- WIADOMOŚCI
- WAŻNE
Sztuczna inteligencja strażnikiem polskich granic. Zacznie się od wschodu
Autor. CyberDefence24/Canva
Sztuczna inteligencja wkracza na wschodnią granicę. Wojsko Polskie szykuje technologiczny przełom. Nowoczesne rozwiązania autonomiczne stają się kluczowym narzędziem w terenie i cyberprzestrzeni. Co najważniejsze, innowacje powstają nad Wisłą, a to ma niebagatelne znaczenie: zmniejszyć zależność od zagranicznych gigantów.
Wojsko Polskie mocno stawia na innowacyjne technologie. W ramach procesu modernizacji są tworzone, rozwijane i wdrażane rozwiązania autonomiczne, które mają usprawnić szereg procesów, w tym łańcuch dowodzenia czy monitoringu i wykrywania zagrożeń, oraz podnieść skuteczność prowadzonych działań.
Jedną z najważniejszych ról odgrywa tutaj Centrum Implementacji Sztucznej Inteligencji (CISI), które działa jako jednostka podległa Dowództwu Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni (DKWOC). To właśnie jej specjaliści prowadzą badania nad nowoczesnymi technologiami AI, tworzą narzędzia z myślą o potrzebach SZ RP i pomagają je skutecznie wdrażać.
Technologiczna rewolucja na wschodniej granicy
Podczas premiery naszego raportu „Cyberodporni 2030” płk Piotr Turek, szef CISI, wskazał na zmiany zachodzące m.in. na wschodniej granicy.
„Jako resort obrony narodowej rozpoczęliśmy proces autonomizacji granicy” – podkreślił przedstawiciel specjalistycznej jednostki Wojska Polskiego.
Jak zdradził, celem jest wdrożenie jak największej liczby platform autonomicznych po to, aby z jednej strony zastąpić żołnierza w terenie „na bezpośrednim styku” państw, a z drugiej podnieść skuteczność ochrony terytorium RP.
Do tej pory zrealizowano wiele ćwiczeń, np. z udziałem „Żelaznej Dywizji” (18. Dywizja Zmechanizowana) oraz DKWOC, gdzie badano i sprawdzano w bojowych warunkach technologie autonomiczne, platformy bezzałogowe i inne innowacyjne narzędzia.
Wojskowy dron to nie zabawka. Kluczem jest (cyber)bezpieczeństwo
Autonomię zapewniają konkretne rozwiązania. Potrzebny jest sprzęt, który poza wydajnością i odpornością, musi być po prostu (cyber)bezpieczny. Mówimy przecież o instrumentach wykorzystywanych w krytycznych obszarach dla państwa, jak obrona granicy.
W związku z tym DKWOC postrzega cyberbezpieczeństwo jako szersze zagadnienie: nie tylko ochronę cyberprzestrzeni (neutralizowanie wrogich cyberataków itp.) czy działania ofensywne (bo DKWOC działa przecież w pełnym spektrum), ale również jeden z filarów w tradycyjnych domenach.
Świetnie pokazuje to przykład dronów. Bezzałogowce mogą pełnić wiele funkcji (np. wywiadowcze czy uderzeniowe), ale w każdym przypadku muszą być odpowiednio zabezpieczone, aby m.in. zminimalizować ryzyko przechwycenia.
„To wszystko sprawia, że dzisiaj bez cyberbezpieczeństwa w wojsku nie możemy prowadzić efektywnie żadnych działań zbrojnych” – zaznaczył w trakcie premiery raportu płk Turek.
Drastyczny wzrost liczby ataków. AI „wywraca wszystko do góry nogami”
Przedstawiciel CISI zwrócił również uwagę na rolę technologii sztucznej inteligencji w kontekście zagrożeń cyfrowych.
Podkreślił, że od momentu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę odnotowano 5-krotny wzrost liczby cyberataków na infrastrukturę resortu obrony. Wynika to oczywiście z faktu, że nasz kraj jest hubem logistycznym w niesieniu pomocy Ukrainie oraz państwem przyfrontowym.
Sama skala operacji to nie jedyne wyzwanie. Płk Turek wskazał na wykorzystanie AI, która – w jego opinii – „wywraca wszystko do góry nogami”. Dzięki odpowiednim narzędziom, w tym dostępnym modelom i wyższym poziomie subskrybcji, nawet „ludzie z ulicy” są w stanie wyrządzić naprawdę poważne szkody.
Polska AI tworzona przez wojsko
W kontrze DKWOC za pomocą CISI rozpoczęło proces użycia AI do zabezpieczania polskiej cyberprzestrzeni. I to na szeroką skalę.
Oczywiście nie stało się to z dniem powołania Centrum. Mówimy o działaniu długofalowym (pozyskaniu specjalistów, budowaniu i rozwijaniu zdolności itd.), które dzisiaj jest kontynuowane, przynosząc już konkretne owoce.
Płk Turek zdradził, że DKWOC obecnie jest w stanie zapewnić wsparcie AI w całym cyklu ochrony cyberprzestrzeni RP oraz obsługi incydentów.
Hakerzy używają narzędzi AI, ale strona blue teamowa również efektywnie z nich korzysta.
Płk Piotr Turek, szef CISI, DKWOC
„Sztuczna inteligencja świetnie sprawdza się w analizie, poszukiwaniu pewnych wzorców, budowaniu wzorców odpowiedzi. Te elementy są już w zasięgu DKWOC i tworzymy konkretne rozwiązania” – podkreślił szef CISI w trakcie premiery raportu.
To niezwykle ważne, ponieważ zwiększa odporność naszego kraju. Zmniejsza się zależność Polski od zewnętrznych dostawców modeli, którzy z dnia na dzień mogą je po prostu wyłączyć. Wystarczy spojrzeć na sytuację z Anthropiciem i blokadą modeli Fable 5 oraz Mythos.
A co ciekawe, płk Turek zwrócił uwagę, że open sourceowe rozwiązania, przy odpowiedniej orkiestracji, są w stanie osiągnąć podobne efekty, jak modele komercyjne.
Program SAFE dał dodatkowy zastrzyk
Jak już wspomnieliśmy, DKWOC rozpoczęło projekt budowania autonomii polskich narzędzi AI z myślą nie tylko o siłach zbrojnych, ale całym społeczeństwie. Program SAFE dał dodatkowy zastrzyk, co wprost zaznaczył szef CISI.
„Pewne pierwsze elementy już powstały, natomiast w tym roku projekt ewoluuje. Nie ukrywam, że dzięki m.in.programowi SAFE, który dał impuls np. jeśli chodzi o technologię superkomputerów” – usłyszeliśmy podczas prezentacji raportu.
Warto trzymać kciuki z naszych
CISI w ramach DKWOC robi coś, o czym zrobiło się tak głośno w ostatnim czasie: pomaga budować innowacyjne Wojsko Polskie, gdzie jednym z filarów są autonomiczne rozwiązania, a to wszystko z faktycznym dążeniem do suwerenności technologicznej. Warto obserwować osiągnięcia Centrum, bo znając tych ludzi, nie raz nas wszystkich zaskoczą.




Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].