Social media

Zabójstwo byłego premiera Japonii. Platformy usuwają nagrania z tragedii

Shinzo Abe
Fot. Kremlin.ru/Wikimedia Commons/CC4.0 / Modyfikacje: CyberDefence24.pl

Platformy mediów społecznościowych, takie jak Twitter czy Facebook usuwają nagrania przedstawiające zabójstwo Shinzo Abe, byłego premiera Japonii. Po tragedii w internecie zaczęły krążyć treści dotyczące strzelaniny.

Po zabójstwie byłego japońskiego premiera w mediach społecznościowych zaczęto udostępniać filmy z ataku. Wiele materiałów przedstawiało moment oddania dwóch śmiertelnych strzałów. Niektóre z nich obejmowały również chwilę przed i po tragedii.

Twitter reaguje

Specjaliści Twittera pracują nad pojawiającymi się na platformie treściami związanymi z zabójstwem Shinzo Abe. Koncern usuwa wpisy, które naruszają jego zasady – podaje agencja Associated Press, powołując się na stanowisko giganta.

Ponadto, Twitter zachęca użytkowników do oznaczania wszelkich materiałów na temat tragedii, aby mógł podjąć skuteczne działania.

Czytaj też

Facebook usuwa i banuje

Z kolei koncern Meta (właściciel Facebooka) podkreślił, że usuwa filmy ukazujące moment śmiertelnego postrzału byłego premiera Japonii. Dodatkowo, platforma dezaktywowała konto podejrzanego na Facebooku i Instagramie.

„Aby nasza platforma była bezpiecznym miejscem, pracujemy nad usunięciem wszystkich treści, które naruszają zasady i są związane z tą tragedią" – cytuje stanowisko Mety Associated Press.

Czytaj też

Inni też podejmują kroki

Zareagowały także inne platformy. YouTube ma pozwalać na udostępnianie materiałów na temat zabójstwa tylko z rzetelnych źródeł, takich jak organizacje informacyjne. Usuwane są treści, które naruszają zasady, co obejmuje m.in. materiały zawierające przemoc i nieodpowiednie zdjęcia/wideo.

Podobne kroki podjął również TikTok. Platforma pracuje nad szybką „identyfikacją treści, kont i hashtagów związanych z tym tragicznym wydarzeniem" – wskazuje Associated Press.

Czytaj też

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także