Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Negocjacje ws. Chat Control 2.0. „Najbardziej drakońska wersja”

We wtorek ruszyła ostatnia runda trilogu UE dotyczącego Chat Control 2.0. Według przedstawicielki Fundacji Otwarty Dialog, propozycja jest najostrzejszą spośród wszystkich dotychczasowych.
We wtorek ruszyła ostatnia runda trilogu UE dotyczącego Chat Control 2.0. Według przedstawicielki Fundacji Otwarty Dialog, propozycja jest najostrzejszą spośród wszystkich dotychczasowych.
Autor. CyberDefence24/Canva

We wtorek w Brukseli odbywa się szósta runda trójstronnych rozmów dotyczących Chat Control 2.0. Dyskutowana propozycja ma obejmować m.in. udzielanie zezwoleń na plany przeszukiwań w danym okresie w odniesieniu do prywatnych wiadomości oraz e-maili. Aktywiści alarmują: to najostrzejsza wersja propozycji, która umożliwi skanowanie treści użytkowników bez jakichkolwiek podejrzeń.

Gdy w końcówce października 2025 roku duńska prezydencja wycofała się z projektu Chat Control 2.0, nie oznaczało to końca tej inicjatywy. W listopadzie Rada Unii Europejskiej przyjęła wersję „kompromisową”, która nie zawiera obowiązku skanowania wiadomości, ale zachęca dostawców do robienia tego na masową skalę.

Informacje serwisu Fight Chat Control wskazują, że rozpoczęty w styczniu trilog między Radą, Parlamentem i Komisją Europejską obejmował także obowiązkową weryfikację wieku użytkowników oraz uniemożliwienie najmłodszym korzystania z usług cyfrowych.

Zezwolenie na skanowanie treści bez konkretnego powodu

We wtorek 29 września rozpoczęła się szósta runda negocjacji trójstronnych. Jak jednak ostrzegła Ludmiła Kozlovska z Fundacji Otwarty Dialog, dyskutowana propozycja jest „najostrzejszą wersją” Chat Control 2.0 spośród dotychczas znanych. Według wpisu aktywistki na X (dawnym Twitterze), przeciek notatki prezydencji cypryjskiej z początku września wskazuje, że przepisy mogłyby umożliwiać „wydawanie zezwoleń na plany przeszukania” na konkretne okresy, zamiast poszczególnych przypadków.

„Mówiąc wprost: wiadomości, kontakty, zdjęcia i dane w chmurze będą przez wiele miesięcy poddawane analizie na podstawie pozwolenia wydanego przez państwo, mimo że nie ma wobec was żadnych podejrzeń (o popełnienie przestępstwa – red.)” – podkreśliła Kozlovska we wpisie.

Członkini FOD przypomniała również stanowiska Służby Prawnej Rady UE oraz europarlamentu. Jednostka określiła propozycję jako „ogólną i masową inwigilację”, zaś organ ustawodawczy chce monitoringu jedynie na podstawie zezwoleń sądowych dotyczących konkretnych osób, bez zgody na skanowanie treści.

Reklama

Możliwa powtórka historii Revoluta?

Według Ludmiły Kozlovskiej, propozycja negocjowana we wtorek jest dużym zagrożeniem dla prywatności. W przypadku wejścia Chat Control 2.0 w takiej formie w życie, „każda wiadomość, kontakt lub zdjęcie” miałyby być skanowane i oznaczane stosowną flagą w przypadku stwierdzenia podejrzanej zawartości.

Dostawca miałby taką treść przekazać do „nowej agencji Unii Europejskiej”, która z kolei miałaby przekazać materiał policji oraz zachować kopię u siebie. Problem nie leży jednak wyłącznie w samym fakcie – sprawa dotyka bowiem kwestii cyberataków.

„Każdy organ państwowy może zażądać tych danych w określonym terminie i z karą za opóźnienie. Nikt nie musi sprawdzać, kto faktycznie stoi za tym żądaniem – na wypadek, gdyby konto zostało zhakowane lub wykorzystane w celach szkodliwych” – zaznaczyła aktywistka Fundacji Otwarty Dialog.

Kozlovska podała jako przykład incydent związany z użytkownikami Revoluta. Z pozoru autentyczne żądanie udostępnienia danych przez jeden z włoskich urzędów stanu cywilnego okazało się działaniem hakerów. Włamali się do skrzynki pocztowej instytucji, i przez pięć miesięcy wysyłali spreparowane wnioski z rzekomymi nakazami w imieniu prokuratora z Mediolanu.

Według członkini FOD, obecnie nie ma żadnych możliwości przeciwdziałania tego rodzaju wyciekom danych.

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama