- WIADOMOŚCI
Czy Snapchat będzie płacił użytkownikom po 1850 euro?
Autor. CyberDefence24/Canva
Czy platforma społecznościowa może odpowiadać prawnie nie tylko za treści, które pokazuje, ale i sposób, w jaki została zaprojektowana? Holenderski pozew Snapchata to kolejny test dla granic odpowiedzialności Big Techów za mechanizmy, które skłaniają użytkowników do jak ciągłego powracania do aplikacji.
Snapchat (firma Snap) – dla wielu aplikacja wymarła, skrzynka na wspomnienia sprzed 10 lat i miejsce nietypowych rolek influencerów, którzy zdają się tkwić w przeszłości. Niemniej platforma, w odróżnieniu od swoich większych rynkowych konkurentów, staje się przedmiotem pozwów o projektowanie jej w uzależniający sposób. Mowa tu między innymi o istniejącym niemal od zawsze „streaku”, który do dziś podtrzymuje kontakt między osobami, które nie widziały się od lat.
Holenderska Fundacja Mass Damage & Consumer Foundation (SMC) skierowała w tej sprawie pozew do Sądu Okręgowego w Amsterdamie. Co ciekawe, to pierwsza w Holandii tego typu sprawa sądowa. Podobne postępowania były wcześniej prowadzone m.in. w Stanach Zjednoczonych, co szczegółowo opisywaliśmy na naszych łamach.
Holandia na Snapchacie
Snapchat ma w Holandii ponad sześć milionów aktywnych użytkowników (ok. 1/3 wszystkich obywateli – przeszło 90 proc. z nich to osoby w wieku od 13 do 24 lat. Jest też najczęściej otwieraną platformą w tym kraju – użytkownicy zaglądają do niej średnio 40 razy dziennie.
SMC przypisuje te statystyki m.in. znikającym wiadomościom, „odpowiednio wysyłanym powiadomieniom”, „snapscor’owi” (liczbie określającej łączną aktywność w aplikacji) i „streak’owi” (licznikowi dni nieprzerwanego kontaktu z innym użytkownikiem).
Nagroda, presja i codzienny streak
Te dwa ostatnie są zdaniem fundacji szczególnie problematyczne – wykorzystują bowiem mechanizmy nagrody i presję społeczną. Użytkownik jest nagradzany punktami za regularne wysyłanie treści, a za jednodniową przerwę traci wypracowaną serię. Co gorsza – jego znajomi są o tym informowani, a streak tracą obie strony.
Oczywiście Snapchat to również łatwy i przyjemny sposób na codzienne utrzymywanie kontaktu ze znajomymi. Snap po prostu dodał do niego dodatkową warstwę, która nagradza tych, którzy wysyłają coś codziennie, karze tych, którzy ominą jeden dzień i natychmiast informuje o tym znajomych.
@ Lucia Melcherts, Przewodnicząca SMC
Według przewodniczącej SMC mechanizm ten zmienia kontakt z przyjacielem w obowiązek ograniczony czasowo. W jej ocenie uzależnienie nie jest przypadkowym skutkiem działania takich aplikacji, a częścią modelu generowania przychodów – w zeszłym roku aplikacja przyniosła ich ponad pięć miliardów dolarów (ok. 18,5 mld zł).
Odpowiedzialność przechodzi na platformy
Przez lata przekaz był taki, że użytkownicy powinni po prostu spędzać mniej czasu w aplikacji. Łatwo to jednak powiedzieć, gdy z drugiej strony zespół setek badaczy behawioralnych zaprojektował cały produkt tak, aby użytkownicy otwierali aplikację tak często, jak to możliwe**” – mówi Melcherts.
Unia Europejska wyraźniej przeniosła tę odpowiedzialność na platformy w 2025 r., kiedy przyjęto, że funkcje takie jak „streaks” powinny być domyślnie wyłączone dla osób niepełnoletnich. Wtedy też „uzależniający design” zaczęto traktować jako problem regulacyjny, a nie wyłącznie kwestię odpowiedzialności za publikowane treści.
W lutym 2026 r. działania regulatorów wyraźnie przyspieszyły. Komisja Europejska wstępnie uznała projekt TikToka za niezgodny z DSA, a w lipcu podobne zarzuty postawiono Instagramowi i Facebookowi. Postępowania te nadal trwają i nie zapadły w nich jeszcze ostateczne rozstrzygnięcia.
SMC zwraca też uwagę na działania podejmowane za oceanem. W zeszłym miesiącu Meta zakończyła spór sądowy z kilkudziesięcioma stanami USA, zobowiązując się w ramach ugody do przebudowy swoich platform w wersjach przeznaczonych dla nieletnich. W ciągu kilku miesięcy mają pojawić się m.in. limity czasu korzystania, wyłączenie nocnych powiadomień oraz możliwość korzystania z chronologicznego, niepersonalizowanego feedu.
Ponadto, w ugodzie wskazano wprost, że Snap powinien podjąć podobne działania.
Streak i Snapscore do wyłączenia
Fundacja chce, żeby sąd nakazał Snapowi przeprojektowanie aplikacji, a zarazem zmiany tego co najbardziej trzyma przy niej użytkowników.
Serie, snapscore, automatyczne odtwarzanie i inne tego typu funkcje miałyby być domyślnie dezaktywowane i uruchamiane wyłącznie decyzją użytkownika. Firma ma też zrezygnować z powiadomień zachęcających do powrotu, nie utrudniać korzystania z platformy osobom spędzającym w niej mniej czasu, zapewnić użytkownikom lepszy wgląd w ich aktywność i większą kontrolę nad sposobem używania aplikacji.
Im młodsza osoba, tym bardziej rygorystyczne miałyby być zabezpieczenia.
Dodatkowo, SMC domaga się rekompensat dla wszystkich użytkowników Snapchata w Holandii. Miałoby ono wynosić od 425 do 1850 euro (zależnie od wieku i intensywności korzystania z aplikacji).
Kilka tygodni przed złożeniem pozwu fundacja zwróciła się do firmy z żądaniem dobrowolnego wprowadzenia zmian w projekcie platformy, jednak nie przyniosło to rezultatu.
Pierwsza rozprawa ma odbyć się za około trzy miesiące.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].