Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wykładowca informatyki zarobi 14 tys. zł, ale dopiero po 20 latach. Prof. Sankowski bije na alarm

Wkrótce w Polsce może zabraknąć ludzi do kształcenia informatyków – ostrzega prof. Piotr Sankowski. Według dyrektora Instytutu IDEAS, aby nauczać w szkołach wyższych, specjaliści muszą podejmować „ekstremalnie nieracjonalne decyzje”. Zarobki na poziomie 14 tysięcy złotych brutto można osiągnąć po 20 latach pracy, podczas gdy płace dla ekspertów po studiach są znacznie wyższe.

Sala komputerowa i polskie banknoty w dłoni.
Czy zarobki wykładowców informatyki na uczelniach w Polsce są dobre? Zdaniem prof. Piotra Sankowskiego nie i to może wkrótce doprowadzić do kryzysu.
Autor. CyberDefence24/Canva

Gdy w rozmowach o polskiej nauce pojawia się temat pieniędzy, głównym tematem są inwestycje w tym zakresie, jak np. kwota 150 mln zł na cyfryzację sektora. Dużo miejsca poświęca się również osiągnięciom naukowców – przykładem było pierwsze w pełni polskie połączenie kwantowe, zrealizowane w ramach 4-letniego projektu WAT, NASK oraz ekspertów TELDAT.

Płace determinują karierę zawodową?

Temat płac w tym niezwykle ważnym sektorze nie pojawia się zwykle w pozytywnych barwach. W swoim wpisie na portalu X (dawny Twitter) prof. Piotr Sankowski, dyrektor Instytutu IDEAS zwrócił uwagę, że niedługo może dojść do kryzysu wśród nauczycieli zajmujących się informatyką na uczelniach wyższych w Polsce. Głównym problemem są bowiem zarobki.

Jak wskazuje szef Instytutu, w pierwszym roku pracy średnia pensja absolwentów kierunków informatycznych w Polsce ma wynosić przeszło 17 tys. zł.

Dane z systemu Ekonomicznych Losów Absolwentów pokrywają się z tezą prof. Sankowskiego: w przypadku kierunku Informatyka II stopnia na Uniwersytecie Warszawskim, wynagrodzenie brutto wynosi 17,2 tys. zł. W przypadku Akademii Górniczo-Hutniczej jest to już 14,3 tys. zł, zaś na Politechnice Warszawskiej (II stopień) – 13,9 tys. zł.

Reklama

Dwie dekady czekania na dobre zarobki

Tymczasem wykładowcy mogą liczyć na zarobki w okolicach 14 tys. zł, ale dopiero po 20 latach i w przypadku „najlepszych”, którzy zostaną profesorami. Do tego momentu pensje są znacznie niższe.

Poza podjęciem pracy, absolwenci mogą m.in. wyjechać do Niemiec w celu podjęcia studiów doktoranckich. Za naszą zachodnią granicą roczne wynagrodzenie rozciąga się w przedziale od 57 tys. do 71 tys. euro brutto – w przeliczeniu jest to od 243,3 tys. do 303,1 tys. zł brutto. Opcją jest również doktorat na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie stypendium wynosi 3,5 tys. zł brutto.

„Aby wybrać karierę akademicką w Warszawie, trzeba podejmować ekstremalnie nieracjonalne decyzje, aby uczyć kolejne generacje informatyków” – napisał prof. Sankowski w swoim wpisie na X.

Zaznaczył przy tym, że informatycy są polską marką zauważaną na świecie.

Pensje w Polsce pozbawiają marzeń

Dyrektor Instytutu wskazał na sukcesy, jakie od trzech dekad osiąga UW w światowej informatyce. Od trzech dekad uczelnia jako jedyna co roku dociera do finałów Akademickich Mistrzostw Świata w Programowaniu Zespołowym (ICPC) – w 2025 roku zajęła 58 miejsce. Wielu absolwentów rozwija kariery nie tylko w kraju, ale też poza jego granicami.

Prof. Sankowski zdecydowanie nie zgadza się z twierdzeniami, że wykładowcy informatyki na polskich uczelniach zarabiają dużo; reakcję na nie określa „śmiechem szalonego naukowca”.

„Jak wiadomo, każdy szalony naukowiec planuje przejąć władzę nad światem. Jednak przy takich wynagrodzeniach szybko przestaje o tym marzyć” – podkreślił szef Instytutu IDEAS.

Dodał przy tym, że naukowcy w takiej sytuacji zastanawiają się nad pójściem do pracy poza uczelnią albo wyjazdem z Polski, ponieważ „racjonalnie i finansowo” taka ścieżka jest pozbawiona sensu.

Reklama

Problem nie tylko na uczelniach

Z problemem niskich płac mierzą się nie tylko nauczyciele akademiccy. W marcu tego roku w rozmowie z naszym serwisem jeden z biegłych zauważył, że zarobki biegłych z zakresu cyberbezpieczeństwa rozciągają się od 32 do 44 zł za godzinę.

W większości przypadków przyznawane są stawki bliżej dolnej granicy, zaś wnioski o wyższe kwoty kierowane do sądu nie zawsze są uwzględniane. Dzieje się tak nawet w przypadku profesjonalnych biegłych, którzy z tego powodu rezygnują z przygotowywania opinii.

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama