- WIADOMOŚCI
Brzoska grzmi ws. scamu na Facebooku. „Jesteście marionetkami”
Autor. Shutter Speed/Unsplash
Meta toleruje fake newsy na temat osób publicznych – napisał na X prezes InPostu, Rafał Brzoska. Biznesmen po raz kolejny zwrócił uwagę na problem fałszywych reklam obecnych na Facebooku; pomimo wielokrotnych zgłoszeń, platforma od wielu lat nie widzi w nich nic złego – mimo, że wykorzystują one wizerunki znanych osób do oszukiwania internautów.
W 2024 roku sieć rozgrzała informacja o pozwie, jaki Rafał Brzoska oraz Omena Mensah skierowali przeciwko Mecie w związku z fałszywymi reklamami na Facebooku. Decyzją sądu, firma została zobowiązana do zaprzestania wyświetlania płatnych materiałów z ich wizerunkami, zawierających nieprawdziwe informacje. Stosowną decyzję wydał również Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, a skarga Mety na nią została wycofana w marcu 2025 roku.
Zarząd Mety „bierze udział w przestępstwie"?
Nieprawdziwe materiały w dalszym ciągu pojawiają się w amerykańskim serwisie społecznościowym. W swoim wpisie na portalu X (dawnym Twitterze) Brzoska określił postępowanie właściciela Facebooka „tolerowaniem fake newsów” na temat publicznych osób, z nim włącznie. Dołączył również zrzut ekranu znalezionego materiału.
„Może innym to nie przeszkadza, ale jeśli moje małoletnie dzieciaki wysyłają mi screeny (reklam – red.) pytając „o co chodzi Tato?”, to jak się polskiemu zarządowi (Mety – red.) wydaje, że nic z tym nie będę robił mimo wyroków – (…) na waszym miejscu szukałbym innej pracy” – stwierdził prezes InPostu w ostrych słowach, nazywając członków zarządu „polskimi marionetkami”.
Tak działa koncern @Meta w Polsce-nieustająco tolerując fake newsy na mój i wiele innych publicznych osób temat...
— Rafał Brzoska (@RBrzoska) August 14, 2026
Może innym to nie przeszkadza, ale jeśli moje małoletnie dzieciaki wysyłają mi te screeny pytając "o co chodzi Tato?", to jak się polskiemu zarządowi tej gównianej… pic.twitter.com/rp4CUscah1
Szef firmy kurierskiej przypomniał również dane dotyczące zysków Mety. Według nich, 16 proc. z nich ma pochodzić z fałszywych informacji i nieprawdziwych reklam. Oszuści wykupują je na Facebooku, zyskując ofiary spośród nieostrożnych użytkowników platformy.
„Bierzecie udział w przestępstwie. Nie będziecie się mogli zasłaniać tym, że »nie wiedzieliście« – wiecie od ponad 2 lat!” – podsumował Brzoska, wskazując również czterech członków polskiego zarządu z imienia i nazwiska.
Reklamy wyłączone, ale strona aktywna
Według postu szefa InPostu, za najnowsze fałszywe reklamy na jego temat odpowiadała strona „Panda Pink 44”. Analiza informacji dostępnych w Bibliotece Reklam Mety pozwala stwierdzić, że strona opłaciła łącznie 21 kampanii reklamowych przez dwa dni, tj. od 13 do 15 sierpnia. Część z nich zdołała dotrzeć do ponad 2 tys. odbiorców powyżej 35 lat.
Dane w Bibliotece wskazują również na reakcję Mety w sprawie opisanej przez Brzoskę. Wszystkie reklamy przestały się wyświetlać 15 sierpnia. Obecnie każda pokazuje informację, że reklamę wykupiła strona lub konto, które zostało wyłączone „za nieprzestrzeganie Standardów Reklamowych”. Sama „Panda Pink 44” wciąż jednak jest dostępna na Facebooku.
Autor. Biblioteka Reklam Mety/ screen CyberDefence24
Fałszywe reklamy stale obecne
Problem nie powrócił jednak „w ostatnim czasie” na Facebooka – jest tam stale obecny. Na naszych łamach informowaliśmy o nieprawdziwych reklamach z Rafałem Brzoską, które pojawiały się na Facebooku nawet w okresie zabezpieczenia zarządzonego przez sąd – kilka z nich, podszywające się pod portal Gazeta.pl, pojawiło się na początku kwietnia 2025 roku.
Zdecydowana większość fałszywych materiałów promuje rzekome metody szybkiego wzbogacenia się, obiecując zyski już po kilku godzinach od rejestracji. Do promocji wykorzystywano nie tylko Brzoskę, lecz także polityków, jak np. Donalda Tuska czy Mateusza Morawieckiego. W kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi ofiarą tych działań padł również Rafał Trzaskowski.
Cyberprzestępcy chętnie korzystają także z wizerunku głowy państwa. Twarze i wygenerowane przez AI głosy Andrzeja Dudy jak i Karola Nawrockiego pojawiały się w opłaconych reklamach mających wyłudzić od internautów środki pieniężne. W obu przypadkach chodziło o rzekome programy rządowe, które miały przynosić Polakom „ogromne zyski”.
W ostatnich tygodniach na popularności zyskały także reklamy nielegalnych kasyn internetowych. Ponieważ przypominały przypadki fałszywych inwestycji, pojawiały się podejrzenia, że są kolejnymi oszustwami. Wśród argumentów pojawiały się nie tylko obietnice pewnych wygranych, lecz także wykorzystanie wizerunku różnych marek – zarówno związanych, jak i niepowiązanych z hazardem.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Wybrane okazje dla Ciebie