Reklama
  • WIADOMOŚCI

Nowe technologie w wojsku. Tomczyk wskazał priorytety MON

Podczas konferencji INSECON w Poznaniu wiceszef MON Cezary Tomczyk mówił o zmianach, jakie wojna w Ukrainie wymusiła w myśleniu o bezpieczeństwie i modernizacji armii. Podkreślił, że współczesne pole walki opiera się dziś na szybkim wdrażaniu technologii, skali działania i przewadze informacyjnej.

Podczas konferencji INSECON w Poznaniu wiceszef MON Cezary Tomczyk mówił o zmianach, jakie wojna w Ukrainie wymusiła w myśleniu o bezpieczeństwie i modernizacji armii.
Podczas konferencji INSECON w Poznaniu wiceszef MON Cezary Tomczyk mówił o zmianach, jakie wojna w Ukrainie wymusiła w myśleniu o bezpieczeństwie i modernizacji armii.
Autor. SHOX ART / Pexels / Free to use, https://www.pexels.com/photo/polish-soldiers-standing-with-rifles-in-line-34693694/
  • W 2026 roku MON planuje zawrzeć umowy o wartości 25 mld zł na systemy dronowe i antydronowe.
  • Polska armia rozwija wykorzystanie sztucznej inteligencji, systemów autonomicznych i zdolności satelitarnych.
  • Resort zapowiada preferencje dla polskich firm przy zakupach nowoczesnego uzbrojenia i technologii.

W swoim wystąpieniu podczas konferencji INSECON wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk podkreślił, że Polska już dziś funkcjonuje w warunkach permanentnego zagrożenia hybrydowego.

„Często mówi się, że jesteśmy między wojną a pokojem, a prawda jest taka, że my od bardzo długiego czasu realnie prowadzimy wojnę, tylko poniżej tego progu kinetycznego” - powiedział wiceminister Cezary Tomczyk.

Wiceszef MON odniósł się również do decyzji prezydenta RP o mianowaniu na pierwszy stopień oficerski 96 funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

„To bardzo dobra informacja dla nas wszystkich. Szkoda, że straciliśmy pół roku, żeby dojść do tego momentu, w którym od początku wiedzieliśmy, jak ta cała historia się skończy” - dodał.

Podczas konferencji INSECON w Poznaniu wiceszef MON Cezary Tomczyk mówił o zmianach, jakie wojna w Ukrainie wymusiła w myśleniu o bezpieczeństwie i modernizacji armii.
Podczas konferencji INSECON w Poznaniu wiceszef MON Cezary Tomczyk mówił o zmianach, jakie wojna w Ukrainie wymusiła w myśleniu o bezpieczeństwie i modernizacji armii.
Autor. CyberDefence24
Reklama

Ukraina zmienia sposób myślenia o wojnie

Tomczyk zaznaczył, że wojna w Ukrainie zasadniczo zmieniła sposób postrzegania współczesnych konfliktów zbrojnych. Podkreślił, że obecna wojna znacząco różni się od operacji prowadzonych przez państwa zachodnie w ostatnich dekadach.

„Wojny, które znamy z przeszłości, podobnie jak wiele misji, takich jak misja w Afganistanie czy misja w Iraku, znacząco różniły się od tego, co widzimy dziś na Ukrainie” - wskazał wiceszef MON.

Jak podkreślił, Ukraina pokazuje zupełnie inny model wojny, w którym istotne znaczenie ma zdolność szybkiej adaptacji technologicznej.

„Ukraina to konflikt symetryczny, w którym armie Ukrainy i Rosji spotkały się na polu walki. Okazuje się, że kluczowe znaczenie mają tu właśnie innowacja i powtarzalność. Nie tylko bardzo drogie systemy precyzyjnego rażenia, lecz także masowa produkcja, która pozwala dziś na przykład wysyłać setki Shahedów na Ukrainę. To są technologie, z którymi musimy się dziś oswoić i na które musimy umieć odpowiedzieć” - podkreślił Tomczyk.

Pierwsze całkowicie autonomiczne operacje bojowe

Wiceminister obrony narodowej zwrócił także uwagę na dynamiczny rozwój autonomicznych systemów bojowych i zaznaczył, że pole walki już teraz przechodzi technologiczną rewolucję.

„Dwa dni temu prezydent Zełenski ogłosił pierwszą zakończoną sukcesem operację lądową, która została w stu procentach przeprowadzona przez systemy autonomiczne, bez bezpośredniego udziału człowieka. Człowiek mógł pilotować drony, człowiek mógł być organizatorem całej operacji, ale drony lądowe, takie jak wykorzystywana również w Wojsku Polskim Polska Kuna, przy wsparciu dronów uderzeniowych dokonały zajęcia pozycji wroga” - powiedział Tomczyk.

Jak zaznaczył, jeszcze niedawno takie scenariusze wydawały się domeną science fiction.

„To nie jest już futurystyczny film z lat dziewięćdziesiątych, tylko rzeczywistość dzisiejszego pola walki, w której musimy się odnaleźć i w której musimy być o krok do przodu” - dodał.

Reklama

MON zwiększy wydatki na drony

Jednym z głównych tematów wystąpienia były inwestycje Polski w rozwój systemów bezzałogowych. Tomczyk wskazał, że skala finansowania tego obszaru wzrosła w ciągu kilku lat wielokrotnie.

„W 2023 roku Polska wydała na systemy dronowe około 100 milionów złotych. Mówię o Ministerstwie Obrony Narodowej. Już w 2026 roku, również dzięki środkom z programu SAFE, zawrzemy umowy na 25 miliardów złotych na systemy dronowe i antydronowe dla naszego kraju” - poinformował wiceszef resortu.

Jak wyjaśnił, środki te mają zostać przeznaczone zarówno na ochronę granic, jak i na wyposażenie armii w nowoczesne zdolności bojowe.

„Chodzi o systemy antydronowe na granicy Polski z Białorusią i Rosją oraz o systemy dronowe uderzeniowe i rozpoznawcze, które dziś kupujemy masowo dla polskiej armii” - zaznaczył Tomczyk.

Polska rozwija sztuczną inteligencję dla wojska

Tomczyk odniósł się także do wykorzystania sztucznej inteligencji w polskich siłach zbrojnych, wskazując, że Polska należy do grona światowych pionierów w tym obszarze.

„Nie jesteśmy w tyle. Tak jak mówiłem o systemach bezzałogowych, tak samo jest w przypadku sztucznej inteligencji. Dzięki zaangażowaniu Polskiego Wojska, dzięki DKWOC, Polska Armia była trzecią na świecie, w której uruchomiono prawdziwy program wdrażania sztucznej inteligencji do działań wojskowych” – powiedział.

Jak zaznaczył, odpowiada za to Centrum Implementacji Sztucznej Inteligencji.

Reklama

Wojsko inwestuje również w zdolności satelitarne

Kolejnym obszarem wskazanym przez Tomczyka był rozwój wojskowych zdolności kosmicznych. Wiceminister podkreślił, że Polska w bardzo krótkim czasie nadrobiła istotne zaległości.

„W 2023 roku Polska miała dokładnie zero satelitów, które mogłyby na co dzień nas wspierać i być oczami polskiej armii. Dziś, w roku 2026, mamy już trzy satelity na polskim niebie” - powiedział.

Jak dodał, do końca roku liczba ta ma wzrosnąć trzykrotnie.

„Pod koniec tego roku będzie już 9-10 satelitów wojskowych, które będą pomagały polskiemu wojsku budować targeting, budować przewagę, także przewagę informacyjną, która na dzisiejszym polu walki ma ogromne znaczenie” - zaznaczył Tomczyk.

MON stawia na polski przemysł obronny

Wiceszef resortu obrony zadeklarował również preferencje dla krajowych producentów przy zakupach nowego uzbrojenia i technologii.

„Jeżeli w Polsce będą dostępne rozwiązania w ramach polskich przetargów, jeżeli będziemy kupowali różnego rodzaju technologie przełomowe i najnowocześniejsze systemy rakietowe, to zawsze, gdy będzie istniał polski odpowiednik, polska kooperacja albo polska firma posiadająca takie zdolności, będziemy kierowali się polskim interesem i starali się wybierać polską firmę” - zadeklarował Cezary Tomczyk.

Reklama
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?

YouTube cover video
Materiał sponsorowany