Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • WAŻNE

Cyberatak na Instytut Pileckiego. Publikowano rosyjską propagandę

Laptop z zakłóconą stroną internetową Instytutu Pileckiego na ekranie, na tle siedziby instytucji. Grafika ilustruje cyberatak i przejęcie serwisu.
Hakerzy przejęli strony Instytutu Pileckiego i wykorzystali je do publikowania treści wpisujących się w rosyjską propagandę. Instytucja zapewnia, że jej zasoby i archiwa pozostały bezpieczne.
Autor. CyberDefence24/ChatGPT

Hakerzy przejęli kontrolę nad stronami internetowymi Instytutu Pileckiego i jego oddziałów. Na zaatakowanych witrynach pojawiły się treści wpisujące się w rosyjską propagandę oraz narracje antyukraińskie. Instytut, który o ataku poinformował na swoich stronach internetowych zapewnia, że jego zasoby i archiwa są bezpieczne.

Cyberatak objął główną stronę Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego, a także serwisy związane z oddziałami instytucji w Berlinie i Augustowie. O zdarzeniu poinformował sam Instytut, a sprawę opisało m.in. TVP World.

Atakujący uzyskali możliwość publikowania treści na stronach internetowych instytucji. Według jej przedstawicieli materiały były wymierzone w polską politykę historyczną i służyły wzmacnianiu antyukraińskich narracji. Media opisujące incydent wskazują, że publikowane materiały były zgodne z przekazem wykorzystywanym przez rosyjską propagandę.

Strony wyłączone po cyberataku

Zespół IT Instytutu zareagował na incydent i zablokował atak. Zaatakowane witryny zostały czasowo wyłączone, aby możliwe było sprawdzenie infrastruktury oraz przeprowadzenie analizy bezpieczeństwa.

Reklama

Instytut poinformował, że sytuację udało się opanować, a jego zasoby pozostają bezpieczne. Jednocześnie rozpoczęto szczegółowy przegląd zabezpieczeń wszystkich stron internetowych instytucji.

Na razie nie podano, w jaki sposób napastnicy uzyskali dostęp do serwisów, z jakiej podatności mogli skorzystać ani kto bezpośrednio odpowiada za operację. Nie ma więc podstaw, aby na obecnym etapie przypisywać atak konkretnej grupie czy państwu wyłącznie na podstawie charakteru opublikowanych materiałów.

Dezinformacja elementem ataku

Incydent wyróżnia się tym, że celem przestępców nie musiała być kradzież danych czy wymuszenie finansowe. Przejęte strony zostały wykorzystane jako kanał rozpowszechniania określonych narracji informacyjnych.

Instytut Pileckiego podkreślił, że od lat zajmuje się m.in. przeciwdziałaniem dezinformacji, badaniami nad XX-wiecznymi systemami totalitarnymi oraz współpracą z ukraińskimi archiwami i instytucjami. Według jego przedstawicieli cyberatak nie wpłynie na kontynuowanie tej działalności.

W przypadku Instytutu Pileckiego treść opublikowanych materiałów wskazuje, że przynajmniej jednym z celów napastników było oddziaływanie informacyjne i wzmacnianie przekazów antyukraińskich. Sam fakt wykorzystania narracji zgodnych z rosyjską propagandą nie przesądza jednak o technicznej atrybucji cyberataku.

Reklama

Informacja o ataku na Instytut Pileckiego pojawiła się wkrótce po innym szeroko komentowanym incydencie dotyczącym z polskiego sektora ochrony zdrowia – ataku na infrastrukturę związaną z systemem medycznym MyDr.

W przypadku MyDr pojawiały się informacje o motywie finansowym i próbie wymuszenia okupu. Instytut zapowiedział przywrócenie dostępu do serwisów po zakończeniu prac związanych z kontrolą ich bezpieczeństwa.

Zobacz również
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama