Reklama
  • WIADOMOŚCI

Naukowcy złapali Rosję na gorącym uczynku. Tak zakłócany jest sygnał GPS nad Polską

Rosja wykorzystuje satelitę do zakłócenia GPS w Polsce – wynika z ustaleń naukowców. Trójka badaczy przeanalizowała dane od 2019 roku, które wykazywały występowanie krótkiego zagłuszania sygnału przez kilkadziesiąt stacji jednocześnie. Przełom dokonał się w lutym 2026 roku, gdy zakłócenie odnotowane w dwóch europejskich stacjach pozwoliło na ustalenie sprawcy.

Od 2020 roku na terenie Europy i Ameryki Północnej jednocześnie odnotowywane są kilkusekundowe zakłócenia sygnału GPS. Ustalenia badaczy wskazują, że sprawcą jest rosyjski satelita.
Od 2020 roku na terenie Europy i Ameryki Północnej jednocześnie odnotowywane są kilkusekundowe zakłócenia sygnału GPS. Ustalenia badaczy wskazują, że sprawcą jest rosyjski satelita.
Autor. Canva

Od kilku lat na terenie północnej Polski mają miejsce zakłócenia sygnału GPS. O zjawisku informowaliśmy na naszych łamach w 2024 roku. Wówczas jedna z teorii wskazywała, że odpowiedzialne za to są jednostki walki radioelektronicznej ulokowane w obwodzie królewieckim. Przedstawiciele polskiego rządu również twierdzili, że za wszystkim stoi Rosja.

Tajemnicze zakłócenia na półkuli północnej

Oprócz regularnych problemów odnotowywanych także w państwach bałtyckich oraz nad samym Morzem Bałtyckim, stacje na terenie całej Europy rejestrowały pojedyncze przypadki zagłuszeń już w 2020 roku – na dwa lata przed wybuchem pełnoskalowej wojny rosyjsko-ukraińskiej. Zauważyła to trójka badaczy, która opisała zjawisko w artykule naukowym poświęconym sprawie.

Okazało się, że kilkusekundowe zakłócenia występowały kilka razy dziennie i były jednocześnie odnotowywane od Kanady po Europę Wschodnią oraz od Gibraltaru po Svalbard. Najwięcej przypadków rejestrowały stacje w Europie, co według badaczy wskazywało na lokalizację przyczyny gdzieś w Polsce, obwodzie królewieckim lub okolicach.

Reklama

Zagadkę rozwiązały dwie stacje w Europie

Business Insider zauważa w swoim tekście, że podejrzenia dotyczące Królewca oraz innych lokalizacji naziemnych zostały odrzucone ze względu na duży obszar występowania problemów. Jedynym miejscem, gdzie mogłoby się znajdować źródło problemów, był kosmos – co najmniej 1200 km nad powierzchnią Ziemi.

Badacze odrzucili również hipotezy dotyczące rozbłysków słonecznych oraz jakiegokolwiek naturalnego źródła zakłóceń (charakterystyka wskazywała na działanie człowieka). Najbardziej prawdopodobną tezą były satelity, jednak początkowo nie udało się wskazać konkretnego sprawcy. Grono podejrzanych zawężono do 14 urządzeń.

Dopiero w lutym 2026 roku, po kilku miesiącach przerwy, doszło do przełomu: stacje w Trondheim i Amsterdamie odnotowały zakłócenia z różnicą 139 mikrosekund. Pozwoliło to na ustalenie płaszczyzny, na której znajdował się sprawca zamieszania: rosyjski satelita wojskowy Kosmos 2546.

Rosyjski satelita wojskowy zakłóca GPS. „Należy ukarać winnego”

Winowajca został wystrzelony w kosmos w 2020 roku. Umieszczono go na takiej orbicie, której apocentrum znajduje się w odległości 35,8 tys. km od Ziemi. Pozwala to na pokrycie obszaru obejmującego Europę oraz kawałek Ameryki Północnej.

Zdaniem badaczy jest to pierwszy dobrze udokumentowany przypadek silnego zakłócenia sygnałów GPS przez satelity, które nie należą do systemów nawigacji. Wśród możliwych powodów emisji sygnałów wskazano testy systemu zakłócającego oraz komunikację obsługi naziemnej z urządzeniami w przestrzeni kosmicznej.

Podobnie uważa Maksymilian Dura, ekspert Defence24. W komentarzu dla naszej redakcji stwierdził, że Rosjanie mogli testować swoje systemy, przygotowując się do ich użycia na bardzo dużym obszarze, jeżeli zajdzie taka potrzeba.

Największym problemem jest to, że jak dotąd działanie państw zachodnich ogranicza się jedynie do wykrywania jammerów oraz określania, gdzie one się znajdują. Tymczasem celem powinno być ukaranie winnego takich zakłóceń, stosując te same zasady, jakie w cywilizowanych państwach wykorzystuje się w odniesieniu do podmiotów naruszających zasady wykorzystania spektrum elektromagnetycznego.
Maksymilian Dura, ekspert Defence24

Według Dury, konieczne jest znalezienie sposobu ukarania Rosji za podejmowane działania w zakresie zakłócania sygnału GPS. Jako przykład wskazał flotę cieni, której działanie udało się państwom zachodnim utrudnić.

Reklama

Zobacz również

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?

YouTube cover video
Materiał sponsorowany