Cyberbezpieczeństwo

Wyciek 160 GB danych z rosyjskiej firmy finansowej. Anonymous: "To my"

Fot. pxhere.com/CC0 / DDoSecrets/ddosecrets.com/wiki / Modyfikacje: CyberDefence24.pl

W internecie pojawiła się baza danych rzekomo pochodząca z rosyjskiej firmy z branży finansowej. Za wyciekiem mają stać Anonymous, którzy kontynuują swoją cyberwojnę przeciwko Putinowi. To ich reakcja na inwazję na Ukrainę.

W bazie DDoSecrets pojawiły się pliki o łącznej wielkości 160 GB dotyczących Tendertech. To firma zajmująca się przetwarzaniem dokumentów finansowych i bankowych w imieniu przedsiębiorców i biznesmenów. Jej partnerami są takie banki jak Transcapitalbank, Bank Uralsib, Bank Soyuz, RGS Bank, Bank ZENIT i Otkritie Bank.

Uodstępniona baza danych obejmuje 426 tys. e-maili firmy.

Każdy dzień to praktycznie nowy wyciek danych z rosyjskich przedsiębiorstw i instytucji. Mają za nimi stać Anonymous lub grupy hakerskie (np. NB95), które opowiedziały się po stronie Ukrainy w trwającej wojnie wywołanej przez Rosję. DDoSecrets regularnie udostępnia pliki, jakie mają przekazują serwisowi haktywiści.

Czytaj też

Przykładowo, we wtorek informowaliśmy o ujawnieniu dwóch baz danych - jedna dotyczyła GUOW i GS, czyli podmiotu związanego z rosyjskim Ministerstwem Obrony, z kolei druga - systemu nadzoru używanego przez białoruski reżim.

Wcześniej opisywaliśmy wyciek danych (107 GB) z Neocom Geoservice - rosyjskiego przedsiębiorstwa specjalizującego się w eksploracji pól naftowych i gazowych, a także zapewniającego wsparcie w zakresie odwiertów. Wśród głównych klientów firmy znajdują się m.in. Gazprom, Orenburgneft, Samotlorneftegaz, Tyumenneftegaz i Rospan International.

O incydentach związanych z działalnością Anonymous, ale i innych grup regularnie piszemy na łamach naszego portalu.

Czytaj też

Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Komentarze

    Czytaj także