- WIADOMOŚCI
InPost rewolucjonizuje zakupy online. Poznaj Von Halsky’ego
InPost wchodzi na nowy poziom zakupów online, prezentując Von Halsky’ego, czyli psiego asystenta AI, który w kilka sekund wyszukuje, porównuje i finalizuje zakupy w aplikacji InPost Mobile. Założeniem firmy jest stworzenie zamkniętego ekosystemu zakupowego, w którym z poziomu jednej aplikacji użytkownik otrzymuje spersonalizowane rekomendacje, śledzi przesyłki i korzysta z płatności, a sprzedawcy zachowują pełną kontrolę nad marżami przy zerowej prowizji. Przedstawiony podczas gali przez Rafała Brzoskę projekt ma ambicje nie tylko zrewolucjonizować zakupy w Polsce, ale stać się rozwiązaniem o potencjale globalnym.
Autor. InPost
Zapowiedzią nowej funkcji InPostu było opublikowane 16 marca podniosłe wideo, prezentujące podejścia różnych osób do „przyszłości”. Choć materiał nie zdradza konkretnych planów firmy, kończy się cytatem:
W InPost przyszłość dostarczamy dziś.
InPost na X
To, co nadchodzi, zapisze się na kartach historii.✨
— Paczkomat, Kurier (@InPostPL) March 16, 2026
What’s coming will go down in history. ✨ pic.twitter.com/waGmx3Yw1a
Wizja przyszłości InPostu została dostarczona tego samego dnia podczas zamkniętej gali dla partnerów biznesowych. Prezes firmy, Rafał Brzoska, w stylu Steve’a Jobsa zaprezentował nową funkcję aplikacji: psiego bota - asystenta zakupowego AI o imieniu Von Halsky, wyposażonego w „niezwykły nos do okazji”, jak wskazano w komunikacie prasowym.
Von Halsky, stworzony na przestrzeni 9 miesięcy przez agencję PZL, ma być funkcją wbudowaną w aplikację InPost Mobile, dostępną pod ikoną pieska na ekranie głównym.
Użytkownik korzystający z nowej funkcjonalności zostanie przeniesiony do okna czatu, w którym wystarczy powiedzieć lub napisać, czego potrzebuje, a Von Halsky w kilka sekund zaproponuje produkty najbardziej dopasowane do jego potrzeb spośród milionów sprawdzonych ofert.
Komunikat firmy InPost
Von Halsky, spośród milionów dostępnych ofert, ma proponować produkty najlepiej dopasowane do potrzeb użytkownika. Jak podaje Wyborcza Biz, po zakończeniu procesu asystent mówi „Hau nice!”.
Zadaniem asystenta będzie zarówno wyszukiwanie ofert, jak i przeprowadzanie całego procesu zakupowego. Całośc ma trwać zaledwie kilka sekund. Założeniem jest stworzenie zamkniętego ekosystemu zakupowego, obejmującego wyszukiwanie i porównywanie ofert, płatności dzięki InPost Pay, śledzenie przesyłek, a także co ciekawe wsparcie pozakupowe.
Funkcje Von Halsky’ego mają być silnie osadzone w kontekście rzeczywistego życia użytkownika. Według Wyborczej Biz, jeśli użytkownik wspomni asystenowi, że wybiera się na tygodniowy wyjazd pod namiot, ma on zaproponować odpowiedni ubiór, uwzględniając prognozę pogody.
Bot ma także zapamiętywać historię zakupów i preferencje użytkownika, autonomicznie przeszukiwać oferty oraz umożliwiać szybkie ponowne zakupy, np. poprzez polecenie: „kup to, co zawsze, z tego samego sklepu”.
Zakupy realizowane w aplikacji mają obejmować bezpłatną dostawę i zwroty w ramach usługi InPost Plus, na temat której wciąż wiadomo niewiele. Skierowaliśmy w tej sprawie pytania do firmy.
Portal Salon24 przywował słowa Rafała Brzoski z gali:
Jesteście świadkami wodowania produktu, którego na świecie jeszcze nikt nie zwodował.
Rafał Brzoska
Nowy model e-commerce od InPostu
Rzeczywiście, zaprezentowane przez Inpost rozwiązanie jest jedyne w swoim rodzaju - zwłaszcza że firma podkreśla, iż nowa funkcja i odświeżony wygląd aplikacji nie mają przekształcić jej w klasyczny marketplace, w którym sprzedawcy publikują swoje oferty.
Dla przedsiębiorców prowadzących sklepy internetowe Von Halsky ma stanowić gotowe narzędzie, będące dodatkowym kanałem sprzedaży.
Co istotne, to rozwiązanie nie jest marketplacem, a sprzedawcy nie oddają InPost prowizji od sprzedaży, zachowując pełną kontrolę nad marżami. Firma gwarantuje partnerskie traktowanie i stawki, wspierając wzrost sprzedaży.
Komunikat firmy InPost
InPost ogłosił więc 0% prowizji dla sprzedawców, co już teraz przyciągnęło ponad 400 firm, w tym m.in. Modivo, RTV Euro AGD, x-kom, Komputronik czy Super-Pharm. Dzięki temu, w momencie uruchomienia funkcji użytkownicy będą mogli odrazu kupić produkty marek takich jak Apple, Samsung, Lasocki, Nestlé czy Lego.
Jak podaje portal Logistyka RP, do integracji zapisało się kolejne 5 tys. firm, a InPost codziennie otrzymuje nawet 100 tys. nowych ofert.
W przyszłości firma planuje pobierać jedynie opłaty pokrywające koszty funkcjonowania wyszukiwarki, zarabiając na dostawach przesyłek.
Portal Salon24 zwraca uwagę na trzy kluczowe elementy składające się na finalny produkt - Von Halsky’ego:
- aplikację z 16 milionami aktywnych użytkowników,
- własny system płatności InPost Pay,
- sieć paczkomatów działającą w Polsce, Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Włoszech i Portugalii.
Ostatni z tych elementów wpisuje się idealnie w plany ekspansji InPostu, który zamierza w przyszłości rozwijać Von Halsky’ego również poza granicami Polski, rewolunicjonując tym samym internetowe zakupy także na rynkach zagranicznych.
Obecny na gali portal Salon24 potwierdza, że firma postrzega tę funkcję jako projekt o potencjale globalnym. Rafał Brzoska mówił wprost o ambicji zmiany sposobu, w jaki ludzie kupują w internecie - nie tylko w Polsce.
InPost na terytorium platform sprzedażowych
Zaraz po ogłoszeniu nowej funkcji psa-bota w aplikacji pojawiły się komentarze, że InPost coraz wyraźniej celuje w rynek e-commerce. I rzeczywiście, jak już zostało wspomniane wcześniej, Rafał Brzoska wprost mówi o ambicji przedefiniowania zakupów online.
Podczas gali, Brzoska przywołał analizę dyrektora ds. marketingu i wiceprezesa ds. analityki w Meta, Alexa Schultza, zgodnie z którą w tej branży wygrywa ten, kto maksymalnie skróci i uprości cały proces zakupowy. Jednocześnie sam podkreśla, że Von Halsky nie musi być bezpośrednią konkurencją dla platform sprzedażowych; może też z nimi współpracować.
Jeśli z perspektywy użytkownika kluczowe są przede wszystkim atrakcyjne ceny, model oparty na braku prowizji i ograniczeniu roli pośredników ma być tym, czego kupujący oczekują.
Prof. Arkadiusz Kawa z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, w rozmowie z Logistyka24 zauważa, że działania InPostu nie są otwartym wypowiedzeniem wojny platformom sprzedażowym, lecz raczej wejściem na ich terytorium. Tworząc swoistą „warstwę pośrednią” między platformą sprzedażową a kupującym, InPost przejmuje kontrolę nad początkiem procesu zakupowego oraz ruchem użytkownika, czyli nad jednym z najcenniejszych elementów handlu internetowego.
Dzisiaj prezentujemy nową usługę, bo chcemy być obecni nie tylko tam, gdzie zakupy się kończą, ale również tam, gdzie się zaczynają.
Komunikat firmy InPost
Profesor zwraca też uwagę, że nowa funkcja to próba przesunięcia InPostu wyżej w łańcuchu wartości. Z firmy specjalizującej się w dostawach ostatniej mili w stronę podmiotu obecnego już na etapie wyszukiwania produktów. W tym sensie może to oczywiście oznaczać częściową konkurencję dla takich graczy jak Allegro.
Firma zdaje się więc balansować między ambicją wybicia się na rynku (lub jego zrewolucjonizowania), jednocześnie będąc partnerem a nie konkurenem już obecnych na tym rynku firm.
InPost ma jeszcze dużo do zrobienia w kwestii konkurencyjności swoich rozwiązań. Zaczynając od faktu, że aplikacja nie jest jeszcze w pełni dopracowana (sprzedawcy wskazali Wyborczej Biz), kończąc na przyzwyczajeniach kupujących.
Użytkownicy są przywiązani do swoich nawyków: lubią samodzielnie przeglądać i porównywać oferty czy sprawdzać opinie innych kupujących. Daje im to poczucie kontroli i świadomego zakupu, a nowe rozwiązania oparte na AI często budzą w nich sceptycyzm. Widać to także w komentarzach pod postami dotyczącymi tego tematu:
„Na spokojnie poczekam, aż sympatyczny psiak zacznie się monetyzować, czyli kupować za nas tam, gdzie są największe prowizje dla pośrednika. Ja podziękuje i spokojnie będę obserwować” - pisze jeden z internautów.
„Ciekawe jak to ma działać bo jeszcze żadne ai i nie znalazło dla mnie niczego lepszego, niż sam sobie wyszukałem „po staremu”” - dodaje inny.
Warto więc pamiętać o kontekście, na który zwróciła uwagę Wyborcza Biz: Allegro to rozbudowany i sprawdzony ekosystem dla kupujących; z ocenami sprzedawców, systemem ochrony klientów, darmową dostawą (w ramach programu) oraz możliwością zwrotu środków w razie problemów. Jest to znajoma ludziom platforma, z którą są obeznani. Wiedzą chociażby, że najniższa cena nie zawsze oznacza tam najlepszy wybór. Dlatego też wielu użytkowników może pozostać przy dotychczasowych przyzwyczajeniach.
Pojawiają się również spekulacje o szerszym kontekście rynkowym. Niektórzy łączą premierę Von Halsky’ego z ekspansją chińskiej platformy Joybuy (należącej do JD.com) na rynek europejski. Platforma oferuje szeroki asortyment, dostawy nawet tego samego dnia (dzięki własnej logistyce) i konkurencyjny program członkowski względem chociazby Amazon Prime. Mimo, że firma nie planuje wejścia do Polski, jej obecność w Europie wpływa na dynamikę konkurencji.
Profesor Kawa dostrzega duży potencjał w rozwiązaniu InPostu, jeśli Von Halsky:
- dostarczy realnie lepsze wyniki od tradycyjne filtrowanych ofert,
- będzie dopasowywał produkty do realnych potrzeb użytkownika, a nie ich pozycjonowania
- zapewni szeroką i konkurencyjną cenowo ofertę
- kupujący będą chętni zmienić swoje nawyki zakupowe.
Na koniec warto przytoczyć ciekawą relację portalu Salon24. Podczas gali Rafał Brzoska miał stwierdzić, że „w ciągu pięciu lat większość przeciętnych gospodarstw domowych na świecie będzie miała co najmniej jednego humanoida w domu”, powołując się na dane chińskich producentów robotów. Dodał przy tym:
Nagrajcie to, rozliczcie mnie z tych słów.
Rafał Brzoska


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?