Cyberbezpieczeństwo

Anonymous w akcji. Włamali się do systemu kontroli gazu

Fot. Beatrice Murch/Flickr/CC BY 2.0/modyfikacje: CyberDefence24

Anonymous włamali się do systemu kontroli gazu w Nogir w Osetii Północnej, czyli jednej z autonomicznych republik wchodzących w skład Rosji. Do eksplozji nie doszło, ponieważ zaareagował kontroler będący na miejscu.

Haktywiści przekazali, że na skutek ich działań ciśnienie gazu w infrastrukturze rosło. Gdyby ten stan się utrzymał, doszłoby do eksplozji. Jednak czujność kontrolera na miejscu sprawiła, że sytuacja została opanowana. Dodatkowo, Anonymous zmienili datę w systemie.

Zmieniona data przez Anonymous w przejętym systemie.
Fot. Anonymous

W ramach najnowszej akcji członkowie grupy włamali się do rosyjskiego termianala Linux. Na jednej z rosyjskich stron zamieślili również wiadomość, w której zawrali postulaty dotyczące Ukrainy. Wiadomośc napisano w języku angielskim oraz rosyjskim.

Fragment wiadomości pozostawionej przez Anonymous.
Fot. Anonymous

Czytaj też

Na bieżąco opisujemy działania haktywistów z grupy Anonymous, którzy do tej pory – po wypowiedzeniu cyberwojny Rosji – stoją za:

  • przejęciem komunikacji wojskowej Rosjan. Podali jej częstotliwość („USB 4220 kHZ") oraz udostępnili plik audio. Słychać na nim odgłosy wystrzałów i głosy żołnierzy;
  • zhakowaniem strony Sbierbank Rossii, czyli największego w Rosji banku. Anonymous wskazują, że to ich zasługa - ataku na rosyjskie rządowe systemy bankowe;
  • w rosyjskiej telewizji pojawiły się materiały dotyczące Ukrainy (m.in. tamtejsze utwory muzyczne).

To nie wszystko – po wypowiedzeniu cyberwojny Rosji 24 lutego br. od tego czasu m.in. sparaliżowali kilka rosyjskich stron rządowych, w tym kontrolowanego przez państwo serwisu informacyjnego „Russia Today", a także koncernu Gazprom. Wykradli również dane z bazy witryny ministerstwa obrony Federacji Rosyjskiej oraz e-maile (ok. 200GB)  białoruskiego producenta broni Tetraedr (Anonymous podali, że firma zapewniła Władimirowi Putinowi wsparcie logistyczne w inwazji na Ukrainę).

Czytaj też

Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Komentarze

    Czytaj także