Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

AI decyduje o zwolnieniach w Mecie. Posypały się pozwy

Algorytm mimo, że może precyzyjnie obliczyć aktywność pracownika, znacznie trudniej mu zrozumieć powody, dla których tej aktywności było mniej
Algorytm mimo, że może precyzyjnie obliczyć aktywność pracownika, znacznie trudniej mu zrozumieć powody, dla których tej aktywności było mniej
Autor. CyberDefence24/Canva

Gdy o zawodowej przyszłości pracownika zaczynają współdecydować algorytmy, pozorna precyzja danych może zderzyć się z realiami ludzkiego życia. Kolejny pozew przeciwko firmie Meta pokazuje, że automatyzacja ocen kadrowych nie eliminuje ryzyka niesprawiedliwości – może jedynie ukryć je za liczbami.

Teoretycznie trudno o bardziej obiektywną podstawę oceny niż liczby i statystyka, czyli fundamenty, na których opiera się sztuczna inteligencja. Nie kieruje się ona bowiem ani sympatią ani „osobistymi” uprzedzeniami. Czy to jednak oznacza, że jest dobrą i niezawodną metodą oceny pracowników?

Obecni i byli pracownicy firmy Meta złożyli przeciwko przedsiębiorstwu pozew, w którym zarzucają mu, że algorytmicznie wspomagany system selekcji do zwolnień działał na ich niekorzyść, gdy korzystali z prawnie chronionych nieobecności.

Według powodów, rozwiązwanie analizowało m.in. aktywność i wyniki pracowników, ale nie korygowało ich o czas, w którym zgodnie z prawem nie wykonywali pracy. 

Mechanizm ten, zdaniem pracowników, miał sprawiać, że osoby korzystające z chronionych urlopów lub dostosowań związanych z niepełnosprawnością były nieproporcjonalnie często wybierane do zwolnień.

Reklama

System oceniał aktywność, ale nie jej kontekst

Jednym z elementów systemu ewaluacyjnego pracowników był szeroki monitoring ich aktywności. Według pozwu, Meta zbierała m.in. dane o naciśnięciach klawiszy, zawartości ekranu, ruchach myszy, historii przeglądania, wiadomościach i e-mailach.

Równolegle firma miała mierzyć, jak intensywnie poszczególne osoby korzystają z wewnętrznych narzędzi AI i ile zużywają tokenów – wszystkie te wskaźniki miały wpływać na ich ocenę.

Powodowie twierdzą, że system nie uwzględniał właściwie chronionych nieobecności – osoba przebywająca na urlopie medycznym, macierzyńskim lub rodzinnym siłą rzeczy generowała mniej danych o aktywności, czego Meta miała nie brać pod uwagę, analizując wyniki systemu.

Pozew nie ujawnia jednak dokładnego algorytmu, wag poszczególnych wskaźników ani kodu systemu. Nie wiadomo więc, jak duże znaczenie miało każde z parametrów. Niemniej jednak oskarżyciele wnoszą, że algorytmicznie wspomagany proces selekcji do zwolnień mógł systemowo dyskryminować pracowników z niepełnosprawnościami i osoby korzystające z chronionych urlopów. 

To na razie twierdzenia zawarte w pozwie, a nie ustalenia sądu.

Pracownicy walczą o wstrzymanie zwolnień

Pozew przeciwko Mecie złożyło 26 obecnych i byłych pracowników firmy – każdy z nich był wytypowany do zwolnienia w ramach redukcji zatrudnienia rozpoczętej w maju 2026 roku. Firma planowała wtedy zwolnić około 8 tys. osób, czyli mniej więcej 10 proc. swojej załogi

Wszystkich powodów łączy to, że w ciągu dwóch lat poprzedzających zwolnienia korzystali z chronionych urlopów (medycznych, macierzyńskich, rodzicielskich lub rodzinnych), albo ubiegali się o udogodnienia związane z niepełnosprawnością. Oskarżyciele pracowali w kilku stanach i różnych działach Meta.

Pracownicy zarzucają firmie naruszenie szeregu federalnych i stanowych przepisów. W pozwie powołują się między innymi na Family and Medical Leave Act, Americans with Disabilities Act, Title VII, Pregnancy Discrimination Act i Pregnant Workers Fairness Act. 

Pozew nie jest jednak klasycznym pozwem zbiorowym. Umowy o pracę w Mecie zawierają klauzule arbitrażowe i zakaz dochodzenia roszczeń w ramach pozwów zbiorowych, dlatego 26 powodów występuje wspólnie jako indywidualnie wskazani pracownicy.

Domagają się przede wszystkim, by sąd tymczasowo powstrzymał Metę przed sfinalizowaniem ich zwolnień do czasu przeprowadzenia niezależnego audytu procesu selekcji i rozstrzygnięcia zasadniczych roszczeń w arbitrażu.

Powodowie chcą też, aby do tego czasu Meta nie zmieniała ich wynagrodzeń, świadczeń, uprawnień do vestingu akcji ani statusu ochronnego urlopu. Argumentują, że późniejsze odszkodowanie pieniężne nie naprawiłoby wszystkich szkód, wskazując na ryzyko utraty ubezpieczenia zdrowotnego i niewypracowanych jeszcze pakietów akcji.

Reklama
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama