Polityka i prawo

Rosyjskie banki zostaną odcięte od SWIFT. Co to oznacza dla rynku kryptowalut?

Fot. Max Pixel/CC0

Komisja Europejska wraz z USA, Kanadą, Wielką Brytanią, Niemcami i Włochami ogłosiła, że usunie niektóre rosyjskie banki z systemu płatności SWIFT. Szefowa KE Ursula von der Leyen powiedziała, że rozważane jest też zamrożenie aktywów rosyjskiego banku centralnego utrzymywanych za granicą. Jak decyzje te wpłyną na kryptowaluty?

Wykluczenie rosyjskich instytucji finansowych ze SWIFT ma na celu odizolowanie i ukaranie kraju. Bez dostępu do SWIFT bankom i ich klientom będzie znacznie trudniej - o ile w ogóle będzie to możliwe - działać na skalę globalną.

Sankcje finansowe: osłabienie zdolności do prowadzenia wojny

Zamrożenie aktywów rosyjskiego banku centralnego to jeszcze potężniejszy ruch, który może doprowadzić do paniki w rosyjskich bankach i załamania kursu rubla. Prawdopodobnie osłabiłoby to również zdolność Rosji do finansowania operacji wojskowych.

Czytaj też

Nie jest jasne, które banki zostaną wykluczone z systemu płatności SWIFT. Mocarstwa zachodnie wahały się, czy całkowicie wykluczyć Rosję z dostępu do SWIFT, po części dlatego, że mogłoby to skłonić mocarstwo do poszukiwania innych sposobów przekazywania płatności. Niemcy, Włochy i Węgry, które początkowo sprzeciwiły się temu ruchowi, zrezygnowały ze sprzeciwu w weekend.

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, ujawniła, że trwają także prace nad zakazaniem rosyjskim oligarchom wykorzystywania ich aktywów finansowych na zachodnich rynkach. „Putin wkroczył na ścieżkę mającą na celu zniszczenie Ukrainy. Ale to, co w rzeczywistości robi, niszczy także przyszłość jego własnego kraju" - zaznaczyła.

Kryptowaluty nie są rozwiązaniem

Wcześniej pojawiły się spekulacje, o których pisaliśmy na łamach Cyberdefence24.pl, że Rosja zwróci się w stronę kryptowalut, aby uniknąć sankcji. Ale systemy płatności kryptograficznych pozostają niedojrzałe, powolne i kosztowne. Zdaniem ekspertów, tylko mały procent potrzeb finansowych Rosji mógłby zostać zaspokojony w ten sposób.

Czytaj też

Wiele doniesień wskazuje, że Rosja od dłuższego czasu pracuje nad systemem alternatywnym dla SWIFT. Asia Markets poinformowała, że istnieje już alternatywa, do której może się zwrócić. Chodzi o CIPS (Cross-Border Interbank Payments System) czyli chińskie rozwiązanie płatności międzynarodowych, które po raz pierwszy zostało zaprezentowane 7 lat temu. Co najmniej 23 rosyjskie banki są już połączone z CIPS. Dodatkowe znaczenie ma fakt, że Chiny nie są skłonne do potępienia działań Rosji na Ukrainie.

Skutki dla kryptowalut trudne do ustalenia lub przewidzenia

Stanowisko Zachodu w sprawie obecnej sytuacji na Ukrainie jest dość jasne – robią wszystko, co w ich mocy, by odciąć finanse Rosji od reszty rozwiniętego świata. Jeśli Rosja zwróci się w stronę kryptowalut, to może wzrosnąć nacisk na uregulowanie tego rynku.

Jeśli Rosja zdecyduje się na kryptowaluty jako alternatywną sieć płatności, to spowodowałaby ogromne obciążenie regulatorów w krajach zachodnich. Już widać wiele ram prawnych w krajach rozwiniętych, w których kryptowaluty są poddawane masowej kontroli. Zdaniem ekspertów, możliwy jest też scenariusz, w którym Zachód potępi kryptowaluty jako prorosyjskie narzędzie do obchodzenia sankcji.

Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Komentarze

    Czytaj także