Technologie

Pole elektromagnetyczne w Polsce. 5G nam nie zagraża [POMIARY]

maszt telekomunikacyjny
Fot. pxhere.com/CC0

Według danych Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ) poziom pola elektromagnetycznego w Polsce pozostaje niezwykle niski - wskazuje Polska Izba Infromatyki i Telekomunikacji (PIIT). Wyniki pomiarów potwierdzają to, o czym branża telekomunikacyjna mówi od lat.

Według najnowszych wyników pomiarów pola elektromagneczynego w naszym kraju, opublikowanych przez GIOŚ, nawet najwyższe odnotowane wartości stanowią jedynie ułamek dopuszczalnych w Polsce poziomów PEM (pola elektromagnetycznego).

Czytaj też

Wszystko w normie

W trakcie ogólnopolskich badań wykorzystano 767 punktów pomiarowych położonych w 16 województwach.

„Średnia z pomiarów wynosiła 1,21 V/m, a mediana zaledwie 0,97 V/m – wartości te stanowią odpowiednio 1,98% i 1,5% maksymalnej, bezpiecznej wartości PEM, którą przepisy prawa ustaliły na poziomie 61 V/m” - podkreśla Polska Izba Infromatyki i Telekomunikacji.

5G pomaga

Z racji tego, że pomiary prowadzono w przekroju całegoubiegłego roku wyniki uwzględniają także wdrożoną w naszym kraju sieć 5G (w 2020 r.) oraz zmienione maksymalne poziomy PEM (ich harmonizacja w UE miała miejsce na początku 2020 r.).

„Nie spełniły się więc apokaliptyczne wizje snute przez przeciwników 5G, którzy twierdzili, że wprowadzenie tej technologii spowoduje >>gigantyczne wzrosty poziomu PEM<<” - zwraca uwagę PIIT.

Eksperci dodają, że jest wręcz przeciwnie: „zmierzone wartości pola elektromagnetycznego pozostają na niemal niezmienionym poziomie co w latach ubiegłych, natomiast zarówno zasięg sieci, jak i oferowane prędkości dostępu do internetu, znacząco się poprawiły”.

Czytaj też

Jak to możliwe?

Specjaliści PIIT tłumaczą, że to efekt „bardzo starannego planowania sieci przez operatorów, ale również dowód na rygorystyczne przestrzeganie obowiązującego prawa”. Nie bez znaczenia jest oczywiści skuteczność i wydajność nowoczesnych technologii (m.in. LTE, 5G).

„Stacja bazowa wykonana w technologii GSM EDGE oferowała prędkości rzędu 200 kilobitów na sekundę, natomiast przeciętna stacja bazowa 5G w Polsce oferuje prędkości nawet 600 megabitów na sekundę. A więc 3 tysiące razy wyższą, i to emitując mniej pola elektromagnetycznego” - wskazują przedstawiciele Polskiej Izby Infromatyki i Telekomunikacji.

Ich zdaniem to wszystko powinno uspokoić obawy społeczeństwa dotyczące nowoczesnych technologii telekomunikacyjnych i ich wpływu na zdrowie. „Technologia 5G oznacza lepsze usługi i mniej emisji PEM” - podkreślają.

Czytaj też

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze