Armia i Służby

Specsłużby Rosji płaciły farmie trolli. Nalot ukraińskich służb

sbu
Fot. SBU/ssu.gov.ua

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy rozbiła farmę botów, która działała na rzecz służb specjalnych Rosji. Jej organizatorami byli mieszkańcy obwodu winnickiego i Kijowa. Kreml płacił za każdego bota, służącego w praktyce do prowadzenia kampanii informacyjno-wywrotowej. 

W wyniku działań operacyjnych i prowadzonego śledztwa SBU zdemaskowało pięć osób, odpowiedzialnych za funkcjonowanie farmy botów. Zorganizowało ją czterech mieszkańców obwodu winnickiego, a wsparcia technicznego udzielał im mieszkaniec Kijowa. 

Jak podaje strona ukraińska, w ten sposób sprawcy dopuścili się „sabotażu informacyjnego” z myślą o wsparciu okupanta. 

Czytaj też

Przelew za każdego bota

„Klientami” farmy botów byli przedstawiciele służb specjalnych Rosji, którzy za jej pomocą „narzucali rasistowską ideologię i kłamstwa na temat wojny w Ukrainie”. Kreml wykupił fikcyjne konta, a następnie za ich pomocą prowadził kampanię o charakterze informacyjno-wywrotowym.

„Za każdego bota sprawcy otrzymywali przelew, który przechodził przez rosyjskie systemy płatności” – wskazuje SBU. 

Czytaj też

500 kont dziennie

Podczas nalotu na siedzibę farmy funkcjonariusze znaleźli „specjalistyczny sprzęt” (sprzęt komputerowy, tysiące kart SIM, oprogramowanie), który pozwalał na rejestrację każdego dnia 500 anonimowych kont na różnych platformach społecznościowych, w tym tych „zakazanych w Ukrainie”. 

„Te fałszywe konta były wykorzystywane do rozpowszechniania prokremlowskiej propagandy w internecie” – podaje SBU. Jak dodaje, sprawcy „rozpowszechniali na masową skalę dezinformację o sytuacji na froncie” oraz usprawiedliwiali inwazję Rosji.

Czytaj też

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także