- WIADOMOŚCI
Treści erotyczne wśród dzieci. Najmłodsi pod presją algorytmów
Coraz więcej dzieci wykorzystuje swoje ciało, aby zdobyć popularność w sieci – alarmuje NASK. W swoim najnowszym poradniku dotyczącym problemu seksualizacji najmłodszych w odniesieniu do popkultury, reklamy oraz mediów ekspertki Instytutu zauważają, że treści erotyczne stały się dla małoletnich czymś normalnym, mimo że powinno być inaczej.
Autor. CyberDefence24
Jednym z poważniejszych problemów Internetu są działania podejmowane w nim przez dzieci. Rozwój platform społecznościowych wykorzystujących algorytmy zmienił bowiem krajobraz, w którym toczy się dzieciństwo. Bardzo trudno dostępne kiedyś zakazane treści, obecnie są dostępne na wyciągnięcie ręki nawet dla 7- czy 9-latków.
Zobacz też

Nieodpowiednie treści stały się normalne
Nie chodzi jednak wyłącznie o samą możliwość obejrzenia nieodpowiednich materiałów. W piątek 27 lutego br. NASK zaprezentował swój poradnik „Pod presją. Popkultura, reklama i media a seksualizacja dzieci”, w którym wskazano na kwestię oddziaływania social mediów na najmłodszych użytkowników pod kątem erotycznym. Wraz z pojawieniem się kolejnych aplikacji oraz rozwoju innych serwisów, nastąpiła normalizacja zachowań i wyglądu nieodpowiednich dla małoletnich.
Jak wyjaśniały podczas śniadania prasowego autorka publikacji i ekspertka Instytutu Anna Borkowska oraz specjalistka NASK ds. edukacji cyfrowej Marta Witkowska, dzieci – głównie dziewczynki – w publikowanych przez siebie treściach chcą podkreślać swój wygląd i atrakcyjność fizyczną. Dochodzi tym samym do seksualizacji ich życia przy jednoczesnym uprzedmiotowieniu.
Ideał skąpych ubiorów i atrakcyjności
Nie jest trudno znaleźć na platformach filmy wykonane przez 9-latki, które m.in. pokazują, jak zrobić make-up przed pójściem do szkoły. Jednocześnie potrafią się skarżyć na brak zasięgów – niskie liczby reakcji i komentarzy oznaczają bowiem, że algorytm nie promuje ich treści, przez co nie są zadowolone z efektów swojej „pracy”.
Dzieci dążą do „ideału”, jaki prezentują nie tylko inni influencerzy, lecz także aktorzy w filmach pornograficznych.
Problem nie ogranicza się jednak tylko do platform takich jak Instagram czy TikTok. Seksualizacja jest obecna również w kulturze popularnej – to nie tylko skąpy ubiór postaci żeńskich w grach czy tworzenie aplikacji dedykowanych wyłącznie dziewczynom skupionych na wyglądzie czy opiece.
Zjawisko jest również obecne w disney’owskich filmach animowanych. Jak zauważono w poradniku, w ostatnich latach odchodzi się od „upiększania” według stereotypowego kodu atrakcyjności.


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?