Social media

Aplikacja BeReal nie zagraża Instagramowi mimo swojej popularności

Fot. Focal Project JP / Flickr

Aplikacja BeReal, która ma stanowić odtrutkę na wyidealizowaną rzeczywistość Instagrama i innych fotoplatform społecznościowych, bije rekordy popularności pod względem pobrań. Jej użytkownicy jednak nie korzystają z niej codziennie, tak, jak z konkurencyjnych, dobrze znanych platform.

BeReal to aplikacja, która szturmem wdarła się na technologiczne salony i podbija świat tym, że... jej użytkownicy zobowiązują się do bycia autentycznymi.

Korzystanie z niej polega na wrzucaniu zdjęć bez filtra, w krótkim czasie od otrzymania powiadomienia – właśnie ta „spontaniczność" ma gwarantować prawdziwość, której według twórców aplikacji (i lwiej części opinii publicznej) brakuje innym fotoplatformom społecznościowym, w tym – wiodącemu Instagramowi, należącemu do Mety (Facebook).

Mnóstwo instalacji, ale są problemy

Aplikację BeReal szczególnie chętnie instalują na swoich smartfonach przedstawiciele tzw. Pokolenia Z – to osoby urodzone już we w pełni cyfrowym świecie, w którym internet i media społecznościowe są oczywistością i pokolenie następne po tzw. millennialsach.

Tylko w tym roku istniejące od 2020 roku BeReal pobrano ponad 53 mln razy na całym świecie. Choć liczba pobrań robi wrażenie, to – jak pisze serwis Gizmodo – platforma ma jednak spore kłopoty z utrzymaniem użytkowników przy regularnym logowaniu się do aplikacji.

Wiele osób, które zainstalowało BeReal, nie korzysta z tej platformy codziennie. W trzecim kwartale tego roku codziennie logowało się do niej jedynie 9 proc. użytkowników Androida (dane firmy Sensor Tower).

Czytaj też

Oznacza to, że mimo otrzymywania powiadomień, użytkownicy nie są na tyle zainteresowani partycypacją w zabawie BeReal, aby poświęcić kilka sekund na zrobienie sobie zdjęcia bez filtra i wrzucenie go na platformę w ciągu dwóch minut od wzywającego do zalogowania się „piknięcia" na smartfonie.

Tymczasem, według tej samej firmy Sensor Tower, do konkurencyjnych platform – Instagrama i TikToka, odpowiednio w trzecim kwartale tego roku codziennie logowało się 39 proc. i 29 proc. użytkowników.

Czy dla BeReal jest nadzieja?

Według serwisu Gizmodo – tak. Świadczy o tym wciąż rosnąca liczba pobrań aplikacji i jej niesłabnąca popularność medialna.

Czytaj też

Charakter tej platformy, a także model korzystania z niej oparty na odpowiedzi na powiadomienie, a nie na spędzaniu w aplikacji dużej ilości czasu, może być w ocenie redakcji sposobem na odtrutkę po wzroście w konsumpcji mediów społecznościowych podczas pandemii koronawirusa, która przełożyła się na zmęczenie oddziaływaniem social mediów na pojedynczych użytkowników, jak i społeczeństwo.

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także