Reklama
  • WIADOMOŚCI

CyberLEGION - jak łączyć cywilów z wojskiem dla obrony Polski

Mamy do czynienia z ludźmi, którym trzeba pokazać, że wojsko jest nowoczesne i może wnosić wartość również dla nich – powiedział płk Jarosław Wacko podczas Kongresu IN.SEC.CON w Poznaniu. Podczas prezentacji programu CyberLEGION, koordynator projektu przypomniał, że początkowo zakładano uczestnictwo tylko 400 ludzi; limit ten osiągnięto w 48 godzin.

Miało być 400 uczestników, jest 3 tysiące - tak popularny jest CyberLEGION przygotowywany przez DKWOC. Koordynator projektu, płk Jarosław Wacko podczas IN.SEC.CON przedstawił jego historię.
Miało być 400 uczestników, jest 3 tysiące - tak popularny jest CyberLEGION przygotowywany przez DKWOC. Koordynator projektu, płk Jarosław Wacko podczas IN.SEC.CON przedstawił jego historię.
Autor. Wojska Obrony Cyberprzestrzeni (@CyberWojska)/X

Czwartek 16 kwietnia br. był drugim dniem Kongresu IN.SEC.ON w Poznaniu. Wydarzenie poświęcone cyberbezpieczeństwu i technologiom przełomowych oprócz ekspertów gościło również polityków. Na naszych łamach przedstawialiśmy wystąpienia wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego, wiceministra obrony narodowej Cezarego Tomczyka oraz wiceministra spraw zagranicznych Marcina Bosackiego.

Korzenie w największych cyberćwiczeniach

Drugi dzień Kongresu otworzyła prezentacja płk Jarosława Wacko, koordynatora programu CyberLEGION. Wyjaśnił, że cały projekt zapoczątkowały największe ćwiczenia cyberobrony na świecie. Zadaniem biorących w nich udział ok. 40 zespołów była obrona całkowicie skompromitowanej przez aktorów zagrożeń sieci państwa o nazwie Berylia.

„Uczestnicy każdego z zespołów mają swoją infrastrukturę. Ich zadaniem jest odbić ją, zidentyfikować zagrożenia i przywrócić do pełnej sprawności. To wszystko jest w ciągłym kontakcie z przeciwnikiem, który cały czas prowadzi ataki i próbuje skompromitować systemy jeszcze bardziej” – dodał płk Wacko.

Według słów koordynatora projektu, początkowo w skład zespołów wchodziło 180 osób. W tym roku liczą one już 320 członków. Jego zdaniem, skład zespołów jest „potęgą w cyber” złożoną ze „specjalistów z obszaru cyberbezpieczeństwa z Polski”.

Reklama

Miało być 400 uczestników. Są 3 tysiące

Wspomniane zespoły złożone z uczestników ćwiczeń zainspirowały do stworzenia CyberLEGION-u. Podstawowym założeniem było przekonanie osób, które były w trakcie nabywania odpowiednich kompetencji, do przyjścia do DKWOC w ramach przydziałów mobilizacyjnych.

„Kiedy nabyli kompetencje po kilku latach i nie zmieniono im przydziału mobilizacyjnego, nagle się okazało, że mamy super fachowców, a oni nie są w ogóle związani z Wojskami Obrony Cyberprzestrzeni” – podkreślił koordynator programu.

Początkowe założenia zakładały, że w ramach CyberLEGION-u będzie 13 programów stworzonych dla realizacji osób uczestniczących w projekcie, zaś liczba uczestników miała wynosić 400. Poziom ten został osiągnięty w ciągu 48 godzin od ogłoszenia programu; obecnie liczba zaangażowanych w program wynosi 3 tys. osób. Płk Wacko zaznaczył, że „granice jeszcze nie zostały wyznaczone”.

Motywacja do... zmiany kwalifikacji wojskowej

Według słów płk Wacko wypowiedzianych podczas prezentacji, programy zostały zaprojektowane tak, aby łączyć obszary cywilny oraz wojskowy, bez względu na kategorię wojskową danej osoby. Co ciekawe, niektórzy uczestnicy CyberLEGION-u zmienili swoją kategorię wojskową z własnej inicjatywy.

„Daje to taką satysfakcję, żeby sobie poradzić z tymi 3 tys. ludzi” – powiedział koordynator.

Pułkownik wspomniał również o programie Cyberwiedza z WOC oraz współpracy z uczelniami w Polsce. W tym gronie znalazły się m.in. Uniwersystet Warszawski oraz Akademia Górniczo-Hutnicza; na drugiej z nich, wraz z inauguracją CyberLEGION-u, odbyła się dwudniowa konferencja składająca się z kilkudziesięciu wykładów, paneli oraz sesji zamkniętych prowadzonych przez najlepszych prelegentów z polskiego świata cyberbezpieczeństwa. Za przygotowanie odpowiadali członkowie CyberLEGION-u.

„Nie ma nic lepszego napędzającego do dalszych wysiłków niż docenienie, dobre słowo, że ktoś widzi i daje pozytywny feedback, informację, która nas motywuje” – podsumował płk Wacko.

Reklama
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?

YouTube cover video
Materiał sponsorowany