- WIADOMOŚCI
Oszuści podszywają się pod Policję. Uwaga na fałszywe maile
Serwis moje.cert.pl ostrzega przed nową falą kampanii phishingowej, w której przestępcy podszywają się pod Policję oraz Europol. Mechanizm opiera się na zastraszaniu rzekomą odpowiedzialnością karną i skłanianiu ofiar do kontaktu poza oficjalnymi kanałami.
Autor. SHOX ART / Pexels / Free to use
- Kampania wykorzystuje autorytet organów ścigania do zwiększenia presji i skłonienia odbiorcy do szybkiego działania.
- Do wiadomości dołączane są załączniki .pdf lub .jpg z „wezwaniem" i instrukcją kontaktu mailowego.
- Celem ataku jest wyłudzenie danych osobowych, pieniędzy lub uzyskanie zdalnego dostępu do urządzenia.
Zgodnie z komunikatem na stronie moje.cert.pl, obserwowana kampania polega na dystrybucji wiadomości, które mają imitować formalną korespondencję organów ścigania.
Atakujący budują wiarygodność przekazu poprzez odwołania do postępowań karnych, rzekomych „dowodów” przestępstw internetowych oraz konieczności natychmiastowego wyjaśnienia sprawy.
Kluczowym elementem socjotechniki jest wywołanie strachu oraz wymuszenie reakcji w krótkim czasie, co obniża czujność i skłania do przeniesienia komunikacji na wskazany adres e-mail.
Taki kanał kontaktu umożliwia przestępcom prowadzenie dalszej manipulacji w trybie jeden na jeden, dostosowanej do odpowiedzi ofiary.
Autor. moje.cert.pl, https://moje.cert.pl/komunikaty/
Rola załączników .pdf i .jpg w uwiarygadnianiu przekazu
Wiadomości zawierają załączniki w formatach PDF lub JPG, które wizualnie przypominają oficjalne wezwania, zawiadomienia lub dokumenty procesowe. To klasyczny zabieg podnoszący formalność komunikatu i ułatwiający obejście sceptycyzmu odbiorcy.
W praktyce załącznik stanowi pretekst do wykonania kolejnego kroku, czyli kontaktu mailowego pod adresem kontrolowanym przez napastników. W kolejnej fazie przestępcy mogą żądać dodatkowych informacji, eskalować presję (np. groźbą zatrzymania), a także instruować ofiarę do działań finansowych.
Najczęstsze cele wyłudzeń
W komunikacie moje.cert.pl wskazano, że przestępcy nakłaniają ofiary m.in. do:
- przesłania skanu dokumentu tożsamości (np. dowodu osobistego),
- przekazania zdalnego dostępu do komputera,
- wykonania płatności lub zorganizowania przekazania gotówki (w tym poprzez spotkanie).
Z perspektywy bezpieczeństwa kluczowe jest, że atak nie musi kończyć się na jednorazowym wyłudzeniu. Pozyskane dane identyfikacyjne mogą być wykorzystywane wtórnie np. do kolejnych prób oszustw, podszywania się, zakładania kont lub inicjowania procesów finansowych na dane ofiary.
Jak reagować i gdzie zgłaszać podejrzane wiadomości?
Jeśli otrzymasz wiadomość, która budzi wątpliwości, nie podejmuj kontaktu na wskazany adres i nie udostępniaj żadnych danych ani dokumentów. Podejrzaną wiadomość można zgłosić na stronie incydent.cert.pl.
Zgłaszanie takich incydentów ma znaczenie, ponieważ pozwala szybciej identyfikować warianty kampanii, ostrzegać kolejnych odbiorców i ograniczać skuteczność działań przestępców.


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?