Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci. Ministerstwa ujawniają szczegóły

Ministerstwa Edukacji oraz Cyfryzacji pracują nad ustawą zakazującą dzieciom korzystania z mediów społecznościowych. Dokument ma wejść w życie w przyszłym roku szkolnym.
Ministerstwa Edukacji oraz Cyfryzacji pracują nad ustawą zakazującą dzieciom korzystania z mediów społecznościowych. Dokument ma wejść w życie w przyszłym roku szkolnym.
Autor. CyberDefence24/Canva

W Ministerstwie Edukacji Narodowej odbyło się spotkanie poświęcone projektowi ustawy dotyczącego zakazu mediów społecznościowych dla osób poniżej 15 lat. Według zapowiedzi, przepisy mają wejść w życie w przyszłym roku szkolnym. Przedstawiciele resortów cyfryzacji oraz edukacji zapewniają, że prace nad regulacjami będą jawne, a ograniczenia w żaden sposób nie są atakiem na wolność słowa.

Reklama

Po wprowadzeniu przez Australię zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez najmłodszych, inne kraje na świecie podjęły podobne kroki. W tym gronie znalazła się również Polska. Jak informowaliśmy na naszych łamach, w styczniu posłowie Koalicji Obywatelskiej przedstawili założenia projektu, który miał wprowadzić analogiczne zasady.

Przepisy po drugiej stronie globu zostały jednak podważone przez grupę prawników oraz jeden z portali internetowych. Twierdzą oni, że zakaz jest ograniczeniem swobody wypowiedzi politycznej. Sprawa toczy się przed australijskim Sądem Najwyższym.

Sprawdzenie wieku na trzy sposoby

Krajowym projektem ustawy od kilku tygodni zajmują się resorty edukacji oraz cyfryzacji. W piątek 6 listopada w Ministerstwie Edukacji Narodowej odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli obu instytucji poświęcone propozycji przepisów. Minimalny wiek dostępu do mediów społecznościowych ustalono na 15 lat; w przeciwieństwie do propozycji Komisji Europejskiej, nie będzie okresu „przejściowego” dla wieku 13-15 lat, gdzie konto będzie można założyć za zgodą rodzica.

Reklama

Potwierdzanie wieku będzie możliwe za pomocą Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej (EPTC) i aplikacji mObywatel. Resorty dopuszczają także opcję skorzystania z innych narzędzi z Polski lub UE, o ile spełnią konkretne wymagania. We wszystkich przypadkach potwierdzenie wieku będzie odbywać się bez udostępniania platformie danych osobowych innych niż wiek użytkownika.

Ustawa ma pomóc w walce z zagrożeniami w sieci, z którymi spotykają się na co dzień najmłodsi. Wśród nich są cyberprzemoc, hejt, szkodliwe treści czy dezinformacja. Poważnym problemem, do którego odnosi się ustawa, jest również nadmierne korzystanie z social mediów, co wpływa na sen, samoocenę czy utrzymanie równowagi między życiem realnym i wirtualnym przez dzieci. Dokument ma wejść w życie w przyszłym roku szkolnym, tj. 2027/2028.

Klasyczne social media na liście. Co z innymi?

Przedstawiciele resortów wskazali, że przepisy obejmą platformy, które umożliwiają użytkownikom nawiązywanie kontaktów, komunikowanie się oraz publikowanie czy udostępnianie treści. W tym gronie znajdują się m.in. Facebook oraz TikTok. Zapytany o to, czy na liście znajdzie się również komunikator Discord, wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski wskazał, że w ustawie nie znajdzie się lista serwisów oraz usług, które będą objęte przepisami.

Reklama

„Jeżeli Discord jest platformą cyfrową w rozumieniu unijnych regulacji i podlega tej definicji, będzie objęty tą ustawą. Wpisujemy się w istniejący system i nie będziemy pokazywać palcem, która platforma należy do tej kategorii” – przekazał redakcji CyberDefence24 wiceszef resortu.

Przedstawiciele obu ministerstw deklarują, że obserwują sytuację związaną z australijskim zakazem. W kontekście toczącego się procesu przed Sądem Najwyższym Standerski zwrócił uwagę na różnicę systemów prawnych między Australią oraz Polską, co uniemożliwia porównanie obu przypadków w sensie prawnym.

Regulacje (w obu krajach – red.) wyglądają zupełnie inaczej. Moim zdaniem jest to ważne, aby wytworzyć doktrynę m.in. w postaci linii orzeczniczej. Mam nadzieję, że po pierwszych wyrokach na podstawie tej ustawy będziemy mieli ujednoliconą linię orzeczniczą.
Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji
Reklama

Zdaniem wiceszefa resortu cyfryzacji, trudne jest wskazanie ograniczenia wypowiedzi politycznej poprzez ustawę o weryfikacji wieku. Platformy już dzisiaj posiadają bowiem ograniczenia wieku, tylko ich nie stosują.

„Nie stosują ich nie dlatego, że dbają o możliwość wypowiedzi 10-latków w kwestiach politycznych. Nie weryfikują skutecznie tego wieku, bo nie mają narzędzi. Teraz dajemy im te narzędzia” – podkreślił Standerski.

Będzie powtórka z 2025 roku? "Cały proces będzie jawny"

Warto przypomnieć, że w czerwcu 2025 roku przez media społecznościowe (m.in. TikToka) przetoczyła się fala pogłosek i plotek dotyczących wprowadzenia obowiązkowej weryfikacji wieku w sieci przez Unię Europejską. Jak wówczas informowaliśmy, użytkownicy (w większości młodzi) dzielili się poradami, jak rzekome mechanizmy ominąć. Ostatecznie nic takiego nie miało miejsca.

Reklama

Czy resorty są gotowe na ewentualną powtórkę sytuacji w social mediach? Dariusz Standerski zadeklarował, że planowana jest duża kampania informacyjna w mediach społecznościowych. Konieczne jest bowiem wyjaśnienie najmłodszym, dlaczego te przepisy są wprowadzane i jaki jest ich cel – ustawa przewiduje również wzmocnienie edukacji cyfrowej od poziomu przedszkola.

„Mamy pełną świadomość, że użytkownicy też powinni mieć możliwość zrozumienia na czym polegają zwodnicze algorytmy. jakie treści pojawiają się w platformach cyfrowych, żeby też za tą regulacją szło konkretne uzasadnienie” – przekazał naszej redakcji wiceminister cyfryzacji.

Zapytana o ten wątek wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer wskazała z kolei, że cały proces powstawania ustawy jest jawny i będzie opisywany przez „wszystkie media” w Polsce.

„Wszystko będzie oczywiste. Pracujemy nad tym rozwiązaniem, bo uważamy, że jest służne i zapewni w przyszłości lepszy rozwój dzieci i młodzieży” – wyjaśniła wiceszefowa resortu w rozmowie z CyberDefence24.

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama