Technologie

Meta chce rozwijać AI. Celem odczytanie słów z... ludzkiego mózgu

Fot. Domena publiczna

Badacze koncernu Meta (Facebook) mają pracować nad sposobami odczytywania słów z fal mózgowych. Ma im w tym pomóc rozwój sztucznej inteligencji.

Zdaniem badaczy, wcale nie trzeba mówić, aby część mózgu odpowiedzialna za tę czynność była aktywna. Naukowcy z Facebook AI Research Labs firmy Meta Platform Inc. w oparciu m.in. o technologię sztucznej inteligencji chcą pomóc osobom z traumatycznymi urazami neurologicznymi, które uniemożliwiły im komunikowanie się za pomocą mowy, gestów czy pisania na klawiaturze.

„Opracowaliśmy model sztucznej inteligencji, który potrafi dekodować mowę z nieinwazyjnych nagrań aktywności mózgu” – deklaruje Jean Remi King, naukowiec z FAIR Labs . „Odszyfrowywanie mowy na podstawie aktywności mózgu (fal mózgowych) jest od dawna celem neuronaukowców, ale większość postępów opiera się na inwazyjnych technikach rejestracji (aktywności) mózgu”.

Celem ma być rozwój nieinwazyjnych technik, które mogą „skanować mózg” z zewnątrz i obserwować jego aktywność bez żadnej ingerencji. Problemem ma być jednak brak wyraźnego obrazu tego, co dzieje się w umyśle człowieka i zdiagnozowania myśli o np. wypowiedzeniu określonego słowa.

Czytaj też

AI pomoże w odczytywaniu słów z mózgu?

W związku z tym, badacze Mety mają opierać się na algorytmach uczenia maszynowego, aby „oczyścić hałas” towarzyszący rejestracji aktywności umysłu. Do tego służy im narzędzie AI wave2vec 2.0 typu open source. Może być ono wykorzystywane do identyfikacji mowy z zaszumionego „dźwięku” mózgu.

Do testu dla modelu AI wykonali cztery nagrania po 150 godzin na 169 ochotnikach, słuchających audiobooków i pojedynczych zdań w języku angielskim i holenderskim. Na tym przykładzie AI uczyła się rozpoznawania słów, jakie usłyszała dana osoba i badała, jak reagował jej mózg.

Zdaniem naukowców, AI można nauczyć, by „dekodowała” do tej pory hałaśliwe i zmienne nagrania aktywności mózgu z mowy. Ostatecznym krokiem w badaniu ma być komunikowanie się pacjentów poprzez wytwarzanie mowy. Kolejnym krokiem - wraz z postępem technologicznym (a na razie jest to wciąż fikcja) - może być natomiast np. kontrolowanie komputerów poprzez myślenie o słowach czy zdaniach.

To działanie to jeden z kierunków, w który idą naukowcy, badający mózg w oparciu o sztuczną inteligencję, by mogła lepiej zrozumieć ludzki umysł.

Czytaj też

/NB

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także