Technologie

Szpiegostwo przemysłowe kluczem do budowania przewagi Chin

Fot. Talha Hassan / Unsplash

Szpiegostwo przemysłowe opierające się na wykradaniu poufnych plików z firm zajmujących się rozwojem nowoczesnych technologii i nie tylko - to jedna z metod, którymi Chiny budują swoją potęgę gospodarczą, marząc o przewadze nad Zachodem.

Serwis BBC opisuje przypadek oskarżenia wydanego przez amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości w sprawie obywatela USA, który wykradł, a potem ukrył poufne pliki w kodzie binarnym cyfrowej fotografii zachodu słońca.

To tylko jeden z licznych przypadków, w których Amerykanin chińskiego pochodzenia wykorzystywał zatrudnienie w jednej z ważniejszych firm obecnej w wielu branżach (w tym przypadku mowa o koncernie GE, działającym m.in. w sektorze ochrony zdrowia, energii i lotnictwa) do pozyskiwania poufnych danych, które następnie ukrywał w innych plikach techniką steganografii i przesyłał osobom, na zlecenie których pracował.

Czytaj też

Jedna z wielu podobnych spraw

Obywatel USA, którego w materiale BBC poznajemy jako mężczyznę o nazwisku Zheng, wykradał z firmy, gdzie pracował, przede wszystkim dane na temat projektów i produkcji turbin gazowych oraz parowych, w tym – określonych ich komponentów o szczególnie interesującej inżynierii.

Dane, według BBC, warte były miliony dolarów i wszystkie trafiały do Chin, gdzie następnie wykorzystywane były w podporządkowanej Pekinowi gospodarce – m.in. w chińskich firmach i uniwersytetach.

Zheng, jak wspomina redakcja, skazany został na dwa lata pozbawienia wolności w styczniu tego roku. Jak podkreślono w materiale, to tylko jedna z wielu podobnych spraw.

Czytaj też

Szpiegostwo przemysłowe to metoda działania

BBC ocenia, że szpiegostwo przemysłowe jest obecnie częścią strategii budowania przez Chiny kompetencji technologicznych, które z kolei stanowią dla tego kraju ogromne wzmocnienie gospodarki, jak i atut geopolityczny mogący uczynić z Państwa Środka regularnego konkurenta względem potęgi, jaką wciąż stanowią USA.

Wykradanie tajemnic handlowych oraz innych poufnych danych jest dla ChRL atrakcyjne, gdyż pozwala na szybkie przeskoczenie barier kompetencyjnych i luk wiedzowych, które inaczej nie mogłyby zostać tak prędko zasklepione przez koszty, czas oraz zasoby ludzkie.

Problem szpiegostwa przemysłowego został rozpoznany oficjalnie przez FBI, którego dyrektor Christopher Wray mówił w ub. lipcu na swoim wykładzie o tym, że Chiny „rabują" własność intelektualną zachodnich firm po to, aby wspomagać własny rozwój przemysłowy i wkrótce dominować kluczowe gałęzie przemysłu.

Jego zdaniem, Chiny interesują się zarówno dużymi firmami, jak i niewielkimi i dopiero zaczynającymi swoją działalność startupami, bowiem tam również są kompetencje oraz wiedza.

Czytaj też

Branże szczególnego ryzyka

BBC pisze, iż kluczowymi branżami dla Chin są obecnie przemysł – szczególnie lotniczy – oraz energetyka. Pozostaje też osiem innych sektorów, takich jak farmacja, medycyna, przemysł tekstylny, a także motoryzacja i bioinżynieria.

Wcześniej w działania z zakresu szpiegostwa przemysłowego angażowały się oprócz Chin również inne kraje, takie jak Japonia, Korea Południowa, Tajwan i Singapur.

Czytaj też

Porozumienie bez zrozumienia

Choć w 2015 roku, jak przypomina BBC, Chiny i USA podpisały porozumienie o zaprzestaniu wzajemnych wrogich działań w cyberprzestrzeni, które mogłyby prowadzić właśnie do szpiegostwa, Państwo Środka niespecjalnie przejmuje się nimi w obecnej polityce.

Chiny regularnie przełamują zabezpieczenia zachodnich podmiotów, aby pozyskiwać dane. Na celowniku hakerów są również nie tylko firmy, ale i uczelnie wyższe – a działalność Pekinu koncentruje się na wszystkich podmiotach, które mogą służyć jako źródła wiedzy.

Amerykańskie sankcje niekoniecznie powstrzymają działania tego rodzaju – mogą wprost przeciwnie, stać się dla nich kolejnym czynnikiem napędzania wzrostu, który w kolejnych latach – wojny o kluczowe technologie i wzmożonych problemów geopolitycznych – będą jednym z najpewniejszych narzędzi do budowania przez Chiny przewagi.

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także