Polityka i prawo

Rywalizacja USA-Chiny. W którą stronę pójdą amerykańskie firmy?

Fot. pxhere.com/CC0

Decyzja prezydenta Bidena o ograniczeniu amerykańskiego eksportu półprzewodników do Chin kieruje rywalizację obu państw na zupełnie nowe tory. W zaistniałej sytuacji pojawia się pytanie o działalność amerykańskich firm i ich stosunek do decyzji rządu.

Szybka reakcja Apple'a

Jak pokazały ostatnie miesiące, reakcje firm są bardzo różne. Decyzję zgodną z logiką rządu podjął chociażby Apple - podaje C4isrnet.

Firma założona przez Steve'a Jobsa ogłosiła niedawno zawieszenie planów dotyczących wykorzystywania chipów pochodzących z Chin. Nie jest to zresztą jedyna amerykańskie przedsiębiorstwo, decydujące się na ograniczenie współpracy z Państwem Środka.

Microsoft na niechlubnej liście?

Zupełnie odmienne podejście prezentuje w tej kwestii np. Microsoft. Firma, która 10% swoich fabryk posiada właśnie w Chinach, w ostatnim czasie ogłosiła otwarcie kolejnej inwestycji w tym azjatyckim państwie.

Na dodatek okazuje się, że miała swój wpływ w rozwoju takich chińskich marek, jak Dahua i Megvii, firm znanych z inwigilacji etnicznych i religijnych mniejszości w Chinach. Nie jest to zresztą jedyna amerykańska spółka, utrzymująca dobre relacje z chińskimi władzami. C4isrnet wymienia tu także Amazon.

Powstaje w tym miejscu pytanie dotyczące lojalności korporacji wobec kraju, z którego dana firma pochodzi. Czy rosnące napięcie pomiędzy dwoma mocarstwami umożliwia jeszcze działalność w dwóch rywalizujących ze sobą państwach?

Czytaj też

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

/mg

Komentarze

    Czytaj także