Polityka i prawo

USA nie chcą zagranicznych narzędzi szpiegowskich. Powstaje nowe prawo

flaga usa
Fot. www.rawpixel.com/CC0

Amerykańskie władze pracują nad ustawą dotyczącą m.in. wykorzystania zagranicznych narzędzi szpiegowskich przez krajowe służby. Projekt został przedstawiony przez Komisję ds. Wywiadu Senatu USA – informuje agencja Reutera.

Stany Zjednoczone określiły zjawisko rozprzestrzeniania się komercyjnego oprogramowania szpiegowskiego wyprodukowanego za granicą jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

W związku z tym nowe prawo przewiduje nadanie dyrektorowi ds. wywiadu upoważnienia do zakazywania wszelkich umów między producentami narzędzi do inwigilacji a służbami.

Przepisy dałyby również Białemu Domowi możliwość nakładania sankcji wobec podmiotów stosujących tego typu technologie do szpiegowania personelu związanego z wywiadem.

Czytaj też

Blokada umów

Co więcej, ustawa pozwalałaby dyrektorowi wywiadu USA blokować umowy między służbami a krajowymi firmami, które zakupiły zagraniczne oprogramowanie szpiegowskie w całości lub w części – podaje agencja Reutera.

W teorii zapis ten miałby zastosowanie np. w przypadku, gdyby doszło do realizacji umowy między kontrahentem Pentagonu - firmą L3 Harris a NSO Group w sprawie nabycia technologii, np. Pegasusa przez amerykański koncern.

Jak informowaliśmy, do transakcji nie dojdzie, ponieważ władze L3 Harris zakończyły rozmowy. Wpływ na to miało m.in. zdanie amerykańskiego rządu, który był przeciwny.

Czytaj też

Przypadek Departamentu Stanu

Administracja Joe Bidena uważa, że rozwiązania takie jak Pegasus stanowią poważne zagrożenie kontrwywiadowcze.

Wystarczy przypomnieć, że w zeszłym roku ujawniono, iż telefony przedstawicieli Departamentu Stanu USA zostały zainfekowane przy użyciu izraelskiego systemu szpiegowskiego.

Czytaj też

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także