Polityka i prawo

Afera Pegasusa: wiceszef PE ujawnił poufny dokument. „To haniebne”

pegasus Papadimoulis
Fot. Dim. Papadimoulis (@papadimoulis)/Twitter / Modyfikacje: CyberDefence24.pl

Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego udostępnił w sieci poufne plany komisji śledczej PE ds. Pegasusa. Zdjęcia dokumentu ujawniają szczegóły delegacji do Grecji i na Cypr. W efekcie europarlamentarzyści muszą ponownie przeanalizować, jak kontynuować misję. „To haniebne” – komentuje sprawę Jeroen Lenaers i żąda przeprosin. 

Dimitrios Papadimoulis, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, na swoim profilu w social mediach ujawnił, że komisja śledcza PE ds. Pegasusa ma przyjechać do Grecji w dniach 3-4 listopada br. Jak podzielił się z użytkownikami, plan delegacji został zatwierdzony przez Prezydium PE. 

Dim. Papadimoulis pegasus
Dimitrios Papadimoulis/Twitter
Fot. Dim. Papadimoulis (@papadimoulis)/Twitter

Do swojego wpisu wiceszef unijnej instytucji dołączył zdjęcia dokumentu, zawierającego szczegóły wizyty członków komisji nie tylko w Grecji, ale również na Cyprze. Widzimy np. kiedy odbędą się spotkania, z kim planują porozmawiać europarlamentarzyści, oraz o jakich porach przewidywane są przerwy. 

delegacja do grecji
Plany delegacji do Grecji i na Cypr, ujawnione przez Papadimoulisa.
Fot. Dim. Papadimoulis (@papadimoulis)/Twitter

„To haniebne”

Na ujawnienie dokumentu zagregował przewodniczący komisji śledczej PE ds. Pegasusa – Jeroen Lenaers. 

„To jedynie pierwszy projekt porządku obrad, dostępny wyłącznie do użytku wewnętrznego, na potrzeby administracyjne, który nie został udostępniony nawet grupom politycznym, a nie mówiąc już o ewentualnych rozmówcach” – czytamy we wpisie europarlamentarzysty. 

Jeroen Lenaers grecja
Jeroen Lenaers/Twitter
Fot. Jeroen Lenaers (@jeroen_lenaers)/Twitter

Jego zdaniem „to haniebne, że wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego udostępnił wewnętrzny projekt dokumentu dla celów polityki wewnętrznej”.

Czytaj też

Komisja musi ponownie przeanalizować misję

Jeroen Lenaers podkreśla, że komisja nie zdążyła nawet zwrócić się do potencjalnych członków greckiego rządu w celu zaproszenia ich na spotkanie. 

„Teraz to wyciekło, musimy przeanalizować ponownie, jak kontynuować misję” – wskazuje polityk. 

Dodatkowo wezwał Dimitriosa Papadimoulisa do usunięcia wpisu i „bezzwłocznych przeprosin”.

Czytaj też

Wizyta w Polsce

Przypomnijmy, że podobną delegację członkowie komisji śledczej PE ds. Pegasusa odbyli w ostatnim czasie do Polski. Pod koniec września br. europarlamentarzyści odbyli 10 spotkań.

Odbyto rozmowy z członkami senackiej komisji ds. Pegasusa (na czele z jej przewodniczącym Marcinem Bosackim), a także samymi ofiarami inwigilacji: prokurator Ewą Wrzosek, senatorem Krzysztofem Brejzą i jego małżonką, liderem AGROunii Michałem Kołodziejczakiem oraz prezydentem Pracodawców RP Andrzejem Malinowskim. 

Na liście rozmówców brakuje przedstawicieli polskiego rządu, ponieważ odmówili współpracy z komisją.

„Ten rząd nie przywiązuje żadnej wagi do nadzoru demokratycznego i dialogu z przedstawicielami obywateli” – ocenił w ostatnim dniu delegacji Jeroen Lenaers, podczas specjalnej konferencji prasowej.

Czytaj też

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także