Armia i Służby

Walka elektroniczna z Rosją. Ukraińcy nawołują do wysłania im sprzętu

wojna w Ukrainie
Fot. Vladyslav Demyanenko/Defense of Ukraine (@DefenceU)/Twitter

To właściwy czas na przetestowanie sprzętu do walki elektronicznej – wskazują ukraińscy wojskowi. Tymi słowami zachęcają producentów do wysyłania urządzeń do naszego wschodniego sąsiada i sprawdzenia ich w realnych warunkach bojowych, w starciu z wymagających wrogiem.

Walka elektroniczna, będąca jednym z obszarów działań w Ukrainie, nieustannie zmienia się ze względu na fakt, że obie strony cały czas starają się opracowywać nowe możliwości (ofensywne i defensywne).

Sytuacja za naszą wschodnią granicą jest wymagająca pod kątem m.in. sprzętowym, dlatego – zdaniem sił Zełenskiego – to doskonałe środowisko dla producentów do testowania swoich rozwiązań walki elektronicznej.

Temat ten został poruszony przez ukraińskich wojskowych podczas sympozjum Special Air Warfare. Cytuje ich serwis DefenseOne.  

Czytaj też

Sprawdzenie sprzętu w boju

W ocenie przedstawicieli ukraińskiej armii, trwająca wojna to „właściwy czas, aby zidentyfikować słabe punkty i opracować odpowiednie rozwiązania oraz znaleźć sposoby radzenia sobie z rosyjskimi systemami (wojny elektronicznej – red.)".

Z tego względu zachęcają amerykańskich producentów sprzętu do walki elektronicznej do wysłania go do Ukrainy i sprawdzenie w boju przeciwko realnemu wrogowi na rzeczywistym polu bitwy.

To właściwy czas na przetestowanie całego sprzętu w Ukrainie, ponieważ dzięki temu później będzie on odporny na działanie bojowe.
Ukraińscy wojskowi

Ponadto, ukraińscy żołnierze wskazali na potrzebę dostarczenia im m.in. dronów odpornych na zakłócenia, sprzętu do walki elektronicznej i nowoczesnych gogli noktowizyjnych.

Czytaj też

Ukraina: Nie chcemy tylko Starlinków

Co ważne, zwracają także uwagę na konieczność dywersyfikacji źródeł łączności. Obecnie filarem jest rozwiązanie SpaceX, czyli firmy Elona Muska. Chodzi o internet satelitarny, którego fundamentem są Starlinki.

Przedstawiciele sił Zełenskiego podkreślili, że broniący się Ukraińcy pilnie potrzebują innych możliwości. Choć rozwiązanie koncernu Muska wykorzystywane jest na polu bitwy (np. podczas ostrzałów artylerii, o czym pisaliśmy w materiale „Drony, Starlinki, artyleria. Tak Ukraińcy atakują pozycje Rosjan"), to posiada ona różne taktyczne ograniczenia.

Przykładowo, nie można z niego korzystać na obszarach okupowanych (Rosjanie wykrywają sygnały) a prędkości sieci nie są wszędzie takie same. Poza tym Ukraińcy nie chcę być zależni od kaprysów Elona Muska.

Czytaj też

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także