- WIADOMOŚCI
Przerażające, co dzieci robią rówieśnikom w sieci. UODO: służby lekceważą problem
Dzieci i młodzież często nie są w stanie zidentyfikować zagrożeń związanych z nadmiernym udostępnianiem informacji – stwierdziła Zastępczyni Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych Agnieszka Grzelak podczas Gali Finałowej Konkursów Prezesa UODO. W rozmowie z CyberDefence24 przyznała, że głośne przypadki naruszeń w szkołach pokazują, iż technologie nie tylko przynoszą korzyści, lecz również mogą być bardzo niebezpieczne.
Autor. Magnific.com. Licencja: https://www.magnific.com/ai/docs/licenses-attribution
Ochrona danych osobowych nie jest sprawą wyłącznie dorosłych. Przepisy obejmują również osoby, które nie osiągnęły progu 18 roku życia – bez względu na to, czy zaledwie dostały się do przedszkola a ich PESEL-e były publicznie dostępne, czy ich wizerunek zamieszczają w sieci ich rodzice bądź oni sami.
Zobacz też

Technologia stawia pytania o granice
Szerzeniu świadomości najmłodszych w zakresie ich danych osobowych służy program „Twoje dane – Twoja sprawa”. Podczas Gali Finałowej Zastępczyni Prezesa UODO Agnieszka Grzelak podkreśliła, że edukacja w zakresie danych osobowych nie jest zagadnieniem „wyłącznie technokratycznym” czy przeznaczonym dla prawników. Stanowi bowiem jeden z najważniejszych elementów przygotowania młodego pokolenia do bezpiecznego i odpowiedzialnego funkcjonowania w świecie, który zmienia się dynamicznie.
„Sztuczna inteligencja, algorytmy i powszechna cyfryzacja w nieoczekiwanym tempie wkroczyły na stałe do naszego życia i edukacji. Dostępne narzędzia oferują nieograniczone perspektywy rozwoju, (ale – red.) też stawiają pytania o granice autonomii informacyjnej, prywatności, bezpieczeństwa i odpowiedzialności za dane, które pozostawiamy w świecie cyfrowym” – podkreśliła Grzelak.
Wśród kwestii, z którymi mierzy się Urząd w kontekście najmłodszych, są m.in. dezinformacja, zagrożenia w grach, nadmierne wykorzystywanie danych dzieci w internecie. Dodatkowym wątkiem jest weryfikacja wieku oraz idące za nią ograniczenie dostępu do treści nieodpowiednich dla młodych osób.
„To są sprawy, które wymagają nie tylko systemowych regulacji, ale też budowania odpowiedzialności i doskonałości społecznej. Dzieci i młodzież często same nie są w stanie zidentyfikować zagrożeń związanych z nadmiernym udostępnianiem informacji. Dlatego tak ważne jest kształtowanie umiejętności odpowiedzialnego korzystania z technologii” – wyjaśniła Zastępczyni Prezesa UODO.
Technologia to nie tylko szanse, ale i zagrożenia
Jak zatem szkoły powinny uczyć o ochronie danych osobowych? Zapytana przez redakcję CyberDefence24 Agnieszka Grzelak stwierdziła, że najlepszą drogą jest praktyka i zabawa w formie podobnej do projektów takich jak „Twoje dane – Twoja sprawa”.
„Można zaangażować uczniów w to, żeby sami coś zrobili; sami pomyśleli o problemach, na przykładach, które dotykają ich kolegów, koleżanki. To zawsze najlepsza szkoła” – powiedziała Zastępczyni Prezesa UODO.
Trudno nie mówić o ochronie danych najmłodszych bez przypomnienia o głośnych przypadkach, gdy naruszeń dopuścili się ich rówieśnicy. Zapytana o to, czy sprawa deepnude z uczennicą z podwarszawskiej szkoły może być wyznacznikiem kierunku działań w edukacji, Grzelak stwierdziła, że problem jest dużo ogólniejszy i jej zdaniem związany z nowymi technologiami i ich wykorzystywaniem.
Podejrzewam, że tego typu sytuacje dotykające nie tylko dzieci, ale również dorosłych, będą zdarzać się niestety coraz częściej. Ten przypadek pokazuje, jak nowe technologie są też niebezpieczne. Oprócz tego, że przynoszą dużo korzyści, mogą również być wykorzystywane w celu zmierzającym w niepożądanym kierunku.
Agnieszka Grzelak, Zastępczyni Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych
Grzelak: służby lekceważą problem przerabiania zdjęć
Według Grzelak, przypadek uczennicy może nie być odosobniony – wiadomo o nim tylko dlatego, że nagłośniły go media. Gdy spytaliśmy, czy postępowanie służb w tej sprawie może zostać odczytane przez niektóre dzieci jak „zezwolenie” na poniżanie rówieśników „bo to tylko żart”, przyznała, że prokuratura i policja „ewidentnie” lekceważą problem.
„Sytuacja, w której nie chroni się godności osoby, przede wszystkim dziecka, i nie czynią tego organy powołane do tego w państwie, nie może być akceptowana” – stwierdziła Zastępczyni PUODO.
Agnieszka Grzelak wyraziła nadzieję, że nagłośniona przez NASK sprawa „wystawiania na sprzedaż” uczniów ze szkół przez ich kolegów potoczy się inaczej, a organy podejmą kroki w kierunku zwalczania tego zjawiska.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?
Materiał sponsorowany