- WIADOMOŚCI
Algorytmy w służbie prawa. Policja Metropolitarna prześwietla własnych funkcjonariuszy
Brytyjska Policja Metropolitarna sięga po zaawansowane technologie, by podnieść standardy i odbudować zaufanie społeczne. Dzięki systemowi opartemu na sztucznej inteligencji wszczęto postępowania wobec setek funkcjonariuszy, a pierwsze dni jego działania ujawniły skalę nadużyć wewnątrz formacji. Równolegle rozwijana z firmą Palantir współpraca rodzi pytania o granice nadzoru, prywatność i etykę wykorzystywanych narzędzi.
Autor. Canva
Brytyjska Policja Metropolitarna (MET zwiększa wykorzystanie technologii w całej organizacji. Celem jest podniesienie standardów pracy, przeciwdziałanie niewłaściwym zachowaniom oraz budowanie większego zaufania społecznego. Już teraz, dzięki zastosowaniu przez służby systemu sztucznej inteligencji, wszczęto postępowania wobec setek funkcjonariuszy. Specjalne oprogramowanie monitorowało pracowników na podstawie danych, do których policja miała już wcześniej dostęp.
Jest to część szerszej strategii mającej na celu „poprawę kultury organizacyjnej, podniesienie standardów zachowań oraz odbudowę zaufania w całej organizacji” – czytamy w komunikacie.
Wzmacnianie standardów nie jest kwestią wyłącznie zaufania publicznego, ale także wsparcia dla funkcjonariuszy i pracowników, którzy na co dzień postępują właściwie.
Komunikat Policji Metropolitarnej
Technologia w strukturach MET
MET w komunikacie dumnie podkreśla szerokie wykorzystaniee technologii w swoich strukturach. Powołuje się na ponad 2000 aresztowań dokonanych dzięki zastosowaniu dość kontrowersyjnych systemów rozpoznawania twarzy na żywo (LFR. Dodatkowo MET ma każdego miesiąca wyłapywać ponad 400 przestępców dzięki analizie monitoringu przy użyciu technologii reaktywnego rozpoznawania twarzy. Brytyjska policja wykorzystuje także drony, które „usprawniają reakcję policji na poważne incydenty”, a „specjalistyczna analiza połączeń technologicznych przyczynia się do pociągnięcia prześladowców do odpowiedzialności”.
Policja metropolitalna, wykorzystuje technologię, dane i silniejsze uprawnienia prawne, aby stawić czoła złym zachowaniom, podnieść standardy i naprawić nasze fundamenty, tak jak oczekują tego nasze społeczności.
Sir Mark Rowley, Komisarz Policji Metropolitalnej
”Ustalenia sądu biorą pod uwagę ostrożne i respektujące prawa podejście londyńskiej policji do wprowadzania innowacji, nawet w obliczu sprzeciwu ze strony aktywistów.” - pisze MET, odnosząc się do kontrowersji wynikających z wykorzystywania systemów rozpoznawania twarzy. Policja powołuje się przy tym na statystyki, według których około 80% społeczeństwa popiera wykorzystanie LFR, a 85% popiera użycie dronów przez policję, dodając, że „zaufanie do policji metropolitalnej rośnie”.
Policjant pod cyfrowym nadzorem
Tak samo jak policja wykorzystuje technologię do wyłapywania przestępców na londyńskich ulicach, tak samo stosuje ją do ewaluacji swoich funkcjonariszy.
Po emisji programu BBC „Panorama: Undercover in the Police”, który uwidocznił mizoginię i rasizm wśród funkcjonariuszy tych struktur, MET podjęło szereg działań mających na celu poprawę kultury, uczciwości i standardów zawodowych. W związku z tym przez ostatnie miesiące MET, we współpracy z firmą Palantir, opracowywało nowy system. Ma on pomagać w gromadzeniu danych w jednym miejscu (z już istniejących zasobów), w celu „zidentyfikowania potencjalnych problemów ze standardami, kwestiami dobrostanu lub problemami kulturowymi”.
Przykładem, na który powołuje się MET, jest frekwencja. Zestawienie zgromadzonych danych o minimalnej frekwencji, z deklarowanym dodatkowym zatrudnieniem, umożliwnia jednostce Standardów Zawodowych ocenę przestrzegania zasad.
Jak jednak podkreśla komunikat, technologia ma jedynie wspierać analizę i przetwarzanie informacji, a nie zastępować profesjonalnego, ludzkiego osądu. „Pomaga ona zidentyfikować potencjalne sygnały ostrzegawcze, takie jak uporczywa nieobecność, nietypowe wzorce nadgodzin czy powtarzające się niewłaściwe korzystanie z systemu” – czytamy.
Ma to pomóc policji działać sprawiedliwie i konsekwentnie, „z_apewniając funkcjonariuszom terminowe wsparcie lub podjęcie odpowiednich działań, zanim problemy się nasilą_”.
Tydzień, który ujawnił skalę nadużyć
Wprowadzenie systemu Palantir zajęło jednostce tydzień - po tym czasie policja zidentyfikowała szereg niewłaściwych praktyk - od naruszeń polityki pracy po przestępstwa na tle seksualnym.
Największą grupę nadużyć stanowiło niewłaściwe wykorzystywanie systemu informatycznego do planowania dyżurów w taki sposób, aby osiągnąć osobiste lub finansowe korzyści. W związku z tym, 98 funkcjonariuszy jest poddawanych ocenie, a ponad 500 otrzymało zawiadomienia o wszczęciu postępowania prewencyjnego.
42 starszych oficerów (w randze od starszego inspektora do nadinspektora) zostało przyłapanych na naruszaniu hybrydowej polityki pracy. W przypadku MET obecność funkcjonariusza operacyjnego w biurze powinna wynosić od 80% do 100%, podczas gdy wśród wskazanych osób poziom ten spadł poniżej 40%.
Funkcjonariusze londyńskiej policji mają też obowiązek zgłaszania przynależności do stowarzyszeń. „Mamy dowody na to, że niektórzy funkcjonariusze są masonami, ale nie poinformowali nas o tym” - pisze Metropolitalna Policja. W związku z tym 12 funkcjonariuszy jest obecnie objętych postępowaniem wyjaśniającym, a 30 otrzymało upomnienia z powodu podejrzeń o niezgłoszoną przynależność.
Jednak, najpoważniejsze z wykrytych przestępstw obejmowały poważną korupcję, nadużycie władzy w celach seksualnych, oszustwa, napaści na tle seksualnym, niewłaściwe postępowanie w urzędzie publicznym oraz niewłaściwe wykorzystanie systemów MET. Aresztowano dwóch funkcjonariuszy, a kolejnych dwóch otrzymało zawiadomienia o wszczęciu śledztw. Przewiduje się, że w sprawę mogło być zaangażowanych więcej osób.
Przypomnijmy, że to wszystko wydarzyło się po pierwszym tygodniu funkcjonowania systemu. Policja zapowiada, że „prace będą kontynuowane”.
Prace mają zapewnić, że ci, którzy podważają zaufanie, zawodzą swoich kolegów lub nie spełniają standardów uczciwości Policji Metropolitarnej, zostaną ukarani i w razie potrzeby usunięci, podczas gdy zdecydowana większość, która należycie służy społeczeństwu, otrzyma wsparcie i ochronę.
Komunikat Policji Metropolitarnej
Palantir i rozszerzanie współpracy z brytyjską policją
The Guardian w artykule na ten temat wspomina, że MET, oprócz opisywanego wykorzystywania technologii Palantir, rozpoczęło również negocjacje w sprawie innych systemów tej firmy, mających stanowić wsparcie w śledztwach kryminalnych.
Przypomnijmy, że Palantir to dość kontrowersyjna firma, wykorzystywana przez ICE do egzekwowania migracyjnej polityki Donalda Trumpa. Jak podaje magazyn, ma ona także powiązania z izraelską armią, co może budzić pytania o etykę technologii wykorzystywanych przez brytyjską policję. Dodatkowo, oprócz tego, że jako amerykańska firma, podlega Cloud Act, jest także często określana jako technologia „szpiegowska”.
Kierując się tymi spostrzeżeniami, brytyjscy posłowie zażądali zerwania kontraktu o wartości 330 mln funtów (ok. 1,62mld zł) między firmą a Krajową Służbą Zdrowia (NHS).




Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?
Materiał sponsorowany