Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zakaz smartfonów w polskich szkołach. Głośny apel do prezydenta

Instytut Spraw Obywatelskich wraz z 11 organizacjami zaapelował do prezydenta o podpisanie ustawy ograniczającej korzystanie z telefonów w szkołach i przedszkolach
Instytut Spraw Obywatelskich wraz z 11 organizacjami zaapelował do prezydenta o podpisanie ustawy ograniczającej korzystanie z telefonów w szkołach i przedszkolach
Autor. CyberDefence24/Canva

Smartfon stał się jednym z najpoważniejszych wyzwań współczesnej szkoły – wpływa nie tylko na koncentrację uczniów, ale też na ich relacje, bezpieczeństwo i zdrowie psychiczne. Instytut Spraw Obywatelskich, wspólnie z 11 innymi organizacjami, skierował do prezydenta Karola Nawrockiego apel o podpisanie ustawy ograniczającej korzystanie z telefonów w szkołach i przedszkolach. Zdaniem sygnatariuszy ustawa może stać się początkiem systemowej zmiany, choć proponowane regulacje nadal wymagają dopracowania.

Korzystanie z telefonów komórkowych w szkołach jest od lat przedmiotem publicznej debaty. W marcu 2025 roku opublikowano projekt zmian regulujących tę kwestię, po czym skierowano go do konsultacji społecznych.

Od tego czasu ustawa jednomyślnie przeszła przez obie izby parlamentu, ostatecznie trafiając na biurko prezydenta 9 lipca 2026, który ma od tego czasu 20 dni na podjęcie decyzji w sprawie jej podpisania.

Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich (ISO) Rafał Górski, reprezentując 11 sygnatariuszy, przed Pałacem Prezydenckim zaapelował do głowy państwa o przyjęcie nowych przepisów. Podkreślił, że inicjatywa uzyskała poparcie zarówno organizacji społecznych, jak i największych central związkowych reprezentujących nauczycieli i pracowników.

Pod apelem podpisały się między innymi NSZZ „Solidarność”, Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych, a także organizacje zrzeszone w Koalicji dla Dzieci.

Reklama

Polacy popierają ban na smartfony w szkołach

Przedstawiciel ISO zaznaczył, że organizacje społeczne od lat apelowały do kolejnych rządów o wprowadzenie ogólnokrajowych regulacji. Teraz Polska jest bliżej takiego rozwiązania niż kiedykolwiek wcześniej, gdyż udało się osiągnąć porozumienie obejmujące przedstawicieli wszystkich frakcji: lewicy, prawicy i centrum.

Ponad 600 tysięcy dzieci wymaga dzisiaj opieki specjalistów, psychologów, psychiatrów. To wynik m.in. notorycznego spędzania czasu przed ekranami.
Rafał Górski, Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich

Górski powołał się na wyniki badań opinii publicznej, według których ponad 85 procent Polek i Polaków popiera centralne ograniczenie korzystania ze smartfonów przez dzieci na terenie placówek oświatowych.

Pierwszy krok, nie rozwiązanie wszystkich problemów

Wejście ustawy w życie nie sprawi, że dzieci przestaną nadmiernie korzystać z urządzeń elektronicznych. Sam zakaz nie rozwiąże też problemów hejtu, bezsenności, przemocy rówieśniczej ani kryzysu zdrowia psychicznego.

„Jest to jednak pierwszy krok w kierunku systemowego rozwiązywania tych problemów. Do tej pory państwo umywało ręce, niezależnie od tego, kto sprawował władzę. Odpowiedzialność przerzucano na dyrektorów szkół i poszczególne placówki, co prowadziło do wielu konfliktów” – ocenił Prezes ISO.

Jak wyjaśnił, dyrektorzy próbujący ograniczyć używanie telefonów musieli niejednokrotnie mierzyć się ze sprzeciwem części rodziców. Zdarzały się też groźby skierowania sprawy do sądu. Szkolny zakaz miał być bowiem niezgodny z Konstytucją RP.

Wprowadzenie jednolitych przepisów oznaczałoby, że państwo przejęłoby część odpowiedzialności za sytuację dzieci. Ta spoczywa jednak też na instytucjach publicznych, szkołach, rodzicach i uczniach, ale i na firmach technologicznych.

Największą odpowiedzialność ponoszą korporacje technologiczne, które obecnie właściwie jej unikają. Dzisiejszy apel ma również ograniczyć ich wpływ.
Rafał Górski, Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich

Prezes ISO zwrócił w apelu uwagę na silny ich wpływ na procesy decyzyjne. Jego zdaniem firmy próbują blokować wprowadzanie ograniczeń korzystania przez dzieci z urządzeń elektronicznych. Jako przykład wskazał prace nad przepisami regulującymi używanie dużych ekranów w przedszkolach.

„Działania lobby cyfrowego są zakulisowe i bardzo silne. Podpisanie ustawy będzie skutkowało jego ograniczeniem” – ocenił.

Reklama

„Wykluczenie smartfonowe”

Jednym z argumentów przemawiających za przyjęciem ustawy ma być przeciwdziałanie zjawisku określanym w apelu jako „wykluczenie smartfonowe. Dotyczy ono dzieci, które nie posiadają telefonu albo korzystają z niego w ograniczonym zakresie.

„Rodzice, którzy dbają o zdrowie swoich pociech, często nie dają im smartfonów. Tymczasem takie dzieci bywają wykluczane z obiegu informacji dotyczących szkoły i klasy” – wyjaśnił Prezes ISO

Górski porównał to zjawisko do wykluczenia transportowego. Przypomniał, że także ten problem przez wiele lat był lekceważony, zanim stał się jednym z ważniejszych tematów debaty publicznej.

Dzisiaj o wykluczeniu smartfonowym mówi się niewiele, ale zjawisko narasta i będzie narastało.
Rafał Górski, Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich

Zwielokrotniona przemoc rówieśnicza

Przedstawiciel Instytutu Spraw Obywatelskich zwrócił też uwagę na wpływ telefonów i mediów społecznościowych na przemoc rówieśniczą, której zasięg się dzięki technologii zwiększa.

Dawniej przemoc pozostawała najczęściej w obrębie klasy albo szkoły. Dzisiaj, dzięki technologii, może objąć całe miasteczko, lokalną społeczność, a nawet całą Polskę. Materiały mogą krążyć bez kontroli, powodując ogromne tragedie dzieci i ich rodzin.
Rafał Górski, Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich

Szczególnie dotkliwe konsekwencje mają odczuwać dzieci poddawane presji, publicznemu ośmieszaniu i hejtowi. W apelu zwrócono uwagę m.in. na sytuację dziewczynek, które są szczególnie narażone na rozpowszechnianie kompromitujących lub obraźliwych materiałów.

Reklama

Problem nauczycieli

Po drugiej stronie szkolnej rzeczywistości znajdują się nauczyciele, którzy również doświadczają skutków „wszechobecności” smartfonów. Pedagodzy bywają nagrywani podczas lekcji, a materiały z ich udziałem trafiają do internetu i na zamknięte grupy w komunikatorach.

Mamy dziś do czynienia z upadkiem szacunku do nauczycieli. Kiedyś uwagi pedagoga były traktowane przez rodziców poważnie. Obecnie nauczyciele są nagrywani i publikowani na różnych forach, często w sposób sprzeczny ze zdrowym rozsądkiem.
Rafał Górski, Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich

W ocenie ISO ograniczenie korzystania ze smartfonów na terenie szkół może pomóc w odbudowaniu pozycji nauczyciela, zapewniając pedagogom odpowiednie warunki do prowadzenia zajęć.

Zakaz telefonu również podczas przerw

Ograniczenie korzystania z urządzeń elektronicznych również podczas przerw oznacza, że uczniowie przez część dnia przebywaliby w środowisku wolnym od ekranów.

Po zakończeniu zajęć sposób korzystania ze smartfonów nadal pozostawałby przede wszystkim w gestii rodziców. Z tego względu – zdaniem sygnatariuszy apelu – regulacjom powinny towarzyszyć działania informacyjne skierowane do dorosłych.

Taki zakaz sprawi, że dzieci będą miały więcej czasu wolnego od ekranów. Wzmocni również ideę dzieciństwa opartego na zabawie, relacjach i aktywności, a nie na ciągłym patrzeniu w telefon.
Rafał Górski, Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich.

Odnosząc się do argumentu, że dzieci potrzebują telefonu, aby pozostawać w stałym kontakcie z rodziną, Górski przypomniał, że wcześniejsze pokolenia uczniów funkcjonowały bez smartfonów. W pilnych sytuacjach kontakt może odbywać się za pośrednictwem szkoły lub sekretariatu.

Nie powinniśmy owijać dzieci w bąbelkową folię. Powinniśmy wychowywać je w duchu odporności i samodzielności, a nie przekonywać, że muszą co kilka minut kontaktować się z rodzicami” – stwierdził.

Reklama

Ponadpartyjna zgoda

Oczywiście ustawa nie jest doskonała. Jak podkreślił Prezes ISO w rozmowie dla CyberDefence24, podczas konsultacji społecznych organizacje i związki zawodowe zgłaszały liczne uwagi dotyczące przede wszystkim praktycznego stosowania zakazu.

Nie wiadomo dokładnie, jak telefony mają być przechowywane, co ma się z nimi dziać po wniesieniu na teren placówki i jak nauczyciel powinien reagować, gdy uczeń mimo zakazu korzysta ze smartfona.
Rafał Górski, Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich

Jego zdaniem ustawa wymaga dalszych prac i doprecyzowania szczegółowych procedur. W tej kwestii sygnatariusze deklarują gotowość do rozmów z rządem.

Mimo zgłaszanych zastrzeżeń, Górski przekonuje, że przyjęcie niedoskonałych regulacji jest lepszym rozwiązaniem niż ich brak. Optymizmem podpisania ustawy przez prezydenta napawa szerokie poparcie, jakie projekt uzyskał w parlamencie.

Zarówno koalicja rządowa, jak i opozycja poparły projekt. Ta ponadpartyjna zgoda pozwala sądzić, że prezydent podpisze ustawę.
Rafał Górski, Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich

Zwrócił także uwagę, że temat zagrożeń związanych z nadmiernym korzystaniem z urządzeń cyfrowych znajduje się w kręgu zainteresowań małżonki prezydenta. Jego zdaniem może to oznaczać, że otoczenie głowy państwa dostrzega skalę problemu.

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama