- WIADOMOŚCI
Inwazja na Ukrainę finansowana z przemytu rosyjskiej ropy. Jak odkryto siatkę?
Odkryto siatkę firm, które ukrywały pochodzenie rosyjskiej ropy w związku z nakładanymi przez Zachód sankcjami. W grę ma wchodzić minimum 90 mln dol. i finansowanie wojny na Ukrainie. W tle pojawiają powiązania azerskich biznesmenów z Rosnieftem.
Autor. CyberDefence24/Canva
Dziennikarze Financial Times zidentyfikowali 48 na pierwszy rzut oka niezależnych firm, które próbują ukryć pochodzenie rosyjskiej ropy, zwłaszcza jeśli chodzi o państwowy Rosnieft.
Przedsiębiorstwa pozornie działające odrębnie, posiadające różne adresy, okazuje się, że w praktyce współpracują, tworząc sieć przemytu surowca. Jego wartość ma wynosić minimum 90 mln dol. i odgrywać ważną rolę w finansowaniu inwazji na Ukrainę.
Sankcje, biznesmeni i rosyjski gigant
Jak doszło do ujawnienia sprawy? FT wskazuje na jeden prywatny serwer poczty mailowej, którym posługiwały się wspomniane firmy. W ten sposób udało się odkryć przemyt ropy o wartości ponad 90 mld dolarów za ich pośrednictwem.
Aby jednak zrozumieć całość, należy przenieść się do drugiej części ubiegłego roku. Wówczas Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na dwóch rosyjskich naftowych gigantów: Rosnieft i Lukoil. Niedługo później do tej pory anonimowa spółka „Redwood Global Supply” stała się – jak podaje Financial Times – największym eksporterem rosyjskiej ropy.
Podmioty wchodzące w skład siatki są powiązane z azerskimi biznesmenami, posiadającymi relacje z Rosnieftem. Przykładem może być Etibar Eyyub, który – według doniesień UE – ma być bliskim współpracownikiem Igora Sechina (dyrektora generalnego Rosnieftu).
OSINT – po nitce do kłębka
Dziennikarze FT zidentyfikowali 442 domeny, które używają wspólnego prywatnego serwera dla skrzynki mailowej: mx(.)phoenixtrading(.)ltd. 19 z nich zostało powiązanych z rosyjskimi firmami, w tym przedsiębiorstwami w branży energetycznej i nieruchomości.
Jak doszło do powiązania z konkretnymi podmiotami? Było to możliwe poprzez porównanie nazwy w domenie z nazwami podmiotów, jakie widnieją w rosyjskich i indyjskich rejestrach celnych jako te, biorące udział w transferze ropy.
Krótkie życie firm
Financial Times zaznacza, że duża liczba podmiotów ma związek z ich szybkim zamykaniem i tworzeniem kolejnych. Średnio „żywotność” takiego przedsiębiorstwa wynosi 6 miesięcy.
W efekcie trudne jest zwalczanie zjawiska poprzez nakładanie sankcji.


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?