ale powinni również mieć możliwość szybkiego i bezproblemowego podpisywania umów z zachowaniem poufności.

Dlatego potrzebne będą bezpieczne procesy cyfrowe, aby zweryfikować, czy cyfrowy awatar klienta, partnera, a nawet współpracownika jest autentyczny.

Metawersum nie może służyć do ucieczki od regulacji

Kwestie pracy w rzeczywistośći metawersum rodzą też pytania natury prawnej i etycznej. Jak uważają cytowani przez dziennik "Financial Times" naukowcy Lorna Woods i William Perrin, "firmy technologiczne nie mogą wykorzystywać metawersum do ucieczki przed regulacjami". Eksperci ci odpowiedzialni są za stworzenie modelu prawnego aktu Online Safety Bill, który ma uregulować kwestie bezpieczeństwa w przestrzeni cyfrowej w Wielkiej Brytanii. Pisaliśmy o tym tutaj.

"Obecnie odczuwalne jest wrażenie, że Meta przesuwa debatę do nowego rodzaju usługi, która wymyka się regulacjom. Uważamy jednak inaczej - reżim dyktowany przez Online Safety Bill ma tu zastosowanie" - dodają akademicy.

Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Komentarze

    Czytaj także